- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1585 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
5
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
kocuur
9
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Safrani
2
iPhone 17Hit, czy kit? Biorę po pincet złotych od każdego i tysiąc od @clyde i słucham... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1585 Culés
4
Czy ktoś ma lepszy ode mnie rekord pompek - 105?
Oczywiście zrobiłem go w primie, bo teraz gdybym opadł po pierwszej to mógłbym się stopić z dywanem na zawsze.
3
@Comentateiro ja zrobię wszystkie
1
@Zoker Chuck? Norris? To Ty?
8
@Comentateiro najwięcej zajumałem 342 pompki ale to tylko dlatego że była noc sylwestrowa, a właściciel leżał nawalony więc nikt sklepu nie pilnował
1
@Comentateiro Naraz?
1
@Comentateiro ale robiłeś je przez tydzień? dwa? Miesiąc? To też istotne.
1
@jedrek7000 a jaki problem zrobić w seriach 105 pompek?
0
@jedrek7000 @arasz1819 Naraz, za jednym zamachem
3
@arasz1819 Jako ciekawostkę dodam, że w owym primie, przy wzroście 184 robiłem wsady w kosza. Kiedyś byłem pod pewnymi względami wyżyłowany.
Teraz wyżyłowany mi został umysł, głownie kiedy mam krytykować trenerów Barcelony.
0
@Comentateiro przyjacielu, byś zwymiotował własną kichą po 105 pompkach na raz..
1
@Bezhistorii Tak się może wydawać osobie niewyćwiczonej. Kiedyś jak robiłem 50 to nawet nie czułem tego w mięśniach, problemy zaczynały się gdy czułem jak się zaczynam gotować przy ok. 80-90. Gdy jesteś szczupły i umięśniony, taki wynik to nic niezwykłego.
1
@Comentateiro a ten kosz to zawieszony na 3,05? czy na 2,5? :]
1
@Bezhistorii dlaczego? uwazam, ze 100 pompek to zrobi kazdy kto troche cwiczy na silce troche. ja w czasach pracy na budowie robilem ok 130 i mialem zapas na.wiecej
1
@Comentateiro jestem tylko szczupły niestety :(
2
@Hubsao No dlatego pytam. Tydzień temu machnąłem 100 w seriach :D Ogólnie chyba najlepsze ćwiczenie i nie trzeba żadnych siłowni..
Bruce Lee:
Ponad 200 pompek na dwóch palcach u jednej ręki
100 pompek używając jednego kciuka chociaż na filmie są dwa kciuki
I najlepsze XD Ponad 1500 normalnych pompek bez zatrzymywania się choreee :D
0
@arasz1819 3,05. To jeszcze dodam, że miałem rekord 17 podciągnięć, a przysiad ze sztangą ważącą 105 kg to mój osobisty rekord. Byłem szczupły (i dalej jestem), ale moim atutem były niezwykle silne, skoczne nogi. Skok w dal to wynik ok. 6 metrów.
Miał człowiek ten gen sportu w sobie. Szkoda, że zostały wspomnienia.
1
@Comentateiro w którym to było wieku?
0
@Varkond Osoba, która zabierze się za to przyjemne ogólnorozwojowe ćwiczenie, może stówkę osiągnąć wcale nie po jakimś długim czasie. Kwestia konsekwencji i uporu.
Robiłeś pompki na jednej ręce? Ja byłem w stanie machnąć w porywach do 10.
1
@Comentateiro moj rekord to 17 pąpek.
0
@arasz1819 Lata 90-te. Do ok. 25 roku życia regularnie grywałem w kosza, po drodze robiłem podciąganie na poprzeczce bramki piłkarskiej, a dalej na osiedlowym placu zabaw zestaw ćwiczeń na triceps i obowiązkowo poziomkę.
Poza tym był jeszcze osiedlowy garaż kumpla z zestawem urządzeń do ćwiczeń.
1
@Comentateiro Ja najwięcej ile zrobiłem to chyba było 55 :/
0
@Colon No tak, ale Ty robisz tylko krótką przerwę między utworami muzycznymi, więc na pewno tu chodzi o brak czasu, a nie braki w mięśniach.
1
@Comentateiro Robią ludzie setki i tysiące ale to już przede wszystkim wytrzymałość.
1
@Comentateiro wyczerpałem zaczepne pytanie. Jestem pełen podziwu. Też grałem w kosza i pomimo całego centymetra bycia wyższym do wsada brakowało mi ciut ciut.
1
@arasz1819 Mnie kiedyś w liceum wuefistka na zastępstwie nazwała człowiek - ptak. Naprawdę, ja wtedy fruwałem i dawało mi to niewyobrażalną satysfakcję, gdy skakałem wyższym od siebie kolegom po głowach.
Byłem dynamiczny, a zauważyłem, że teraz, tuż przed 50-tką, jeśli chodzi o dynamikę moi rówieśnicy są też na innych levelach - jacyś podtatusiali i zgnuśniali.
2
@Comentateiro tak ogolnie te pąpki bardzo mi kolana rozsadzaja, im wiecej w dol tym gorzej, w styczniu zalozylem sobie, ze w czerwcue dojde do 30 pąpek czyli nr Messiego w PSG - czlowiek musi miec cel no i taki mily gest dla Leo.
1
@Comentateiro Hmm.. nigdy nie robiłem pompek na rekord - zawsze je traktowałem jako rozgrzewkę przed dalszymi ćwiczeniami. Pompka pompce też nierówna, niektórzy bardzo skracają zakres, niektórzy robią wolniej, inni szybciej, jest sporo zmiennych, które decydują czy będzie ich 30 czy 100. A tak z ciekawości, obecnie nie ma już szans na powrót do formy? Myślę, że coś dobrego byś osiągnął jeśli kontuzje nie męczą. Podciągnięcia pewnie odpuściłeś skoro nie dobiłeś do 20? Dla mnie to była magiczna granica, kiedyś bardzo ciężka do osiągnięcia bo nawet krótka przerwa powodowała, że granica spadała zaraz do np. 12. Kalistenika jest generalnie świetna, warto jakiś cięższy cel sobie wybrać np. flagę albo podciągnięcie ze zwisu do pełnego wyprostu rąk (dłonie na poziomie pasa, jak przy przechodzeniu przez ogrodzenie). A jak dipy? To też fenomenalne ćwiczenie, tutaj liczyłem kiedyś rekord to dobiłem do 60 - zejście z pełnego wyprostu rąk do 90 stopni.
1
@Comentateiro Pompka też pompce nierówna, takich niepoprawnych technicznie to się nawet dwa razy więcej zrobi
1
@Bulbazaur17 To było wszystko kiedyś, za młodu. Teraz jest wiele wiele lat później i nawet z rozbiegu nie doskakuję do obręczy kosza, co kiedyś robiłem z miejsca i to z odbicia z dwóch nóg. Musze się zmobilizować chociaż do rozciągania, bo mi strasznie ciało zesztywniało, ale w natłoku obowiązków nawet tego mi się już nie chce. Generalnie z aktywności to pozostały mi intensywne marsze przemieszczając się miejsca na miejsce, nie używam windy i wejście na 9 piętro nie stanowi większego problemu. Słowem jest wytrzymałość, ale już pasja do ćwiczeń minęła - gdy człowiek wie, że żadnego rekordu nie pobije to już nie ma tej motywacji.
3
@Mario96w Moje były na dość szerokim rozstawie, do samej ziemi, tzn. prawie do otarcia klaty od podłoże. Pseudopompki, podobnie jak pseudopodciągnięcia mnie nigdy nie interesowały ponieważ nie miały one sensu
2
@Comentateiro 90, Twoj wzrost ale ważyłem wtedy jakoś 95kg i na koniec już tricepsy siadły dodam do tego, ze w podciąganiu rekord mam 25 a w pompkach na poręczach 50.
1
@Comentateiro szacuneczek :D Jak coś zacząłem powoli ćwiczyć, to do około 35 pompek zaszedłem całkiem szybko. Cel był do setki, no ale po robocie zostaje siły akurat tyle, żeby się walnąć na łóżko. Oj, pasowałyby jakieś cytruliny czy coś dobrego na regeneracje, żeby te treningi jeszcze gdzieś zmieścić i do setki dobić.
1
@Comentateiro To brzmi nieźle, niektórzy nawet nieświadomie ćwiczą z wieloma błędami i efekty są, ale znacznie gorsze niż przy małej ilości poprawnych technicznie powtórzeń. Dodatkowy ciężar też niesamowicie pomaga w rozwoju.
Motywacja to w ogóle ciekawy temat, niby oczywisty, ale to najgorsza walka ;) W sumie nie musisz bić rekordów bo zawsze ktoś tam będzie lepszy, ale nie kusi Ciebie jakiś cel albo rozbudowa sylwetki? z tego co pamiętam mniej więcej z forum nie jesteś w aż takim wieku żeby to było niemożliwe? ;)) Albo jakiś cykl sterydowy, zerknij jak 76-letni Stallone wygląda. Najwyżej jakieś flaki będą do wymiany jak coś pójdzie nie tak ;)) a i pamięć mięśniowa pomoże.
1
@Comentateiro To rusz dupę sprzed monitora i wracaj do sportu !
1
@Comentateiro ja 90 i na ryj
1
@Comentateiro ok 200 teraz a kiedyś bylo 2 x tyle