- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1014 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
7
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
12
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1014 Culés
1
Słówko o PZPN-ie - Boniek był jaki był i potrafił pierdzielnąć głupotę, ale zarządzanie tym wszystkim wokół kadry stało na o wiele wyższym poziomie. Spójrzmy choćby na zmiany trenerów.
18 stycznia ogłoszono, że Brzęczek nie będzie dalej prowadził kadry, 21 stycznia była już oficjalka Sousy. Ktoś powie: no ale przecież Boniek już wcześniej wiedział, że zwolni Brzęczka i mógł poszukać następcy. A kto bronił tak zrobić Kuleszy? No ale dobra, cofnijmy się jeszcze dalej - Nawałka ogłasza odejście 3 lipca, mimo że Boniek proponował mu przedłużenie współpracy i był przekonany, że się zgodzi. Oficjalka o zatrudnieniu Brzęczka: 12 lipca.
Tymczasem Kulesza na zatrudnienie Michniewicza potrzebował ponad miesiąca (26 grudnia - 31 stycznia). Teraz na selekcjonera czekamy od 22 grudnia i niewiele wskazuje na to, że zaraz czegoś się dowiemy. Poważny prezes powinien mieć przygotowany jakiś plan, w razie gdyby na mundialu nie wyszło i zaszła konieczność zmiany selekcjonera, a tutaj zabawa zaczęła się od zera. W międzyczasie w obu tych przypadkach, rok po roku, mamy w mediach giełdę nazwisk i cyrk, gdzie trudno wymienić trenera, który nie był wymieniany jako kandydat do tej roli. Jestem pewny, że część, i to wcale nie taka mała, z tych wycieków pochodzi z PZPN-u, bo przecież "badają nastroje" i czekają nie wiadomo na co.
Do tego dochodzą dziwne afery - ta z ochroniarzem (przypadkowo z przeszłością w Białymstoku skąd pochodzi Kulesza), premiowa (wynikająca pośrednio też z dosyć otwartego zbliżania PZPNu do polityki), były też mniejsze wpadki. Jedynym plusem jaki można Kuleszy zapisać to oświadczenie o tym, że Polska nie zagra z Rosją, ale czy inny prezes też by tego nie zrobił? Tu mam wątpliwości, zwłaszcza z perspektywy czasu.
Chciałbym, żeby sposób wyboru prezesa PZPN w przyszłości uległ jakiejś zmianie, bo inaczej to już całkiem zaprzepaścimy to, co udało się w ostatnich latach mniej lub bardziej skutecznie wypracować.