- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1293 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
12
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
56 odpowiedzi
Safrani
2
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
NeroTFP1
12
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1293 Culés
7
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.5.
7
@Comentateiro Najebany jesteś to idź spać
Komentarz usunięty
6
@takisobiektos @Comentateiro Pamietam jak Doncić wchodził do ligi i po nastu meczach powiedział:
NBA jest bardzo łatwa bo tu się nie broni. W Eurolidze każda drużyna broni tak mocno, że ciężko jest wygrać.
I to jest chyba najlepsze podsumowanie rządów Sterna i jego następcy, którzy promują Show zamiast dobrej i twardej koszykówki. Kiedyś ma mecze All Star czekało się jak na gwiazdkę zobaczyć wielkich tej dyscypliny do tego skills challenge czy konkurs za 3 a teraz? Konkurs za 3 to mamy co mecz. A daj Pan spokój. Kiedyś to było NBA nie to co teraz.
2
@fart Masz całkowitą rację, gdy oglądasz te 9, 10 minutowe skróty to masz schemat: ganianka plus naparzanka. I tyle, ja ostatnio przestałem to oglądać bo mnie zaczęło to nudzić. Niestety twarda gra to dopiero play-offs.
3
@fart Dokładnie. Od dłuższego czasu NBA to sztuczne show a emocje zaczynają się w późniejszej fazie playoff. Do tego ta liczba meczy
3
@Comentateiro I komisarz się dziwi dlaczego jest taki słaby odbiór NBA w TV dlaczego nikt tego nie ogląda. No Panie jak 3/4 meczu rzuca się cegły za 3 a jest kilku takich co rzucają już z loga to ja dziękuję za takie mecze i wolę sobie obejrzeć M jak Miłosć gdzie akcji jest więcej niż w taki meczu. Taka prawda i tylko te PO ratują ten cały cyrk. ;)
@pt9 Dokładnie. Kiedyś na mecze NBA się czekało bo wiedziałeś, że będzie się działo. Jeden drugiemu wsadzi łokieć coś tam pogadają pod nosem, jeden drugiego szturchnie i jest co oglądać. Prawdziwie meczycho co 2-3 dni. A teraz?
1
@fart Konkurs 3 co mecz, brak obrony i 82 mecze w sezonie regularnym nie zachecaja:D Pytanie czy zaczną coś z tym robic czy też nie.
2
@takisobiektos @fart @pt9 @Comentateiro Luka mówił, że łatwiej mu się gra w NBA ze względu na większe boisko oraz zasadę 3 sekund. Gdyby Gobert grał w Europie to były terminatorem, a to przekładałoby się na o wiele lepszą grę obronną.
Obrona w NBA jest trochę niedoceniana ze względu na obecny tam talent. Możesz starać się najbardziej jak możesz, ale czasami nic nie możesz zrobić.
Problem z NBA jest taki, że rozgrywamy za dużo spotkań i mnóstwo z nich ma małe znaczenie. Możesz wpaść w streak porażek jak Boston ostatnio, a twoja sytuacja w tabeli prawie w ogóle się nie zmienia. W play-offach każdy już wie na czym stoi i w końcu coś się dzieje.
3
@BartqRKO Luka Doncić - "Moim zdaniem w NBA są lepsi obrońcy - zaczął. - Jednak tutaj w Europie większe wrażenie robi defensywa całego zespołu. Mniejszy parkiet powoduje, że nie masz błędu trzech sekund. Obrona zespołowa odgrywa tutaj kluczową rolę".
MVPMagazyn
Miałem ogromne szczęście oglądać trochę spotkań NBA w latach 90 i powiem Ci, że tu nie ma czego porównywać. Obrona kiedyś a dzisiejsze popisy to jest przepaść.
Bad Boys z Pistons w swoim prime zmietliby z planszy 3/4 ligi samą obroną.
2
@fart No ja przywołałem to co mówił w podcaście u JJ Redicka.
"Scoring 30 points in a Euroleague game, it's harder than in an NBA game, 100% percent. I'm just saying this because of the rules.
In Europe, if you have a guy like Rudy Gobert, for example, he can stay in the paint for three seconds however he wants. Just because of that rule, here in the NBA, you can have ten more points easily".
2
@fart Kwestia przepisów. O wiele więcej mogłeś robić w obronie w latach 90 niż teraz. Bad Boys z Pistons obecnie by wylecieli w drugiej kwarcie za faule.
2
@BartqRKO No zgadza się bo dzisiejsza NBA jest za miękka. Moim zdaniem liga na przestrzeni ostatnich lat poszła w bardzo złym kierunku. I to widać. Jest wiele spotkań, których nie da się oglądać i to ma również odzwierciedlenie w oglądalności.
3
@takisobiektos 82 mecze to zdecydowanie za dużo, do tego kalendarz: na początku sezonu Spurs grali trzy razy (w przeciagu tygodnia) z Minnesotą, a trochę później trzy razy z Lejkami w przeciągu chyba sześciu dni. Już mi się odechciewało oglądać...
3
@fart Pełna zgoda, jest zdecydowanie za miękko! Czasem mnie szlag trafia, gdy oglądam taką rwaną grę, a jak szybko wejdzie bonus, to reszta kwarty dramat.
2
@Zazinho No fakt, ale z drugiej strony rezygnując z 82 meczów pozbawiasz zawodników szansy na pobicie rekordów wielu legend grających X lat temu. Gdybyśmy przykładowo kilka lat temu skrócili sezon do 58 meczów, to rekord punktowy LeBrona mógłby się nie nigdy nie wydarzyć, a tak to już odliczamy i czekamy aż dorwie Kareema.
2
@BartqRKO Rozumiem argument, ale mnie jako kibica on w ogóle nie przekonuje. Koszykówka jest właśnie dla kibiców, a nie dla rekordów ;)
3
@Zazinho Nie doceniasz tego jak bardzo NBA i kibice przykładają uwagę do rekordów. Amerykanie mają fioła na tym punkcie i dla nich odejście od tego byłoby katastrofą. Nie bez powodu co chwilę mamy podawane dane, że Luka zrobił taką i taką linijkę i jest pierwszym zawodnikiem od czasów Wilta, który tego dokonał.
Podobnie z rekordem trójek Stepha. Specjalnie sprowadzono Raya Allena do MSG i nawet zatrzymano grę aby uhonorować to osiągnięcie. To jest za duża rzecz, aby z tego zrezygnować.
2
@BartqRKO @Zazinho Jak zawsze są dwie strony medalu. Nie ma sezonu aby kluczowy gracz danej organizacji się nie połamał. No nie ma k... sezonu aby w pełni sił wejść w PO i zagrać na pełnej w full składzie przeciwko drugiej ekipie na koksowanej zdrowymi zawodnikami. No nie ma. Bo trzeba zagrać te 80 spotkań. To raz a dwa kupując karnet (za ogromne $) np na Clippersów gdzie chcę oglądać zdrowego i głodnego gry Leonarda co dostaje? 10 może 15 spotkań w LA bo chłop jest oszczędzany. Więc ja się pytam za co ja płacę?. Chcę oglądać gwiazdy a w zamian oglądam placki za grube $. ;)
2
@BartqRKO No i zapewne z tego nie zrezygnują. Po prostu dla mnie liczą się przede wszystkim mecze. Najlepiej takie jak za czasów Jordana :) rekordy to tylko dodatek, który jest na daaaalszym planie.
3
@fart Nie wiem jak Wy, ale ja zazwyczaj po tych 60 meczach odczuwam już pewne znużenie. Kocham NBA, jednak jestem przejedzony...coś tam obejrzę (mecze o stawkę), ale już czekam na playoffy.
3
@Zazinho Mam podobnie. I dlatego NFL bije na głowę NBA co pokazują również słupki oglądalności. Format rozgrywek jest zupełnie inny przez co każdy mecz jest jak finał. Każdy gra na 150% i dostajesz rozrywkę w pełnej krasie. Tam każdy mecz ma swoją historię. Coś pięknego. ;)