- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 700 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
4
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
37 odpowiedzi
NeroTFP1
29
Haaland i Alvarez są z tego samego rocznika, obaj kreowani są na gwiazdy, na które trzeba... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 700 Culés
13
Ale wy wszystko łykacie. Laporta NIE chciał Messiego od początku bo wiedział jaka to kotwica, wy też to wiecie przecież. Mówił inaczej, żeby wygrać wybory, zwykłe granie na emocjach. Dzisiaj Laporta też NIE chce Messiego, mówi inaczej bo tak się robi dobry pijar. Wie, że z tego nic nie będzie więc sobie gada co chce bo ani nie ryzykuje jego przyjściem ani nie naraża się fanboyom Messiego. Gdyby pod Barceloną było morze ropy to nie byłoby dzisiaj tematu, Messi dalej by sobie spacerował po Camp Nou, Suarez wchodził na końcówki, Mbappe śmigał po skrzydle a największy dylemat po MŚ byłby czy dać za Gvardiola 80 czy 100mln. Ale jest bieda, pępowinę trzeba było odciąć i próbować ratować co się da.
0
@sopelinho Trochę racji jest w Twoim poście, ale nie jest on kwintesencją prawdy w tym temacie. Tutaj nie chodzi głównie o kasę bo Leo mógłby w lipcu przejść za darmo, a pensję mógłby dostosować do warunków klubowych. Dobrze znamy Leo i wiemy, że pieniądze i sukcesy indywidualne nie są w jego życiu najważniejsze. On szczególnie szanuje takie wartości jak: dom, rodzina, przyjaźń - a wszystko to ma w Barcelonie. Problemem nie jest jego ewentualny przyszły kontrakt lecz projekt sportowy, decyzje polityczne w zarządzie FCB i z pewnością wydarzenia, które w rezultacie doprowadziły do tego, że musiał odejść. Leo jest bardzo wrażliwym człowiekiem i z pewnością trudno było mu się pogodzić z koniecznością przeprowadzki do Paryża (głównie ze względu na rodzinę, której było dobrze na przedmieściach Barcelony). Teraz, po ponad roku w Paryżu i wygranej w mundialu jego punkt widzenia mógł ulec zmianie. Z pewnością swoją cegiełkę dołożyli wszyscy Ci ze świata Barcelonismo, którzy w niego zwątpili, skazali go na porażkę i pisali o zawieszeniu butów na kołku. W Paryżu został przyjęty jak należy, z klasą, jak GOAT. Od nas odchodził jak zbity pies.
Mimo to nadal wierzę, że wróci, bo ten człowiek kocha wyzwania. A takim z pewnością będzie przywrócenie Barcy na właściwe tory. Zresztą sytuacja Barcy przypomina trochę tą w której była Argentyna przed CA, a to pod względem przebudowy, potrzeby zgrania, zbudowania tożsamości.