- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 544 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Verore
1
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 544 Culés
6
Ale uczucie, mam wrażenie jakby po wczoraj wszystko się skończyło (oczywiście w świecie piłki), Leo przeszedł grę i w zasadzie czuję się spełniony jako kibic a on z pewnością jako zawodnik, trochę jak piękne ostatnie sceny w znakomitym filmie, aż miło było wstać dzisiaj z tą świadomością wczorajszego triumfu, ulga niesamowita
0
@FCBMati10 Wszystko się kończy w świecie piłki? Wręcz przeciwnie. Wszystko dopiero się zaczyna. Messiego w końcu przeszedł grę, wygrał wszystko co jest możliwe i jest bezapelacyjnie najlepszym graczem w historii. Teraz już nie będzie chodzić o LM, nie będzie chodzić o Złote Piłki czy nawet nie będzie chodzić o wygranie MŚ. Teraz w świecie futbolu powstało nowe kryterium - zdetronizować ostatniego bossa tej gry, zdetronizować samego Messiego. Nie mogę się doczekać, żeby śledzić próby dokonania tego karkołomnego czynu. Piersi śmiałkowie to chyba Mbappe i Haaland. Zobaczymy jak sobie z tym poradzą.
Przyszło nam żyć we wspaniałych czasach. Czasach w których mogliśmy obserwować dwie najbardziej wybitne jednostki w historii najpopularniejszego sportu. Wygrany mógł być tylko jeden i jest nim bezapelacyjnie Messi, ale Ronaldo też trzeba docenić. Jeden z nich jest strażnikiem wejścia do świętego Graala futbolu , drugi natomiast jest ostatnią przeszkodą, którą trzeba pokonać, aby móc się nazwać największym w historii. Pomimo całej sympatii do Crisa i przede wszystkim Leo, mam nadzieję, że komuś się to w końcu uda. Futbol będzie po prostu nudny, jeśli nikt nie zbliży się do ich poziomu.