- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 738 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 738 Culés
0
Czołem Ramblowicze.
Coraz poważniej zastanawiam się nad pozyskaniem psa rasy Amstaff. Potrzebowałbym jednak informacji, czy miał ktoś może takiego psa ze schroniska? Czy to dobry pomysł? A jeżeli nie schronisko, to gdzie najlepiej nabyć takiego psa i jakie to są mniej więcej koszta?
0
@gaucho104 pytanie, czy masz odpowiednie warunki i wiedzę żeby posiadać takiego psa?
6
@gaucho104 Ryzykowna sprawa brać psa tej rasy ze schroniska. Nie wiadomo jak był traktowany, jakie ma traumy, skrzywienia czy nie był poczęty kazirodczo itp. Tak jak jestem zwolennikiem adopcji piesków tak w przypadku tej rasy najlepiej mieć rodowód i układać go od małego.
1
@gaucho104 Moja kuzynka miała kiedyś 2 suki, Matka i młoda, na starość zaczęły sie gryźć ze sobą, były jakieś takie dziwne i coś im odbijało.
0
@gaucho104 ja miałem takiego psa, ale nie ze schroniska tylko leśną znajdę. Przygarnąłem bo był problem z oddaniem do schroniska. Wymagali jakiś potwierdzeń z urzędu gminy, w której pies został znaleziony :| Ja trafiłem świetnie. Pies był młody jak go znalazłem. Wet ocenił wiek na około 1 rok, chociaż mi się wydaje, że była trochę starsza. Prawdopodobnie komuś uciekła lub została porzucona przez duże koszty leczenia. Była uczulona na wszystko co możliwe. Dodatkowo co jakiś czas pojawiał się problem z zapaleniem uszu. Praktycznie od początku do końca przyjmowała sterydy, żeby w spokoju funkcjonować. Był to czas kiedy zacząłem mieszkać z moją dziewczyną, teraz już żoną. Był to kochany i posłuszny pies, ale miał swoje humorki. Zjadała wszystko co znalazła, więc musiałem bardzo uważać bo jak poczęstowała się czymś innym niż karma dla alergików to pojawiał się problem. Trzy razy w życiu pokazała kły. 2x na moją żonę i raz na syna, który urodził się 4 lata po znalezieniu psa. Pokaz agresji w stosunku do żony był nieuzasadniony. Żona kazała psu zejść z kanapy, a pies nie chciał posłuchać. Jak ja zjawiłem się w pokoju to zeszła z podkulonym ogonem, tak że chyba wiedziała, że źle zrobiła. Pokazanie kłów na dziecko było dla mnie w pełni zrozumiałe bo sytuacja wyglądała tak, że syn uczył się chodzić i kiedy przechodził koło jej legowiska upadł na nią gdy ta spała. Zwykła reakcja obronna. Poza tym nie miałem z nią żadnych problemów. Później pojawił się drugi syn. Obydwaj mogli z nią robić co chcieli. Gdy się z nią bawili zabawkami to też była bardzo ostrożna, żeby przypadkiem nie zahaczyć ich kłem. Inaczej wyglądała sytuacja w stosunku do zwierząt. Nie nawidziła kotów i większych od siebie psów. Parę razy musiałem ją gonić bo mi się wyrwała za kotem. Z psami jakieś niegroźne spięcia też miała. Z racji swojej choroby i przyjmowanych leków żyła z nami krótko bo tylko 9 lat. Odeszła w zeszłym roku. Moja historia ułożyła się dobrze, ale każdy przypadek jest inny i tak jak koledzy wyżej napisali ryzykowne jest branie tej rasy ze schroniska. Nawet formalnie nie jest to takie proste bo schroniska przed adopcją robią wywiad i sprawdzają Twoje kompetencje. Psy tej rasy mogą być cudownym uzupełnieniem rodziny, ale muszą być dobrze wychowywane. Powodzenia!