La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1335 Culés

14

Przypomniała mi się historia z dzieciństwa, miałem pewnie z 10-11 lat, mieliśmy na kilka osiedli jedno boisko piaskowe, orlików wtedy nie było. Graliśmy mecze "podwórkowe" zbierało się najlepszych kozaków z całego osiedla i grało mecz w nogę z innymi kozakami z innej ulicy. Był to mecz najwyższej rangi, od wyniku tego spotkania zależało czy kolejny dzień będzie wesoły czy też będę włóczył się ze spuszczoną głową. Przyszedł moment, że na pozycji bramkarza testowaliśmy nowego zawodnika, ksywa Ecik. Po kilku meczach okazało się, że chłop był fenomenalny. Chudy, że nawet cienia nie rzucał, zawsze w dresach, bronił wszystko, frajerzy z sąsiednich osiedli nie mogli nawet strzelić bramki nie mówiąc nawet o wygraniu meczu. Jak mieliśmy Ecika na bramce to mecz był wygrany zanim się w ogóle zaczął.
Niestety jak wszystko w świecie i ta passa musiała się skończyć. Nie, że Ecik przestał bronić dobrze, po prostu jego ojciec zabronił mu grać w meczach podwórkowych i kazał skupić się na nauce.
Nie mogliśmy się z tym pogodzić, przed każdym podwórkowym wpierw wbita pod klatke Ecika i próba kulturalnego ściągniecia go domofonem na mecz, gdy jego stary mówił że on nie może wyjść darliśmy mordę całym podwórkiem przed jego blokiem "ECIK! ECIK"
Finał tej historii nie jest szczęśliwy, za kilkunastym razem ojciec Ecika na maksa wkur... tym co się dzieję rzucił przez okno jakiś niewypał granatu z II Wojny Światowej, wszyscy rozbiegli się jak poparzeni. Straciliśmy świetnego bramkarza, kolejne mecze nie były już tak udane.

Nie, to nie żadna pasta, naprawdę to pamiętam, wspominam z uśmiechem na ustach :)

2

@Barwindg Ja pamiętam,.jak graliśmy przy bloku w strzelanie karnych. Bramką był żywopłot. Piłka wyleciała na drogę. Kolega pilotował tira żeby wycofał i wchodził pod niego żeby wyciągnąć. Kierowca nie był nawet wkurzony - piłka wyciągniętą i kontynuacja. Było też bicie rekordu w podbijaniu piłki - osiedlowy kozak zrobił ponad 360 i niestety przerwał mu samochód (rekord był bity na osiedlowej prawie nieuczeszczanej drodze) później pobiłem jego rekord, ale już w domowym ogrodzie - prawie 400 ale noga mnie potem ze dwa dni bolała xD więcej już nie próbowałem

1

@Barwindg Też mieliśmy na podwórku Ecika i też był mega chudy ;)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: