- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1455 Culés
Gorące dyskusje
Luciano99
30
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
gumaz
7
https://x.com/znowu_samolotem/status/2064545209531117584@Bocheno1 @Kessie trzeba poprostu szukać .
7 odpowiedzi
AmigoBlancos
3
Konaté piłkarzem Realu Madryt kontrakt do 2030 roku ✅️Dumfries podpisał kontrakt z Realem do... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1455 Culés
24
Koleżanka z białaczką miała się dziś wstawić na drugą partię chemii do szpitala. Zgłosiła się po 3 tyg (miał być tydzień przerwy po chemiach), usłyszała już na miejscu że w sumie to na hematologii nie ma łóżek więc jej nie przyjmą. Odesłali ją do domu, robiąc tylko test na covid. Dziewczynę w trakcie przyjmowania chemii. Ten kraj to jeden wielki cyrk.
0
@clyde Najważniejsze że test na covidka zrobiony.
0
@clyde
Należy tylko spuścić zasłonę milczenia na opisana sytuację...
0
@clyde
Przyszła dwa tygodnie po terminie mając białaczkę czy ja czegoś nie rozumiem?
0
@sonek tak, po pierwszych 4 chemiach miała iść na tydzień do domu. W ogóle do Niej nie zadzwonili, więc zadzwoniła w poniedziałek sama, usłyszała, że ma się stawić dziś a resztę historii już opisałam...
1
@Kondziubarca widać że wciąż liczą na kolejną falę. Covid to raj dla lekarzy leczyć ludzi nie trzeba, a forsa leci strumieniami ;)
3
@clyde
Służba zdrowia wiadomo leży i źle się zachowali, ale dlaczego koleżanka po tygodniu się nie zgłosiła?
3
@clyde Czekaj, to miała zaplanowaną chemię, na która przyszła z dwutygodniowym poślizgiem i wielkie zdziwienie, że akurat nie ma miejsca? Może dlatgo, że zarzadzano nimi w taki sposób żeby było te dwa tygodnie temu?
0
@clyde mojej żonie też pierwszy termin odwołali dopiero na miejscu (400km na darmo +5h w samym szpitalu). V-ce operator wiedział o wszystkim, ale nie poinformował głównej lekarki i cyk następny termin za 2 tygodnie. A żona była w stanie bardzo ciężkim.
1
@clyde skoro ona przyszła 2 tygodnie po umówionym terminie to dlaczego szpital nie może jej przyjąć z 2 tygodniowym poślizgiem?
Niech nikt nie dotrzymuje terminów, niech każdy przychodzi jak chcę, a później pretensje do jakiejś instytucji, bo miejsca nie ma.. co za ludzie.
0
@clyde co się dziwisz długi SZ są na 20 mld.A rząd tylko zadłuża dalej.A pis myśli jak po stracie władzy połpżyć łapy na spólkach skarbu państwa.
0
@Yoshi94 po pierwotnie umówionym terminie, mieli jej zadzwonić ale nikt przez 3 tygodnie się nie odezwał. Serio myślisz, że ktoś z białaczką spóźni się do szpitala na leczenie? XDDDD Dzwoniła, pytała to ją zbywali, a jak w końcu kazali przyjechać to nie ma miejsca.
Widzę, że powstało nieporozumienie więc oznaczam @kylo12 i @sonek
Jak się wypisywała to lekarz ją poinformował, że po około tygodniu będzie telefon. Dlatego napisałam, że po umówionym terminie bo tak zapewniał ją lekarz. Nie dość, że wszystko się opóźniło o 3 tygodnie to teraz nie ma miejsca. Może napisałam trochę chaotycznie bo byłam zdenerwowana, ale serio zakładać, że ktoś z białaczką spóźni się na leczenie 2 tygodnie to wystarczy pomyśleć...
0
@masq dzięki, że zrozumiałeś bo niektórzy mają problem z myśleniem tutaj i myślą, że ktoś z białaczką specjalnie spóźni się do szpitala.
0
@clyde "Przyszła dwa tygodnie po terminie mając białaczkę czy ja czegoś nie rozumiem?" na to pytanie odpowiedziałaś "tak".
Jak widać sama wprowadziłaś wszystkich w błąd więc może następnym razem POMYŚL i jasno opisz sytuację.
0
@Yoshi94 jakoś większość zrozumiała o co chodzi. XD
0
@clyde wiesz co ja nie obwiniam nawet tych ludzi z LR. Jest tu sporo młodych userów, sam robię chemię w szpitalu i na początku zanim się głębiej nad tym zastanowiłem też mnie to wkurzało jak "ktoś z listy sobie nie przyszedł". Akurat tu nie była wina Twojej koleżanki tylko oddziału, ale pacjenci czasem nie przychodzą, bo hmm mają raka i źle się czują? Teraz to się wydaje oczywiste np. ale młody człowiek o tym nie pomyśli. Nie miej im za złe. A co do szpitala i bałaganu? Pracuję w nim 11 lat nic mi nie mów nawet. Z kolei w innym szpitalu w Opolu żeby ją przyjęli na planowe przyjęcie przed operacją musielismy sie udać do 8 (to nie żart) okienek. 5 godzin ponad, gdzie ona ledwo stała.
0
@clyde mówiac o większości masz na myśli ilość polubien, gdzie większość z tych osób dała herba tylko za to że narzekasz na kraj? xD
No to rzeczywiście, zrozumieli xD