- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1270 Culés
Gorące dyskusje
FcPortoFan1999
39
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
57 odpowiedzi
TR3YWAY
4
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Bombelek951
3
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1270 Culés
0
Chwila, czy ja czegoś nie rozumiem czy Chorwatka, ktora dopiero skończyła półfinał za mniej niż godzinę będzie grała finał z Igą? Jak to mozliwe?
0
@LukaszFan Wczorajszy półfinał (przy stanie 2-4 w trzecim secie) pomiędzy Vekic, a Collins musiał być przerwany z powodu intensywnych opadów deszczu (padało praktycznie cały wieczór), dlatego Chorwatka i Amerykanka dokończyły mecz dzisiaj. Vekic w sumie zagrała około 40 minut dzisiaj i za niecałą godzinę rozpocznie mecz finałowy.
0
@verdant Aa rozumiem, czyli "tylko" 40 min zagrala, myslalem ze caly albo prawie caly mecz :)
Swoją drogą ciekawi mnie czy wyjdzie jej to na zle czy na dobre - o ile sie za mocno nie zmeczyla to miała dobrą rozgrzewkę :D
0
@LukaszFan dla kobiet te 40 minut to tak niemało - to jak 1 set często. Plud kwestia psychologiczna - i konieczność nastawienia się na kolejne spotkanie.
0
@LukaszFan@mekston Należy też dodać, że Donna musiała jeszcze przejść kwalifikacje. Ona na tym turnieju zagrała już 6 meczów. Do tej pory miała świetny turniej i po drodze pokonała Sakkari, Pliskovą, Sabalenkę i właśnie Collins. Teraz tylko pytanie czy jest na tyle przygotowana fizycznie, by nie tylko rozegrać kolejny mecz, ale czy będzie w stanie grać na intensywności, którą narzuca Iga.