La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 760 Culés

7

Mam pewną hipotezę.
Brzmi ona następująco.
"Odbiór decyzji politycznej zależy od tego, kto podjął daną decyzję".

Podam Wam przykład.
Mamy obecnie do czynienia z sankcjami nałożonymi przez UE na Rosję i z grubsza można przyjąć, że większość ludzi popiera tę decyzję. Czy słusznie, czy nie, nie będę w to wnikał.
A teraz wyobraźmy sobie, że nagle Putin, na dzień przed ogłoszeniem przez UE sankcji na Rosję wystąpił i powiedział "za godzinę odłączamy wszelakie dostawy ropy, gazu i węgla do UE", to jestem niemal pewny, że w Europie byłby jeden wielki skowyt, że to jest atak wymierzony na nas i mocny cios i jest to przede wszystkim niekorzystne dla nas. Co uważacie?
@Kgorecki2500 @tomek8756 @osa91 @Arkon @arasz1819 @barcelonaLM @Barca1992 @tobiasson92 @Bykunn @mekston

2

@michal26 Przykład kompletnie nietrafiony - sankcje były skutkiem tylko i wyłącznie ataku Rosji na Ukraine. Gdyby USA czy Norwegia tak po prostu, bez powodu odciely świat od gazu, to uwierz mi również byłby skowyt.

1

@Matan_Zajcev nie rozumiesz. Chodzi o stricte skutki decyzji. Konsekwencja może być jedna. Albo coś jest dla nas bardziej niekorzystne, albo dla drugiej strony. Szansa, że jest po równo, jest dosyć niska.
Niezależnie od tego, jaka jest ta wspomniana konsekwentność, badamy tutaj odbiór, który w tej sam rzeczywistości następuje a jedynie osoba decyzyjna się zmienia.
Zakładasz rozumiem, że jeśli Putin by podjął decyzję o takich samych sankcjach na UE zanim to UE uczyniło względem Rosji, to odbiór byłby dokładnie taki sam?

konto usunięte

1

@michal26 Albo kolega ma rację i Twój przykład nie ma większego sensu albo opisujesz to w sposób, który ciężko zrozumieć.

Natomiast jeśli chodzi o samą tezę... No powiedziałbym bardziej, że odbiór decyzji politycznej zależy bardziej od osobistych poglądów.

1

@michal26 zakładasz, że odbiór decyzji jest zależny tylko od jej skutków co jest bzdurą.
Gdyby Rosja nie zaatakowała Ukrainy i UE nałożyłoby na Rosję sankcje bez powodu to mielibyśmy prawdziwą falę protestów w Europie - ale że sankcje są wynikiem wojny to większość społeczeństwa sankcje akceptuje bo rozumie, że chociaż szkodzi to Europie, to jednak Rosja musi zostać ukarana za swoje działania.

1

@michal26 Jeżeli odrzucamy powody decyzji, to przecież to co napisałeś jest totalną oczywistością spotykaną w życiu każdego czlowieka. Człowiek zawsze będzie stał po "swojej" stronie, nieważne czy jest to moralne czy nie, byle jemu było dobrze. Sankcje nam nie przeszkadzają, bo są wymierzone w tych drugich. Gdyby Polska zaatakowała Niemcy, a świat ukarał nas sankcjami, to większość Polaków by protestowała, uważając je za nieludzkie.

0

@michal26 ale nie bardzo rozumiem co jest z tym nie tak? Skutek moze być ten sam, ale ważne jest kto i kiedy go wymusił. Przykład. Twoja kobieta się fąfoli na boku z kimś. I teraz co robisz? Zostawiasz ją sam zachwoujac twarz i jakaś godność czy czekasz aż Cię zostawi dla tego kawalera? Skutek ten sam, a samopoczucie z goła inne.

0

@anxted
Mi tylko chodzi o to, że jeśli jest osoba A i osoba B i w TEJ SAMEJ SYTUACJI to A podejmie decyzję, a nie B, to reakcja osób "wpierających" A będzie inna niż w przypadku kiedy to B by podjęła decyzję, mimo iż decyzja, w sensie stricto jest DOKŁADNIE TAKA SAMA.

0

@Aragorn33 kurde. Pisałem już tutaj, że mówimy o sytuacji, kiedy PO ATAKU Rosji na Ukrainę to nie UE nałożyła sankcje a Putin na UE i idę o zakład, że reakcja społeczeństwa byłaby inna. Odebralibyśmy to jako atak na nasze społeczeństwo...czego tutaj nie rozumiecie :/

0

@Matan_Zajcev a gdyby to Polska nałozyla po SWOIM ataku sankcje na Niemcy, to wg Ciebie byśmy też protestowali, czy raczej uznalibyśmy je za słuszne?

Efekt byłby dokładnie taki sam, bo sankcje są obosieczne.

3

@michal26 Tak, kompletnie Cię nie rozumiemy bo Twoje rozważania są bezsensu :)
To nie jest kwestia odbioru tylko chronologii. Więc tak, gdyby Putin zaatakował najpierw Ukrainę a dzień później nałożył sankcje na UE to potraktowalibyśmy to jako atak, ale nie dlatego, że decyzje podjęła Rosja, ale dlatego, że najpierw bez powodu zaatakowała Ukrainę, a później bez powodu zaatakowała sankcjami UE (zakładając, że UE jeszcze nic nie zrobiło).
Co w tym jest takiego dziwnego dla Ciebie albo odkrywczego, że stronę która uderza jako pierwsza traktuje się jako agresora, a tę która się broni albo odpowiada na atak uważa się za działajacą słusznie?

1

@michal26 Zgodnie z tym co napisałem - gdyby Polska zaatakowała Niemcy, a następnie nałożylaby sankcje, to jeśli byłyby protesty, to dużo mniejsze. Bo skoro mam co jeść, pić, ciepło w domu, to po co przejmować się marznacymi Niemcami. Wojna na Ukrainie dobitnie to potwierdza - Europejczycy bardziej protestują przeciwko konsekwencjom dla ich gospodarek, a nie dlatego ze Ukraińcy umierają.

0

@arasz1819 no nie do końca analogiczny przykład, dlatego że niezależnie od decyzji (czy zostawiasz takiego szlaufa, czy czekasz aż ona Ciebie zostawi) ona nie cierpi, a Ty tak. Innymi słowy - nie masz nic do stracenia, bo i tak już zabolało, ucinasz związek i tyle. Starasz się zapomnieć. Jedyne rozsądne podejście chyba. Natomiast tutaj jest kwestia właśnie tego, że ta konkretna decyzja ma znaczenie, bo wpływa na konsekwencje późniejsze i jedyna różnica, to ta, kto podejmuje daną decyzję.
Nie dotykam zatem tutaj SŁUSZNOŚCI tych sankcji, bo skutek będą miały taki sam, ale analizuje ODBIÓR społeczenstwa i zastanawiam się jakbyśmy, jako Polacy, odebrali te sankcje, gdyby to Putin podjął decyzję o sankcjach.

konto usunięte

0

@michal26 No ale to nie byłaby taka sama sytuacja. W jednym przypadku masz do czynienia z akcją-atakiem i reakcją-konsekwencjami. W drugim masz podwójny atak. Jasne, efekt końcowy może być podobny/taki sam, ale przy ocenie nie da się nie brać pod uwagę ogólnego kontekstu. Więc Twoja teza to, niestety, banał :)

0

@Aragorn33 bo UE wspierała i wspiera Ukrainę?
A co dla mnie dziwnego? A no to, że brakuje jak zawsze dyskusji na ten temat. Jedynie emocje.
Ale to się nie tylko tego tyczy. Na naszym podwórku też masz podobne przykłady
W zależności od tego, kto wnosi projekt (mimo iż on były podobny/taki sam) odbiór społeczeństwa jest inny.

0

@michal26 No wspierała Ukrainę, ale Ukraina nigdy nie miała w planach ataku na Rosję ;p

0

@anxted tak. Zgadzam się, że sytuacja może jest trochę inna. W sensie...powody podjęcia decyzji są na pewno inne, ale skutek ten sam.

0

@Aragorn33 dobra
Bo za bardzo, niepotrzebnie, skupiamy się chyba na konkretnym przykładzie, zamiast na hipotezie.
Zastanawia mnie po prostu czemu tak się dzieje, że coś, co ma identyczne konsekwencje, wzbudza różny odbiór, w zależności od tego, kto jest odpowiedzialny za to.

0

@michal26 to już Ci to wyjaśniliśmy - nie byłoby zdziwienia, gdybyś uwzględnił przyczyny konkretnych decyzji.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: