La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1252 Culés

18

W ostatnim czasie wypuszczono trailer Małej Syrenki, gdzie główna bohaterka będzie grana przez czarnoskórą aktorkę.
Chyba każdy pamięta, jak wyglądała Mała Syrenka w bajce. Biała tak, że aż blada.

Wrzucanie na siłę czarnoskórych aktorów do filmów, gdzie oryginalnie bohaterem jest osoba o białym kolorze skóry jest moim zdaniem szkodzące dla Afroamerykanów. Dlaczego? Takimi akcjami udowadnia się, że czarnoskórzy nie mają własnego dziedzictwa kulturowego i trzeba transplantować ich do dziedzictwa kulturowego białego. Myślę, że to jest właśnie problemem i właśnie to jest przejawem rasizmu.

W latach 80. oraz 90. tworzono nowych, samodzielnych czarnoskórych bohaterów, jak np. Gliniarza z Beverly Hills. Dzisiaj najczęściej (choć są wyjątki, jak np. dobry "Luther" z Elbą) zamiast wymyślać nowych bohaterów, ciekawą fabułę to po prostu ogranicza się do gumkowania starych, oryginalnych postaci i zastępowanie ich nowymi wersjami - nie zawsze lepszymi.

To nie jest tak, że widz to rasista i boli go czarnoskóry aktor grający elfa w Pierścieniach Wladzy lub Małej Syrence. Są postacie, których nie należy gumkować. Osobiście nie wyobrażam sobie, by powstała odświeżona wersja takiego Blade'a (postać oryginalnie czarnoskóra w komiksach Marvela), którego grałby Ethan Hawke lub inny aktor o białym kolorze skóry, czy wybielona wersja wspomnianego wyżej Gliniarza z Beverly Hills.

0

@Ojciec5tkidzieci niedługo Baracka Obamę będzie grać w filmie Vin Diesel.

6

@koksik2700 W tę stronę nie ma szans, by to poszło. Prędzej czarnoskóry może zagrać Washingtona albo Roosvelta. Na pewno nie Lincolna, bo on ginie na końcu... z rąk białego. :P

1

@koksik2700 Chyba na odwrot.

konto usunięte

1

@Ojciec5tkidzieci "Nie jestem rasistą, ale...".

I nie chodzi mi konkretnie o Twój post. Bawi mnie jedynie, że grupa dorosłych ludzi jest oburzona tym, że syrenka w filmie dla dzieci nie będzie mieć białego koloru skóry. Mam tylko nadzieję, że są równie oburzeni, gdy w podobnych sytuacjach "wciskani na siłę" są biali aktorzy :)

0

@JimMorrisonFCB to taki żarcik.

1

@anxted A podasz przykład takiej sytuacji?

0

@anxted Gdzie sa wciskani na sile biali aktorzy?

konto usunięte

0

@Nano22 Hmm, no nie wiem. Może chociażby Rooney Mara w ekranizacji Piotrusia Pana, jak już jesteśmy przy bajkach ;). Depp w "Samotnym jeźdźcu", Liam Neeson w Batmanie i Tilda Swinton w Marvelu. O, albo na przykład Gyllenhaal jako książę Persji :D. Można wymieniać dalej.

konto usunięte

0

@JimMorrisonFCB No to lećmy dalej. Johansson grała w "Ghost in a shell", jeden z aktorów grających Goku też był biały, aktor z ekranizacji "Death note" też. Brando i Rooney grali w swoich filmach Azjatów, a Elizabeth Taylor zagrała Kleopatrę ;). Do tego Dafoe w "Pewnego razu w Meksyku" i na przykład Angelina Jolie w "Cenie odwagi".

0

@anxted "Nie maja własnego dziedzictwa kulturowego" - rozbawiło mnie :)

0

@anxted Depp grał w "Jeździec znikąd", a nie "Samotnym jeźdzcu", chyba, że czegoś nie wiem.
Chodzi Ci o postać Indianina z plemienia Komanczów? Akurat co do ludności rdzennej Ameryki Północnej, to oni są chyba najbardziej dotknięci rasizmem. Nawet gdyby powstało jakieś RLM (Red Lives Matter), to nie miałoby w USA takiego rozgłosu jak BLM.
Co do księcia Persji, to jest to ekranizacja gier. Owszem, dzieje się ona na terenie dzisiejszego Bliskiego Wschodu, jednak w grach ta postać była raczej biała (zwłaszcza w tej wersji w animowanej szacie graficznej).
Z Azjatami jest to samo, co z Indianami - mocno się ich pomija. Jednak Azjaci raczej mają wywalone, bo oni sami są niezłymi rasistami. :D Tak czy siak, podałeś tutaj przykłady, gdzie gumkuje się postacie, które powinny grać Azjaci, potomkowie Indian lub Latynosi. Ciężko znaleźć tak dużo przykładów w ciągu ostatnich 6 lat (gdzie poprawność polityczna przybrała na sile i osiągnęła olbrzymie rozmiary), gdzie to postacie, które powinny być grane przez czarnych, są odgrywane przez białych aktorów.

@JacekM Widzę, że cojones brakło, by oznaczyc autora cytatu. Należy jednak kolegę o podobnym poglądzie? ;) Rozwinę: tego typu działania, gdzie transplantuje się osoby czarnoskóre do dziedzictwa kulturowego białych mogą dla niektórych oznaczać, że czarnoskórzy nie mają własnego dziedzictwa kulturowego. Czy mają? Oczywiście, że tak. Dlatego też uważam, że powinno się go pokazywać na ekranie, gdzie bez żadnych kontrowersji postacie będą grane przez aktorów czarnoskórych zgodnie z np. prawdą historyczną. Przecież takie działanie jest bardziej rasistowskie, bo hamuje, a wręcz uniemożliwia przeniesienia dziedzictwa kulturowego czarnoskórych na ekrany kin, czy telewizorów. Jednak nie, lepiej pójść na skróty, wrzucić zamiast bladej wręcz Małej Syrenki czarnoskórą aktorkę, by był to dowód, że firma nie dyskryminuje nikogo. To trochę tak, jakby nakręcić film bądź serial o duńskim eksperymencie na Inuitach z lat 50., gdzie mieszkańców Grenlandii zagraliby Elba i inni czarnoskórzy aktorzy. Przecież to brzmi kuriozalnie...

0

@Ojciec5tkidzieci dlaczego syreny musza miec bialy kolor skory, skoro w ogole nie istnieja? powolywanie sie na Ariel, ktora jest postacia fikcyjna, to jakis zart? xD

0

@Evrile Może dlatego, że Mała Syrenka to bajka z 1989 roku i ona jest pierwowzorem? Jakiego koloru skóry była Ariel w bajce? Białego.
Taki Blade czy Axel Foley też są postaciami fikcyjnymi, a jednak ciężko je sobie wyobrazić, że dzisiaj miały by być zagrane przez białych aktorów. Zwłaszcza, że Blade - podobnie jak syreny - nie istnieje, bo to pół-wampir, pół-człowiek.

konto usunięte

0

@Ojciec5tkidzieci Tak, "Jeździec znikąd", jestem jednak bardziej przyzwyczajony do oryginalnego tytułu :).

Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek może poważnie pisać o dziedzictwie kulturowym w kontekście koloru skóry fikcyjnego mitycznego stworzenia w bajce dla dzieci. No ale w takim razie jestem zdania, że w ogóle cała obsada powinna być duńska, w końcu historia Małej Syrenki zaczęła się od Andersena :).

0

@anxted "Naprawdę ciężko mi uwierzyć, że ktokolwiek może poważnie pisać o dziedzictwie kulturowym w kontekście koloru skóry fikcyjnego mitycznego stworzenia w bajce dla dzieci. No ale w takim razie jestem zdania, że w ogóle cała obsada powinna być duńska, w końcu historia Małej Syrenki zaczęła się od Andersena :)."
I wtedy ta, którą bardzo lubię oglądać na ekranie, czyli Danica Ćurčić (Serbka z urodzenia, ale grająca w duńskich produkcjach) jako Mała Syrenka. :3 ;)

0

@Ojciec5tkidzieci Dużo gadania aby pokryć głupotę którą się napisało, cytuję ponownie:
"Takimi akcjami udowadnia się, że czarnoskórzy nie mają własnego dziedzictwa kulturowego i trzeba transplantować ich do dziedzictwa kulturowego białego"

0

@JacekM Czyli nic na temat nie masz do dodania? Zero zaskoczenia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: