La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1172 Culés

0

Czy ktoś zna się na kredytach i mieszkaniach? Jestem po ślubie i zastanawiamy się z żoną nad zakupem mieszkania, żeby "płacić na swoje". Nie mamy pojęcia czy lepiej poczekać i nie pchać się teraz w kredyt czy lepiej nie będzie. Może ktoś coś poleci?

0

@cinero1996
tak . . .

3

@cinero1996 Na waszym miejscu bym się w to teraz nie pchał, bo za pisuarów będzie tylko gorzej. Poczekałbym do przyszłorocznych wyborów.

6

@cinero1996 jest drogo i będzie recesja więc ogólnie to trzeba się zastanowić czy warto się pakować w kredyt w czas kryzysu. Warto też mieć jakieś zabezpieczenia w razie katastrofy bo wielu ludzi zapakowanych pod korek teraz potraci domy i samochody. Żeby powstrzymać inflacje trzeba przyhamować gospodarki i wyraźnie dzieje się to na świecie poprzez podnoszenie stóp procentowych

1

@NaFazieHitman dokładnie. Ja bym poczekał bo zaraz będę piękne wyprzedaże komornicze

2

@cinero1996 W "pchaniu się w kredyt" jak to ujmujesz najistotniejsza poza zasobami, zarobkami jest kwestia mentalna. Jeśli posiadanie zobowiązań finansowych jest dla Was męczące psychicznie, to lepiej zdecydować się na najem.

Ze strony finansowej: Nieruchomości są już po drugiej stronie, realnie już tanieją, liczba transakcji spadła o 80%, liczba wydawanych pozwoleń na budowę spadła 50%, liczba wniosków kredytowych o 60%. Dla przykładu jestem najemcą mieszkania i łącznie kosztuje mnie ono miesięcznie 2950zł. Gdybym wziął je na 30 letni kredyt to płacę 4000 raty, 600 czynszu + opłaty i remonty. W następnych latach stopa procentowa będzie pewnie średnio na poziomie 6-8%. Może gwałtownie jeszcze wzrosnąć, szczególnie gdy skończą się wakacje kredytowe, ale średnią 10-letnią obstawiam właśnie na poziomie 6-8%

1

@HighestInTheRoom Nie słuchaj specialistów jak np. higestintheroom. Przede wszystkim stopy nie będą już za bardzo rosły, bo zaczynamy wpadać w recesję. W związku z tym osiągamy powoli ich szczyt. Dodatkowo inflacja spowalnia. Jeżeli teraz przy tych stopach stać Was na ratę kredytu i macie jeszcze zapas to warto to przemyśleć. Rynek wynajmu oszalał, bo ilość sprzedawanych mieszkań dramatycznie spadła, więc wystarczy sobie odpowiedzieć na pytanie czy wolisz komuś płacić kredyt czy płacić sobie. Po drugie zastój na rynku sprzedaży mieszkań może spowodować delikatny spadek ich cen. Last but not least, wakacje kredytowe. Ile by nie mówić o PiS to akurat dla zwykłych ludzi dobra decyzja. W następnym roku będziesz mógł zamrozić 4 raty, które będziesz mógł przeznaczyć na co chcesz. Albo zostawić je sobie na czarną godzinę, albo zebrać większą sumkę i spłacić jakiś procent kapitału co spowoduje skrócenie rat/zmniejszenie raty. Nie powiem, że to jest jakiś świetny moment na kredyt, ale też gorzej już raczej nie będzie.

0

@Ziemny Żebyś się tylko nie przeliczył...

2

Jak można stwierdzić "Nie powiem, że to jest jakiś świetny moment na kredyt, ale też gorzej już raczej nie będzie." I jednocześnie powiedzieć, że warto przemyśleć kredyt?

To tak jak na pytanie czy w Polsce jest wysoka inflacja odpowiedział byś. Jest najwyższa od 20 lat, ale gorzej już raczej nie będzie. Brat Pinokia czy co? ^^

I stopy oczywiście będą rosły, o czym świadczy choćby dzienna stawka wibor 1m,3m,6m i 12m. Decyzje FED-u też dołożą swoje i nie będzie po prostu innego wyjścia, inaczej kapitał ucieknie.

0

@cinero1996 Powiem tylko tyle że wam współczuje

1

@PakietShakhtar No ale czego nie rozumiesz w tym zdaniu? Bierzesz kredyt w ciężkich czasach ale wszystkie znaki na Niebie i Ziemi wskazują, że zmierzamy w lepszą stronę. Dodatkowo wakacje kredytowe, które pozwalają na oddech lub nadpłatę kapitału. Skoro nie znasz podstawowych zasad ekonomii to o czym my mamy rozmawiać?
Dla mnie to jest proste rozumowanie, skoro stać Cię teraz powiedzmy na 4k raty kredytu i masz jeszcze zapas żeby płacić np. 5k to lepiej spłacać swój kredyt niż tyle samo płacić za wynajem.
W końcu koniunktura musi się odwrócić a wtedy będzie już tylko lżej.

1

@Ziemny Jeżeli dla Ciebie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują że zmierzamy w lepszą stronę to mogę CI tylko powiedzieć że wiesz o świecie i ekonomii tyle co świnia właśnie o niebie.

A koniunktura właśnie się odwraca, przez lata mieliśmy bardzo dobrą koniunkturę, którą przeżarliśmy na socjal i odnowienie bańki z 2008. Wskaźniki PMI teraz dopiero idą w dół. Zapasów, nastrojów nie będę przytaczał, bo nie ma sensu.

0

@cinero1996 Najważniejsze pytanie - czy macie coś konkretnego upatrzonego, jakieś mieszkanie, inwestycję, dzielnicę? Bo tak naprawdę to od odpowiedzi na to pytanie zależy co Ci doradzić. Pieniądze nie mają znaczenia, jeżeli upatrzyles sobie mieszkanie z pieknym widokiem, ustawne, w dobrej dzielnicy i na odwrót - co Ci po spadkach, jeżeli wydasz i tak dużo kasy na mieszkanie, w którym będziesz się męczył, bo niczego fajniejszego nie znalazłeś. Jeśli chodzi o ceny, to nie spodziewaj się dużych spadków, raczej typowe korekty. Ceny najmu również rosną, wiec strach przed kredytem jest bez sensu, bo im bardziej kredyciarze będą dojechani, tym wyższe ceny najmu będą, bo nie będziesz miał alternatyw, więc właściciele mieszkań to wykorzystają.

0

@Ziemny zacznijmy od tego żeby teraz kolega nie podpisał umowy ze stałym oprocentowaniem na 7-10 lat jeżeli już ma brać ten kredyt ;)

A w ogóle to dyskusja jest bez sensu trochę według mnie. Nikt nawet nie zapytał gdzie to mieszkanie. Jakie mieszkanie, ile % ma wkładu własnego itp. bez tego to jest mowa trawa.

0

@cinero1996 jeżeli chodzi i sam kredyt to jest jeden z lepszych momentów. Stopy procentowe maksymalnie zostaną podniesione jeszcze 2x ale obstawiam łącznie 0,75 pkt. Teraz na rynku kredytów jest ciężki czas. Więc banki żeby "sprzedać kredyt" schodzą z marż. Jak RPP w końcu przestanie podnosić stopy, ba, nawet zacznie obniżać gdyż ileż to można windować w górę to będziecie na tym wygrani :) ale teraz kwestia czy kredyt dostaniecie.

Problem teraz są też drogie nieruchomości.


0

@PakietShakhtar Mówię o koniunkturze stóp procentowych i inflacji. Jasne, masz racje, wskaźnik PMI i inne rzeczy spadają, ale to jest skutek właśnie inflacji a nie odwrotnie. Także skoro dodruk pieniądza spowodowany wysokimi stopami wyhamuje to i reszta gospodarki się odbije. To nie jest proces, który z dnia na dzień się dzieje. Niemniej idziemy w inną stronę niż kolega który pyta. Według mnie stopy procentowe nie będą już rosły w tym roku za mocno, maksymalnie o 0.5%.

0

@Azi Zgadzam się, jak brać teraz kredyt to tylko na zmiennych.

0

@NaFazieHitman, obecny system monetarny już jest nie do odratowania. CBDC's are coming.

0

@PakietShakhtar ...z tego co rozumiem, on jest 'swieżo' po ślubie...to całe 'męczenie psychiczne' jeszcze przed nim...spokojnie... ;PP

1

@cinero1996 jestem pośrednikiem i coś tam ogarniam.

To w dużym stopniu zależy od Waszej sytuacji. Jeżeli potrzebujecie teraz mieszkania i możecie sobie na to pozwolić, to nie ma co patrzeć na to czy jest drogo, czy nie. Przy takim zobowiązaniu i tak tego nie przewidzisz. Może zarabiacie tez na tyle dobrze, ze nawet przy obecnych stopach bardzo nie odczujecie raty. A co do mądrości, że ceny zaraz spadną - to są spekulacje tak jak wszystko co się teraz dzieje. Albo spadnie, albo nie, a mieszkać gdzieś trzeba.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: