- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 754 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 754 Culés
50
Ze swojego doswiadczenia moge powiedziec ze Depresja to podstepne gówno. Bardzo czesto ludzie ignoruja objawy a potem bardzo ciezko sie z tego wykaraskac. Do tej pory sobie z tym nie poradziłem.
Zaczeło sie to dawno temu od traumy z dziecinstwa. Potem doszła fobia szkolna az do próby samobójczej i leczenia w zakładzie.
Choroby zwiazane z psychika sa równie grozne jak nowotwory z ta różnica ze przez jakis czas nie daje o sobie znac.
Dlatego nie ignorujcie objawów tylko zduscie to w zarodku. Jesli macie bliskich to proscie o pomoc. Ja niestety nie miałem takiego wsparcia poza mama.
To tyle z mojej strony. Trzymaj sie @masq nie zawsze sie zgadzalismy ale łacza nas podobne problemy
3
@Sulimo dlatego fajnie jest znaleźć sobie coś co cie zainteresuje i wciąganie np. kibicowanie barcy. Ja Ci i Wam wszystkim życzę jak najlepiej. Trzymaj się!
1
@Sulimo trzeba sie czyms zajac...najlepsi lek na depresje...no i moze i jakasz fajna MMOROG...jak czlowiek sobie znajdzie fajna komunite z ktora da sie pogadacz na wiele temat, tak to bardzo pomoze
3
@Sulimo Zarówno dla ciebie jak i oczywiście @masq dużo dużo zdrowia i szczęścia oraz wytrwałości!
Ten Świat jest piękny, tylko trzeba wychylić czasem łeb poza czeluści szarości. I nie że się wymądrzam... sam się tego uczę :)
1
@Sulimo mam podobnie z tym, że ja z stanami lękowymi się zmagam. Najgorsze jest to, że gdy jest w miarę dobrze to człowiek ignoruje objawy, które zwiastują zbliżający się kryzys.
5
@J4no Eh.... Gdyby to było takie proste. Pozwól że wyjaśnię Ci jak działa depresja. Nienawidzisz tego co kochasz i nienawidzisz się za to. Nie jesteś w stanie pooglądać minuty meczu, bo jest nudny, okropny, bezsensowny i oglądanie go jest torturą, która sprawia, że zastanawiasz się po co w ogóle żyjesz na świecie tak gównianym, że ludzi jara coś tak beznadziejnego jak sport. To uczucie nie do opisania... Każdy dzień jest torturą, bo nie wiesz co ze sobą zrobić. Nic nie sprawia Ci przyjemności, a wiesz że powinno. A to tylko jedna z setki rzeczy, które rozsadzają Ci głowę od środka do stopnia, w którym naprawdę chciałbyś umrzeć żeby tylko przestać się tak męczyć.
4
@Sulimo Trzymaj się chłopie. Ja też tu kiedyś odważyłem się na podobne wyzwanie. Prawie dwa lata temu. Najprawdopodobniej jako powikłania po COVID dorobiłem się stanów depresyjno-lękowych, a do tego z rysem maniakalnym (zaburzenie afektywne mieszane). Do dzisiaj zmagam się ze skutkami. Do dziś nie czerpię radości z rzeczy, które kochałem, do dziś mam zaniżoną irracjonalnie samoocenę, nienaturalny strach i wieczne poczucie wstydu. Narobiłem sobie w życiu przez to sporo bagna, z którego dopiero teraz staram się wykaraskać. Niestety wydaje mi się, że nie da się z czegoś takiego wyjść... Da się być stabilnym i nauczyć żyć z tym, że życie jest chujowe i nigdy nie będzie jak kiedyś. Wiem że to średnia pociecha, ale nie oczekuj proszę cudów. Każda poprawa, stabilizacja, doprowadzenie się do stanu, w którym jesteś w stanie funkcjonować... To już wiele. Za każdym razem kiedy jedziesz w dół przypomnij sobie najgorszy moment w jakim byłeś i jak się wtedy czułeś. To Ci pozwoli zauważyć, że nie jest tak źle i da siłę potrzebną do zatrzymania się na tej mentalnej zjeżdżalni. No i zawsze pamiętaj o jednym... Jakkolwiek cierpisz to są ludzie, którym na Tobie zależy. Nie możesz sprawić żeby cierpieli z Twojego powodu tak jak Ty. A robiąc sobie krzywdę do tego doprowadzisz. To największy impuls powstrzymujący przed samobójstwem. Wiesz jak to boli i nie będziesz zdolny zadać innym takiego bólu.
1
@Sulimo trzymaj się tam byczqu. Jakbys czegoś potrzebował to uderzaj na priv. Wiem ocb.
Komentarz usunięty
1
@mindbender84 A co go obchodzi negatywna opinia jakichś łebków z internetu?
0
@HighestInTheRoom Jak masz zaburzenia psychiczne? Obchodzi Cię niestety bardzo, bo czujesz że cały świat tak myśli, a ten łebek z intetnetu po prostu powiedział Ci w twarz to czego inni nie mają odwagi, mimo że dokładnie tak samo myślą. Welcome to hell.
0
@osa91 Wiem o co Ci chodzi, bo sam to przechodziłem a teraz chodzę do psychologa na sesje.
Mnie też niektórzy krytykowali, (nie w internecie) ale jakoś nie robiło to na mnie większego wrażenia, bo wiedziałem, że idę do przodu i wychodzę z bagna a te głąby dalej stoją w miejscu i jedyne co potrafią, to wchodzić z buciorami do czyjegoś życia.
2
@HighestInTheRoom Niestety różnie się to objawia, bo zaburzenia są jak odciski palca. Każdy ma własne, indywidualne i nie ma dwóch takich samych przypadków. Ja np miałem jednocześnie depresję i manię, a one teoretycznie powinny się wykluczać. Tak samo mi nic nie dała psychoterapia niestety, ale to nie sprawia, że wątpię w jej skuteczność u innych.
1
@Sulimo Bardzo dziękuję za ten post. Już dzisiaj zacząłem działać w tej sprawie