La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 972 Culés

4

Ciekawostka

Morgoth jak to zwykle z takimi charakterami bywa bardzo rzadko brał udział w walce. Wolał wysługiwac sie sługusami pokroju Saurona czy Balrogów.

Jednak po Nirnaeth Arnoediad zrozapoczony i żadny zemsty Fingolfin podjechał do bram Angbandu i wyzwał go na pojedynek. Tym razem musiał aie zgodzic zeby nie wyjsc na tchórza przed sługusami.

Fingolfin walczył dzielnie lecz poległ w tej walce. Za nim sie to stało az 7x zranił Melkora w tym raz w stope tak dotkliwie ze od tego momentu kulał

Ciało Fingolfina uratował Thorondor i został pochowany w kurchanie w Gondolinie przez swojego syna Turgona.

konto usunięte

0

@Sulimo Przygłupia i naiwna ta historia. Władca ciemności, który nie boi się poświęcać i skazywać na śmierć kogokolwiek przejmuje się co sobie pomyśli parę podrzędnych sługusów i gdy jakiś płaczący elf podjeżdżą pod bramy jego twierdzy, ten zamiast go zabić swoim wojskiem i potraktować jak robaka to spełnia jego oczekiwania walki jak jakiś pet. Valar a więc pólbóg zostaje ranny w walce ze zwykłym elfem i kuleje. No głupiutkie to niesamowicie.

0

@koziar Bo? Upadły Valar jesli juz.

Nawet Morgoth musiał dbac o piar bo raz juz musiał uciekac a własciwie bronic go musiały Balrogi przes Ungolianta.

Pamietaj ze z duzo mniejszym rywalem ciezko walczyc wiec nie jest to dziwne ze tak waleczny elf zdołał zeobic troche krzywdy Morgothowi.

Fingolfin nazwał go tchórzem i musiał stanac do walki by nie rozniosła sie plotka ze nie taki diabeł straszny. Fingolfin to nie byle elf.

2

@koziar To nie był zwykły elf, tylko drugi syn Finwëgo, braciak Fëanora, urodzony jeszcze w Amanie, a więc i bardzo potężna postać, zgoła inna, mocniejsza od swoim pobratymców z późniejszych dni. Tak samo Ungolianta, choć nie była żadnym Valarem, udało jej się w zasadzie pokonać Morgotha (gdyby nie pomoc Balrogów). Historia też nie wydaje mi się naiwna, wśród swoich sługusów Morgoth miał jednak istoty myślące, przeróżnych majarów i nic dziwnego, że nie chciał wyjść przed nimi na tchórza.

1

@Hawajczyk Dokładnie tak. A rozmiar w tym wypadku był na korzysc elfa bo mobilnosc tez sie liczy

konto usunięte

0

@Sulimo No wiem, że ciężko przyznać, że Tolkien wiele historii w Silma napisął po prostu słabych i na siłe- po prostu żeby było wszystko opisane, ale ta należy do nich niestety. Uwielbiam Tolkiena i jestem w stanie to przyznać. Inna głupota z samej trylogii, odcięcie osłoniętego kolczugą ogromnego palca Saurona, ułamkiem mieczem ( a więc w tamtym momencie bronia o ciężarze noża) jednym ruchem. Naciągane. Mega naciągane. Musiałbyś mieć miecz świetlny.

konto usunięte

0

@Hawajczyk Nie no chłop potrafił niszczyc świat. Świat w sensie góry, morza. jako nieśmiertelny duch mógł przybierać różne formy. Nieograniczone możliwości. Nie ma tutaj wymówek, po prostu Tolkien chciał tak zrobić i tyle, nie widze w tym logiki.

2

@koziar Popraw mnie jeśli się mylę, ale Morgoth potrafił kształtować świat podczas Ainulindalë, jeszcze jako Melkor, po swoim upadku chyba nie miał już aż tak potężnych mocy. Ponadto jednak Fingolfin przegrał z nim starcie 1 vs 1.

konto usunięte

0

@Hawajczyk Nawet jakby był 1000x razy słabszy i nie mógł juz kształtować świata i tak śmiertelnik o możliwosciach elfa czy człowieka powienien byc dla niego pyłem. Być może mam inne myślenie, bardziej współczesne w którym oczekuje się wytłumaczenie wszystkiego i należy to traktować bardziej baśniowo, mrużyć oczy a nie aż tak na serio.

0

@Hawajczyk Nie tyle kształtował co zakłócał. Próbował muzyke dostosowac według swojego uznania i pragnał odnalezc niezniszczalny płomien

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: