- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1656 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1656 Culés
26
Żona nie dała rady dojechać do domu bez interwencji w szpitalu po drodze... We Wrocławiu 110km przed domem...
3
@masq Z ciekawosci co jej dolega ze az takie problemy sa?
Helikoptera nie da rady ogarnac?
17
@masq trzymam kciuki za żonę
2
@masq a nie lepiej było zostawić żonę w szpitalu? Czy nie chciała zostać?
Edit. Powiem Ci ze ciężka sytuacja, sam nie wiem co bym robil gdybym był w takiej sytuacji jak Ty Masq.
1
Coś bym napisał, ale dam sobie spokój w takiej sytuacji.
0
@AdiKingu96 zacząłeś to skończ
5
@masq Jak teraz wyglada sytuacja? Ustabilizowal sie stan? Trzymam caly czas kciuki i wspieram modlitwa.
6
@Sulimo endometrioza (taki rak, ale nie sklasyfikowany jako rak) naciekająca na moczowody, narządy rodne i jelita. Dodatkowo ból potęguje, że endometrioza, która podczas okresu standardowo 'tylko' sprawiała ból poprzez miażdżenie macicy teraz dodatkowo miażdży macicę, w której 6 dni temu wycinali dziurę (dla testów czy to nie nowotwór). Żona wzięła tramal, ketonal dożylnie, ibuprom, diclac i pyralginę. Nic z tego nie uwolniło ją w pełni od bólu. Helikopter nie był problemem, ja byłem z nią pod szpitalem na parkingu a nikt nie chciał jej przyjąć. Tzn nie w trybie szybszym niż po kilku godzinach siedzenia w kolejce. Dostanie się pod szpital to 20% sukcesu.
@JimMorrisonFCB leży i się telepie, ale ból zredukowany
6
@masq Pamietaj w razie czego o opcji ze zbiorka. Tu jest wiele osob, ktore chetnie Was wespra i dodatkowo przekaza znajomym zeby rowniez wsparli.
17
@masq A żony nie denerwuje jak tak co troche siedzisz w telefonie zamiast z nia i codzinnie robosz z jej choroby Big Brothera live? Bo to trochę tak wyglada
Ma poważna chorobę - współczuję z całego serca, ale pisanie o tym do obcych ludzi i dyskusja to mam wrażenie troche na sile z Twojej strony. Wgl zona wie ze takie coś piszesz?
48
@Norkusik Ziomek, a może Mu to w jakiś sposób pomaga, trzyma w kupie żeby się psychicznie nie rozsypać.... każdy reaguje w inny sposób i myślę, że nie powinieneś tego w ten sposób komentować.
5
@Shadow23FCB Ziomek, od tego sa przyjaciele i rodzina a nie randomy w necie XD Ja rozumiem raz zeby sie wygadac, a tu sa codziennie informacje jak jakaś gazetka o Żonie. Myślę że mogę zwrócić uwage na taki post IMO
24
@Norkusik pomaga mi tak szczerzetakie wyżalenie się poza tym mam tutaj bardzo duże wsparcie od wielu użytkowników na tej stronie. Dużo łatwiej pisze się o swoich problemach do nieznajomych. I tak żona wie, że o tym piszę, raz nawet zażartowałem , że post o niej ma więcej lajków niż newsy o Kounde. I rzeczywiście 1-2 posty dziennie to siedzenie ciągle na telefonie. Wyszedłem dzisiaj o 7 z domu i wróciłem przed momentem. Napisałem też post jak miała 3-godzinnie badanie i siedziałem w poczekalni. Bestia ze mnie. I jakby co nie mam już ochoty dalej ci tego tłumaczyć.
2
@Norkusik Dokładnie, komicznie to wygląda, jak ktoś pisze publicznie w necie to niech się liczy z tym, że dla innych to wygląda absurdalnie
6
@Medium nie życzę Ci takich problemów. Człowiek w takiej sytuacji nie zwraca uwagi na to czy to śmieszne lub absurdalne tylko potrzebuje się wygadać. A może wśród znajomych i bliskich jest mu ciężko o tym gadać? Jak nie macie nic mądrego do napisania to wylogujcie się, zagrajcie w fifę czy w co Wy tam gracie i cieszcie się, że nie macie takich problemów na głowie.
@masq zdrowia dla żony i wytrwałości dla Ciebie. Pozdrawiam.
3
@pioz123 Każdy ma jakieś problemy mniejsze jak masq ale często też i większe. Jakoś nie widzę tu poradni psychologicznej dla każdego. A że potrzebuje sie wygadać obcym a nie rodzinie czy przyjaciołom to juz inny problem
12
@pioz123 mi np bardzo miło się zrobiło, bo po pierwszym poscie nawet osoby, z którymi darłem tutaj koty okazały mi wielkie wsparcie. To działa w dwie strony jeśli hejt w necie jest w stanie realnie kogoś zaboleć to tak samo dobre słowo potrafi nawet od randoma podtrzymać na duchu.
4
@masq żona wie, że zdajesz relacje z Waszego życia prywatnego niemalże na żywo?
3
@Norkusik ma taką potrzebę, więc tu pisze. Jeśli Was to nie interesuje to po co się udzielacie?
1
@pioz123 Bo mnie irytuje takie coś i mam potrzebę zwrócić mu uwagę proste. Zamiast mówić czy boli mnie udo czy głowa pisze takie cos. Pomaga mi na irytację jak to wyrzuce z siebie
1
@Lionel_Messi10 lekarz, który będzie robił operację stwierdził, że pierwsze 2 dni w szpitalu nie zaoferują jej nic więcej niż ten tabun leków, który teraz mamy w domu. Dopiero jak piątkowe badania potwierdzą oporność na tą antybiotykoterapię to kolejne antybiotyki wyższego tieru są dostępne tylko w szpitalu i wtedy już konieczny będzie właśnie szpital.
2
@masq Rozumiem, ciężka sprawa i życzę dużo zdrowia dla żony, nigdy bym się nie chciał znaleźć w takim położeniu, jeszcze raz zdrowka dla Żony.
9
@Norkusik to rozpędź się i strzel baranka w ścianę. Może pomoże.
2
@pioz123 Nie wiem jaki wy tam u siebie macie rozrywki, szanuję ale podziękuje i wolę piwko XD
16
@masq ludzie, to się nawet w takiej sytuacji muszą do kogoś dopie*dolić jak widać
5
@Norkusik na tym zakończmy dyskusję. Nie chciałbym się zniżać do twojego poziomu.
Komentarz usunięty przez użytkownika
5
@Rust_Cohle no trudno, dla mnie liczy się każde dobre słowo tutaj i nic tego nie zmieni
4
@Norkusik Gościu to daj masqa do ignorowanych i tyle xd Nie pasuje to nie czytaj...
@masq Życzę zdrowia dla żony, mam nadzieję, że wyzdrowieje.
2
@masq powodzenia, trzymam kciuki za szybki powrót żony do zdrowia!
2
@masq Masakra, dopiero zgłębiłem temat. Dużo zdrowia dla Was.
3
@Arkadio90 @kuczyniak @AlexDark00 @Lionel_Messi10 @pioz123 @Eto'o9 R10 @Shadow23FCB Bardzo Wam dziękuję naprawdę
4
@masq Czytam co rusz twoje wpisy i trzymam ciągle kciuki. Zdrówka zdrówka i raz jeszcze zdrówka dla Żony! Leci pozytywna energia!
2
@masq bardzo Wam wspolczuje.
2
@masq Nawet sobie nie wyobrażam żeby bliską mi osobe siekło takie badziewie. Trzymam kciuki za was!
8
@Norkusik Też miałem podobne podejście jak Ty, dopóki mojej mamy w ekspresowym tempie bezpowrotnie nie zabrał rak. I wtedy też napisałem tutaj posta, dlatego że mama wiedziała jak dużą część mojego życia stanowi Barca, było mi lżej jak to z siebie wyrzuciłem i poczułem się lepiej ze świadomością, że chociaż kilka osób dzielących moją pasję na chwilę o niej pomyślało.
Denerwuje Cię to - scrolluj dalej. Ale nie oceniaj, bo każdy reaguje inaczej i każdy ma prawo do swoich reakcji. Regulaminu tym chyba nie łamie, co nie? Jak spotka Cię trudna sytuacja (czego nie życzę) to będziesz miał prawo do swojej reakcji i nikomu nie będzie nic do tego, jakakolwiek by ona nie była.
a Ty @masq się trzymaj, pozdrowienia dla żony i trzymam kciuki, żeby to się wszystko pomyślnie ułożyło
2
@masq trzymaj się wariacie, trzymam kciuki za żonę
a do ludzi co mają problemy z tym że chłop tu pisze o takich rzeczach, chyba nie wiecie jakie to ciężkie jest gdy się jest sam na sam z problemem i nie masz z kimś o takim czymś pogadać lub wyrzucić to siebie. Ludzie trochę życzliwości do drugiego człowieka bo wam też kiedyś będzie ta życzliwość potrzebna.
2
@LuQa_ @SuperPatsonFCB dlatego ja się nawet na nich nie denerwuję o to. Oni po prostu tego nie rozumieją. Myślą, że rozumieją, ale się mylą.
0
@Norkusik zenujace posty, nie rozumiem po co się wtrącasz jak Ci nie pasuje, zablokuj i masz spokój , a nie prowokujesz.
2
trzymaj się stary, zdrowia dla małżonki!
wiem jaka to choroba, przez nią straciłem moją wieloletnią partnerkę.
4
@Norkusik czasami milczenie jest zlotem... polecam. Ludzie nawet w takich sytuacjach musze sie przypieprzyc o cos. Wlasnie czesto w wielkich problemach wyrzucenie z siebie tego obcym ludziom daje bardzo duzo, przyjaciele, rodzina to cos odrebnego. Jezeli mu to pomaga to robi bardzo dobrze i nie ma w tym nic zlego. Podzielenie sie problemem obcym ludziom jest czyms nienormalnym? No nie. Badzmy wlasnie otwarci, badzmy pomocni innym, wesprzyjmi dobrym slowem jesli choc tyle mozemy a nie przywalajmy sie do wszystkiego co mozliwe i nie gniecmy jeszcze takich ludzi. Troche taktu i empatii.
0
@MorataFCB podobno 30% kobiet w Polsce ją ma mniej lub bardziej utajoną. Tą standardową. I potrafi ją zoperować prawie każdy ginekolog. Ale endometriozę naciekającą na moczowody, którą ma moja żona 3-4 lekarzy w Polsce.
1
@masq Nie wyobrażam sobie nic gorszego niż choroba i cierpienie żony. Pamiętaj że im większym skurw***em jesteś w szpitalu, w recepcjach itp. tym większa szansa że uda Ci się coś załatwić.
Nie da rady tego za granicą ogarnąć szybciej? Macie już umówioną operację?
0
@malicinho co innego napisać raz, wyzalic się, jesli czlowiek tego naprawde potrzebuje. W tym momencie to przypomina serial z oczekiwaniem na kolejny odcinek, bo wiadomo, ze taki sie pojawi. Co to ma na celu oprocz szukania jakis lajkow wspolczucia? Czy takie zachowanie, w których maz opisuje cierpiania swojej zony niemalze na zywo sa wobec niej w porzadku? Mialoby to sens gdyby szukal jakiejs pomocy,ale jak z grubsza widać tak nie jest. Jest to niemalze relacja na zywo z ich prywatnego zycia. Z racji braku odpowiedzi na moje wcześniejsze pytanie przyjmuję, ze robione jest to za plecami żony. Dla mnie delikatnie mówiąc co najmniej niesmaczne.
1
@shinthps co to za pokolenie, ktore wszedzie widzi lajki? Dla dojrzalych ludzi nie maja one jakiegokolwiek znaczenia i niczemu nie sluza. Nie sadze, ze majac taki problem w ogole o czyms takim pomyslal. To strona przeciwna wszedzie widzi tylko zielone. Ale czesto ocenia sie innych przez swoj wlasny pryzmat. Napisal czarno na bialym, ze dodaje mu otuchy to, ze ktos napisze dobre slowo, ze ktos kibicuje im. Tyle. Nic wiecej, nie ma czego sie doszukiwac na sile.
0
@malicinho pomijając kwestie zielonych,ktora mimo wszystko odzwierciedla poniekad fakt tego czego sie oczekuje piszac takie komentarze, czyli jakiegos e-wsparcia to czemu nie odniosles sie do tej bardziej istotnej sprawy? Robienia z tego serialu i kwestii zony?
2
@shinthps Przecież masq napisał wyżej, że jego żona o tym wie
0
@messimagiccc pytanie co tak naprawde wie i czy na pewno wie. Brać to za pewnik oczywiscie nie można. Rzecz jasna zycze żonie jak najszybszego powrotu do zdrowia na tyle ile to możliwe,ale same te relacje to dla mnie objazdowy cyrk.
1
@shinthps jego zona o tym wie, napisal wyzej. Jako anonim mialbys cos przeciwko temu? I tak nikt nie wie kim jestes wiec pisanie o czymkolwiek nawet chorobie nie jest niewiadomo czym. Dystans, dystans
0
@shinthps weź też pod uwagę, że wiele osób może interesować stan zdrowia jego żony z troski o nią jak i z takiego, że mogą znaleźć się w podobnej sytuacji.
0
@masq Szczerze współczuję żonie i Tobie. Trzymam kciuki żeby udało się jakoś to zwalczyć i chętnie wspomogę jaką zrzutkę jeśli taka by powstała. Trzymaj się i dużo zdrowia dla żony!
3
@masq powiem Ci kolego że ludzie są okrutni... Doskonale rozumiem że czasem łatwiej "randomom" opowiedzieć o takich rzeczach niż po raz kolejny dołować całą rodzinę czy znajomych. Dużo zdrowia i trzymajcie się :)
1
@Bykunn bardzo dziękuję @Flyingbetoniarka
@pt9 ten zabieg będzie robić sztab lekarzy ciężko coś takiego na cito zorganizować. Zabieg ma mieć 17 sierpnia.