- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1442 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
7
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
5
Mam do Was specyficzne pytanie. Jesteście zwolennikami obecnej koalicji, ale musicie zagłosować... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Roobo
12
Wstawię tu dla wszystkich bo tam pewnie zginie nagranie w poście.Rzeczniczka do spraw SAFE mówi... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1442 Culés
1
Nie oszukując się największymi frajerami tej edycji jest City. Real na farcie ale jednak przechodził i Chelsea i City i teraz wybronił się z LFC. Za to szacunek im się należy. Ale jeżeli ktoś w 89 minucie meczu ma pewny awans i musiałby stracić dwie bramki żeby grać dogrywkę to jest to albo PSG albo City ;)
I pisze to z perspektywy kibica Barcelony ale my nie mamy takiego mentalu żeby dotrwać aż do 89 minuty ;)
0
@Azi Za to Liverpool jest moim zdaniem ogólnie frajerem sezon, liga przegrana na własne życzenie i teraz porażka w finale LM również po części na własne życzenie.
0
@Azi Mentalu i przygotowania fizycznego, w dodatku najlepszych zawodników na swoich pozycjach męczyły kontuzje cały sezon u nas i musieliśmy się ratować w ataku Jutglą, Abde i Luukiem nawet w pewnym momencie, FDJ to ani pół kroku na przód od przyjscia do nas nie zrobił postępu, Ter Stegen za to stał się nowym Kariusem a Alba? Jak w ofensywie spoko tak w defensywie zawalał wszystko jak leci do tego braki na PO.
0
@Azi ja bym chyba jednak wskazał PSG. W pierwszym meczu Real nie istniał, zagrał całkowitą kupę, w drugim meczu PSG strzela i mają 2:0. Wtedy wchodzi on, cały na biało i sie przewraca w polu karnym. City i Real to jednak była wymiana ognia, bramka za bramkę. Tam w pierwszym meczu Real coś chociaż strzelił. W drugim meczu też miał jakieś okazję zanim bramkę zdobyło City.