- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 881 Culés
Gorące dyskusje
JanZagloba
90
Informowałem kilka miesięcy o ciąży mojej partnerki, później niestety o poronieniu...... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
FanVictoraIbarbo
21
Ludzie, po co cały ten hejt na Alvareza? Rozumiem że go nie chcecie tu, to normalne, że jednego... » Czytaj dalej
67 odpowiedzi
Kgorecki2500
3
Kontrowersyjna opinia:Euro ma większą aurę niż MŚ
48 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 881 Culés
5
Nigdy nie zrozumiem narracji:
''Jak możesz nazywać się kibicem Realu/Barcy/Liverpool/Bayernu ect. Skoro mieszkasz tysiące km od danego miasta i nigdy nie byłeś na meczu Realu/Barcy/Bayernu/Liverpoolu i tak dalej... Ja byłem na meczach Realu i na samym Santiago Bernabéu, ale czy czuje się przez to większym kibicem od innych? Naprawdę ciężko zrozumieć, że kogoś nie stać na taki wydatek, aby wyłożyć niekiedy całą pensje, aby wybrać się na mecz... Tok myślenia na poziomie przedszkola, chociaż w przedszkolu dzieci niekiedy potrafią to zrozumieć.
7
@AmigoBlancos To jest tok myślenia na poziomie kibolstwa ;) któremu bardziej niż na meczach zależy na rozróbach
7
@AmigoBlancos Ja na meczu reprezentacji nigdy nie byłem, taki ze mnie kibic Polski.
1
@AmigoBlancos lubisz jakiegoś wokalistę jesteś jego fanem a. Ie byłeś na jego koncercie bo.mieszka w USA to samo
1
@AmigoBlancos Bo niektórzy myślą, że wystarczy być na meczu i to czyni ich prawdziwym kibicem...co udowodniają trybuny na każdym spotkaniu Barcy na CN.
Kibicem się jest, kiedy przeżywasz mecz, odczuwasz emocje, jesteś z klubem na dobre i złe i się z nim utożsamiasz. Nie wstydzisz się założyć koszulki Barcy, kiedy ta dzień wcześniej dostała 2:8 od Bayernu, a tutaj niektórzy do szkoły/do pracy bali się iść. Kibicuję Barcelonie od bardzo dawna, a nigdy nawet w Hiszpanii nie byłem i nie czuję z tego powodu mniejszej więzi z klubem niż ten kto siada co tydzień na trybunach. Napiszę więcej, takim jak ja czasami bardziej zależy na klubie niż temu, który co tydzień ogląda ich na żywo.
Zabrzmi to banalnie, ale kibicem się jest, a nie bywa i klub ma się w sercu, a nie kibicuje na pokaz.