La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1649 Culés

26

Podjąłem decyzję o przebranżowieniu i chciałbym się zajmować aplikacjami webowymi, stronami i rzeczami z tym związane. 7 lat w sprzedaży, co miesiąc tylko cel, wynik, pompa, walka o klienta itp. powoli mnie wykańczają. Wieczne niezadowolenie szefostwa mimo że wynik rok w rok jest realizowany. Dodatkowo nie mam już w zasadzie w firmie ścieżki rozwoju bo w zasadzie jestem prawa ręka szefa. W IT podoba mi się to że ciągle można się uczyć czegoś nowego. Startuje z niczym, znam jedynie podstawy html. Po pracy zaczynam robić kursy po 3-4h dziennie i małe projekty. Pensję pewnie będę miał gorszą a na początku pewnie dużo gorsza niż teraz. W dodatku jestem starym pierdzielem i 33 lata w tym roku stukną. Zawsze mnie kręciło twierdzenie stron czy innych rzeczy na komputerze jednak nigdy nie zaangażowałem się dalej. Cóż, daje sobie jeszcze czas do końca 2023 w obecnej robocie. Czas pokaże czy będzie to dobra decyzja. Na pewno jej nie zmienię.

Pieniądze nie są moją motywacją kompletnie w tym momencie.

3

@pt9 taktyczny. Sam po godzinach uczę się Swifta na urządzenia Apple. Fajnie by było mieć z tego kasę :)

1

@pt9 brawo, mi przebranżowienie również chodzi po głowie. Chciałem się zapisać na jakiś kurs bazy danych lub coś w tym stylu i pójść trochę w stronę IT (niekonoecznie typowo programowanie, bo na nauki języków trzeba dużo czasu i zawziętości).i tak wiem teraz każdy się przebranzwia na IT :p Powodzenia!

5

@pt9
Moja narzeczona robi w marketingu, tworzy content i prowadzi kampanie reklamowe w internecie. Jak słucham tych nacisków kierownictwa na ciągle podkręcanie wyników, nakłanianie klientów by coraz więcej nachapać, maksymalizacja zysków to aż słabo się robi.

1

@Toretto Podejrzewam że konkurencja na rynku robi się ogromna ale jak nie spróbuję i nie będę uparty to sobie nie wybaczę. Zawsze mogę wrócić do tego co robiłem choć chciałbym zmienić pracę elastycznie i miękko czyli od razu z obecnej do nowej.

@draxidox Przynajmniej mają marketingowca i robią kampanię. U nas szef uważa że najlepszym sposobem na nowych klientów to słuchawka do ręki i obdzwanianie.

1

@pt9 @Toretto a tak z ciekawości to dlaczego właśnie IT? Co Was skłania by iść akurat w tą stronę, a nie inną? Tylko szczerze :)

1

@pt9 dokładnie, trzeba spróbować zawsze można wrócić. Ja pracuje w logistyce i zakupach. Nie w transporcie czy spedycji, alw branża automotive i bardziej logistyka produkcji, zakupowa, kontrakty, projekty, nowe uruchomienia i takie tam. W każdym razie też już chyba powoli się wypalam, nacisk jest duży, sufit blisko, a kasa mierna. Do tego zaplecze technologiczne stare, jak i myślenie zarządu leśne dziadki. Myślałem wykorzystać logistykę, doszkolić się z IT i pójść w nowe systemy i technologie. Może jako sprzedaż aplikacji, lub jakieś head. Zobaczymy.

1

@Yoshi94 Komputery, nowinki zawsze były mi jakoś bliskie. Dodatkowo teraz pracuje w małej stosunkowo firmie 25 os. I tylko od lat słyszę że nie ma na nic kasy. Hotel za 200 zł to burżuazja, dwa monitory na co komu a telefon redmi 9 to chyba szczyt smartphonów bo przecież taki drogi. Pensja jest super ale samo biuro to tragedia.

1

@Yoshi94 powyżej odpowiedziałem. Mnie skłania fakt, że świat się rozwija wszystko idzie w stronę IT, więc raz zawsze będziesz na topie z czymś nowym, ciekawym. Dzięki temu też nie powinno być problemów ze znalezieniem pracy gdziekolwiek. Drugi fakt to kasa. Nowe technologie, to nowe przedsiębiorstwa i nie oszczędzają na personelu. Zazwyczaj jest w takich firmach również fajna zdrowa atmosfera.

0

@pt9
Telefon o matko najgorzej xd

1

@sonek Tzn nie zrozum źle. Nie mam najmniejszego problemu a nawet jestem wdzięczny że dostałem służbowy telefon. Tylko słuchanie przez rok że wybrałem taki "drogi" doprowadza mnie już do kur**cy.

2

@pt9 haha ja pracuje w firmie gdzie w naszym zakładzie jest kilkaset osób, a odkąd zmienił się dyrektor (mamy teraz dusigrosza) to również gadka ze na nic nie ma kasy. Te same rzeczy co wymieniles.:) także to kwestia zarządzających. Dla porównania mój kumpel z tej samej branży zmienił robotę, wyjechał do większego miasta i z miejsca najnowszy iphone, samochód służbowy (budżet 60tys euro) do wyboru do koloru i koncert życzeń odnośnie wyposażenia biura i zero sprzeciwu, jeszcze chodzą i dopytują go czy czegoś mu nie brakuje. Da się? Da się, ale jak ktoś jest dusigroszem i ważniejszy dla niego jest wskaźnik i słupki niż inwestycja w ludzi to zarządza jak zarządza.

1

@pt9
Miałem na myśli ten marketing

1

Ci@pt9 Mam nadzieję, że Ci się uda. Tak z ciekawości, jaka branża? Ja mam 26 lat, zaraz 27 i zacząłem pracę właśnie w sprzedaży i to dzwonienie i dopytywanie o wszystko klienta, który ma mnie w czterech literach mnie trochę przeraża... Nigdy nie za późno na zmiany - też chyba poszukam czegoś innego :)

1

@pt9 dobry wybór! Moja branża, polecam. Powodzenia :)

0

@pt9 ooo ja tez, a myslisz cos o kierunku UX Designera? Powodzenia !

1

@pt9 w pewnej chwili dochodzisz do etapu, gdy może i zarobisz mniej, ale wiesz iż ta różnica to za mało żeby zrekompensować pewne kwestie.
Sprzedaż to jest taki wielki projekt domu. Wreszcie kończysz i masz już sufit więc trzeba iść w inne miejsce budować wszystko od nowa. Niestety.
Zakładaj firmę, rozwiń, wchodzi na gielde-bede pierwszym akcjonariuszem. A tak serio to powodzenia.

1

@pt9 ja się przebranzowilem na programistę. Po 9 miesiącach intensywnej nauki dostałem robotę. Teraz po 2 latach zmieniam firmę i od poniedziałku ide do nowej firmy.

Wcześniej pracowalem tez w IT ale bardziej helpdesk, Administracja.
Z programowania kompletnie nic nie wiedziałem.

Zacząłem się uczyć w wieku 32 lat. 2 godziny dziennie przez 7 dni w tygodniu.

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@przemo1402 Od czego zacząłeś naukę jeśli można spytać?

1

@pt9 ja uderzyłem w backend. Na początku sprawdziłem którzy język jest najbardziej porządany. Wybrałem 3 najwyższe miejsca. Później z tych trzech zacząłem szukać kursów itp. I tak padło na Jave
Kurs Javastart. Wpisz w Google.
Kurs genialny i kompletny. Naprawdę nie tracisz czasu na szukanie w necie.
Córka znajomego ojca tez go robiła i dostała po nim tez robotę ;)

Ale los mnie tak pokierował ze teraz pisze w c# aplikacje restowe i w sumie tez frontend robię w Angularze z typescript ;)
Z Backendowca stałem się FullStackiem

1

@pt9 Powodzenia!

1

@pt9 trzymam kciuki, sam jestem już wypalony powoli, 3 lata starszy a robię w 1 firmie/ branży od nastu lat...i powoli rzygam tym, kasa ok, ale forma pracy, wiecznie pod telefonem, użeranie się z klientami i wspolpracownikami wykancza...

z tą różnicą, że nie do końca wiem na co innego mógłbym przeskoczyć i tak tkwię.

1

@Yoshi94 szczerze? Punk wejścia mnie kursy do programowania w sumie kosztowały 700 zł. Roboty w brud.
A wysyłałem cv do firm z tym co robiłem wcześniej i 0 odzewu. Mimo ze doświadczenie 11 lat.
Plus wymagali certyfikatów Microsfotu których nie miałem. gdzie za kurs jeden jest ponad 3000 zł. Szkoda gadać.

1

@pt9 mimo wszystko musisz spróbować czy język Ci podejdzie. Ja nienawidzę javascript np. I unikam go jak ognia np.
Przygotuj się na chwile zwątpienia i załamania. Ja płakałem w niektórych momentach.
I mimo ze mam 2 lata doświadczenia w poniedziałek ide do nowej roboty i jestem mocno obsrany :)

0

@przemo1402 Dzięki za rady. Nastawiam się na płacz i zwątpienie. Równocześnie jestem mega zmotywowany do działania.

0

@Toretto moim zdaniem trochę złe podejście masz jeśli chcesz się zaczepić w jakiejś firmie. Jeśli IT to tylko własna firma, bo teraz w tę stronę to idzie. Większe możliwości zarobku, nieograniczony rynek i rozwój, mniejsza monotonność. I przede wszystkim jesteś wtedy uzależniony tylko od siebie, nikt nie stoi Ci nad głową. No i w takiej firmie zarobisz na start może z 3-3,5k na rękę, a później proś szefa o podwyżkę.

0

@pt9 zapytałem, bo nie wiem czy to po prostu lubisz i wiesz, że w tym wytrwasz czy po prostu liczysz na lepsze zarobki i męczy Cię praca "u kogoś".
Jeśli miałby być ten drugi to jednak o wiele lepszym rozwiązaniem byłoby pośrednictwo i branie zleceń na np. projekty jakichś okładek, pozycjonowanie domeny czy inne rzeczy, które możesz zrobić sam lub zlecić i narzucić sobie 100% marży. Doświadczenie w handlu masz, więc powinno być Ci łatwiej sprzedać "swój" produkt i utrzymać klienta.

0

@przemo1402 mam wrażenie, że z tym IT to jest podobnie jak niegdyś myślano o pracy w bankowości. Wysokie zarobki, fajna praca, miła atmosfera, a w rzeczywistości zarabiali tylko Ci na najwyższych stanowiskach, a większość zarabiała średnio, pracowałeś pod presją wyników, które stale rosły przez co atmosfera była nieciekawa.
No, ale mało o tym wiem więc może mam mylne wrażenie.

1

@Yoshi94
Jak myślisz? Powód może być tylko jeden - pieniądze.
Zmiana biura, lepsze smartfony i komputery? Bajki - jak wszędzie są naciski, praca najlepiej w domu, służbowy smartfon dla początkującego? Laptop, owszem dobry bo masz być wydajny i do roboty! :)
Ale sito jest dosyć szczelne, mimo braków trzeba wiele umieć a konkurencja spora

0

@Yoshi94 jak się nastawiasz na zarobki 15k odrazu to możesz się zdziwić. Ale kasa 7-9k netto jest osiągalna.
Co patrząc na moje miejsce zamieszkania jest fajnym pieniądzem.

0

@quarto
Ja mysle, robie sobie poki co jakies smieszne kursy zeby potem odpalic jakis 3 miesieczny bootcamp i zobaczyc czy uda sie przejsc w aktualnej firmie pod IT.
8 lat w engineeringu mnie juz meczy, wieczny stres i presja, chcialbym w koncu robic swoja robote i miec wszystko wokol gdzies...

1

@Yoshi94 tu Cię zaskoczę. W mojej obecnej firmie. Mój dział jest najlepiej opłacanym działem. I moi koledzy z doświadczeniem >5 lat zarabiaja ponad 10k na rękę na UoP

Wejdź sobie na https://nofluffjobs.com/pl/?gclid=CjwKCAjw9qiTBhBbEiwAp-GE0YqfBiPvzHJpMV5v3CB-wCLbFdOI51MwEs_O1iWOnHkEdAEeEecljBoCYlQQAvD_BwE

Widełki są podane zarobków. I uwierz mi to nie jest ściema

0

@pt9 Polecam. Sam przebranżowiłem się z księgowego na informatyka 4 lata temu a miałem już 36 lat na karku. Póki co jestem Lanowcem ale od maja biorę udział w kilku projektach związanych z Kubernetes, bardzo rozwojowe i mam nadzieję się tym zająć na stałe.

1

@przemo1402 szczerze nie chce mi się wierzyć, by gość 30-35 lat, po kilku kursach i bez żadnego doświadczenia miałby dostać nawet te 7k na rękę. No chyba, że mówimy o B2B, gdzie jeszcze od tych 7k musisz zapłacić ZUS i podatek.
Z ciekawości zrobiłem research i na umowie MEDIANA to ok 6k BRUTTO, czyli jakieś 4k.

0

@Yoshi94 jak złe podejście do czego bo nie rozumiem? Własna firma? Spoko łatwo się mówi, ale wiesz jakie jest ryzyko i bariery wejścia na rynek? To nie takie proste, a popłynąć jest łatwo. Zresztą trzeba mieć spore zaplecze finansowe. Możliwości zawsze są większe, ale w pracy na etacie również jesteś w wstanie wyciągnąć dobra pensje, a skąd Ci się te 3k wzięło i w odniesieniu do jakiej branży czy pracy to nie wiem. 3k to lada dzień będziesz mieć minimalna.

0

@Yoshi94 ja dostałem w mojej firmie 3 tys na rękę 2 lata temu. Bez doświadczenia. Po 3 miesiącach miałem 3400 a po następnych 3 miesiącach już 4500 plus za dyżur 1000 zł ekstra miesięcznie wiec w sumie 5,5 zł. Czyli w sumie po 6 miesiącach pracy na UOP miałem prawie 6k netto

konto usunięte

1

@pt9 Oj, gorąco polecam przebranżowienie. Pamiętam jak sam epicko rzuciłem robotę, w której się zasiedziałem, będąc w podobnej sytuacji, co ty. To była najlepsza decyzja w Moim życiu pod względem rozwoju zawodowego. Tak więc, działać, zmieniać, nic się nie bać.

0

@Yoshi94 co do zarobków to wierzyć nie musisz, nie zależy mi żeby Ciebie przekonywać. Mam w rodzinie blisko kuzyna jak brat dla mnie i jest rok po studiach w wieku 26 lat przebiera jak chce między ofertami i firmami. Przebił już granice 10 na rękę. Takich przypadków jest więcej, bo ma sporo znajomości, kolegów i przyjaciół ze studiów czy pracy. Zresztą zarobki w tej branży często są jawne. Wejdź sobie chodźby na stronkę justjoinit z ofertami pracy jak jesteś niedowiarkiem;)

0

@Toretto z tym 3k przesadziłem, ale jak wspominałem wcześniej poszukałem w necie i wychodzi, że mediana to 6k brutto, a to wychodzi mniej niż 4300 na rękę. Oczywiście są to dane, które nie musza być prawdziwe.
Co do własnej firmy (bardziej chodziło mi o JDG) w zakrasie IT, to żadnego zaplecza finansowego nie musisz mieć. Własnego laptopa czy komputer raczej masz, a bariery wejścia na rynek nie masz żadnej. W necie pełno jest zleceń, które są dość proste i jest się na czym uczyć, wystarczy tylko trochę poszukać. Dodatkowo jesteś w stanie pogodzić to z dotychczasową pracą, by niczym nie ryzykować. Równie dobrze po roku pracy w IT stwierdzisz, że to był zły pomysł i od nowa będziesz się męczył, a działalność możesz zamknąć/zawiesić w każdym momencie. Do dużej firmy ciężko się dostać, a te mniejsze zaczynają iść w B2B.

0

@Yoshi94 podesłałem Ci nazwę stronki gdzie możesz przejrzeć aktualne oferty są tam jawne proponowane przez firmy zarobki :) z tą firmą własną po części masz też rację. Prace równie możesz szybko zmienić gdy stwierdzisz że to nie to.

0

@Toretto no sprawdziłem tak na szybko i są tam różne oferty, ale te 5cyfrowe oferty nie dotyczą juniorów raczej tylko ludzi z większym doświadczeniem. A ja cały czas piszę o osobach zaczynających przygodę z IT, a dane zaciągnąłem z różnych portali :)

0

@Yoshi94 Ja jestem gotowy na początku tyrać za 3-4 k na rękę. Oby się czegoś nauczyć i jak najwięcej rozwinąć. Żona mnie może utrzymywać póki co. Zresztą kasa na razie kompletnie mnie nie motywuje. Ważne aby po 5-10 latach zarabiać troszkę więcej niż średnia

1

@pt9 wychodzę z założenia, że czasami lepiej zarobić trochę mniej, ale cieszyć się z tego co się robi :)

1

@pt9 Powodzenia, ja mialem 33 lata jak zaczalem C# w aktualne firmie. Zmienilem dziala na developerke. Teraz po 4 latach pensja 4 razy taka :)
Tylko kosztuje czas prywatny bo inwestowanie w siebie to podstawa. Jak sie zatrzymasz wypadniesz z obiegu.

1

@pt9 Powiem Ci, że jeśli będzie regularnie się uczyć i robić jakieś małe rzeczy, to bardzo możliwe, że nie na koniec 2023 a na początku 2023 będziesz już mógł robić jakieś fajne projekty za fajne pieniądze w IT :)

1

@Fenelon Jedynie na razie nie mam kompletnie pomyslu na projekty jakie chciałbym robić ale wpierw muszę zacząć od samej nauki języków i małych dupereli.

0

@pt9 Od razu podpowiem Ci, żeby skupić się na nauce i portfolio oraz zacząć faktycznie robić jakieś fajne rzeczy. W IT baaaaardzo mało kto patrzy na jakieś certyfikaty/kursy, także na to szkoda kasy jeśli miałby to być tylko papier. No chyba że robisz kurs, żeby się czegoś fajnego nauczyć, a papier to dodatek to ok :) Liczą się umiejętności i doświadczenie.

0

@Fenelon I tak chcę zrobić. Zacząć od małych projektów. Tylko trzeba przemyśleć co to może być bo nie zaimponuje kalkulatorem co przelicza godziny na złotówki itp :p

0

taktyczny

1

@pt9 nie licz na to, że IT jest jakąś super bezstresową branżą, pełną benefitów w postaci piłkarzyków, konsoli, pingponga w biurze. Widziałem mnóstwo filmików na youtubie w stylu "a day in the life of software engineer" pokazujących jakie to wszystko nie jest proste, łatwe, ile się ma czasu dla siebie itd. Większość z nich jest mocno przerysowana, a napędzają to firmy sprzedające bootcampy za duże pieniądze. Rzeczywistość jest totalnie odmienna - tutaj też są deadliny, ciśnienie na wypuszczenie produktu jak najszybciej lub stanie kadry zarządzającej nad głową, bo jest błąd na produkcji. Oczywiście dużo elementów pokazanych tam jest prawdziwa, natomiast nie jest to jakiś standard. To tak tylko informacyjnie, żeby nie wierzyć w zbyt bajkowy obraz tej branży.
Na pewno nie radzę przeładowywać się kursami. Nawet te płatne bywają często formą video dokumentacji biblioteki/języka, która jest darmowa. Oprócz samego języka programowania warto również uczyć się teorii dot. computer science. Tutaj jest otwarte repozytorium z głównymi filarami wiedzy: https://github.com/ForrestKnight/open-source-cs
Najważniejszy język w IT to język angielski. Bez niego ciężko liczyć na dobre efekty, ponieważ główne kanały wiedzy, dokumentacje, artykuły są właśnie po angielsku. Jeżeli znasz to wystarczy podłapać jakieś branżowe słówka i będzie git.
Po złapaniu podstaw wybranego języka, ja na start zawsze polecam wymyślić sobie program automatyzujący jakąś codzienną czynność. Na przykład spisywanie postępów z siłowni i generowanie pliku na podstawie wpisanych danych. Potem można go udoskonalić i dane wrzucać do bazy danych. Potem zamiast wpisywania z konsoli można utworzyć interfejs graficzny i połączyć go z aplikacją. Potem program wynieść na jakiś serwer. Jeżeli jakakolwiek Twoja codzienna czynność jest podatna na automatyzacje - po prostu spróbuj do tego napisać program.
Jeżeli lubisz tworzenie stron to zainteresuj się Javascriptem. Trzeba do tego poznać HTML/CSS, ale to są raczej proste rzeczy, choć wbrew pozorom mają dużo zaawansowanych elementów. Jak stwierdzisz, że już umiesz JS, to polecam przenieść się na Typescript, a z nim wybrać jakiś framework Angular/Vue/React (obecnie najbardziej popularne na rynku). Najważniejsze to robić projekty i napotykać realne problemy, które uczysz się rozwiązywać, bo głównie na tym polega ta praca.

0

@raben24 Super wypowiedź. Nie spodziewam się cukierkowego świata gdzie będę zarabiał 10k na starcie grywając w billard w pokoju wypoczynkowym. Cały czas popycha mnie chęć rozwoju i sprawdzenie siebie samego choć geniuszem matematyczno, logiczno inżynieryjnym nigdy nie byłem. Angielski to nie problem bo już teraz w obecnej pracy zdarzało mi się prowadzić szkolenia dla większych grup w tym języku. Myślę że po prostu muszę go doszlifować i poznać zagadnienia w branży. Sam do końca nie wiem jeszcze czym chciałbym się zajmować, muszę poznać to środowisko lepiej bo na razie to nie umiem nic ani nie wiem nic.
Chce zacząć od kursu CS0's - słyszałem że jest to dobre wprowadzenie do tego świata. Chętnie w przyszłości odezwę się po jakieś porady dla laika.

0

@pt9, życzę powodzenia. Dużo osób mówi, że do IT najważniejsze to się dostać, potem powinno być już lepiej :) Zarobki zależą przede wszystkim od tego jak wiele potrafisz i ile możesz od razu dać od siebie. Zarobienie 4k na start to w sumie nic złego, bo potem szybko te pieniądze możesz podwoić, a wtedy da się już żyć na spokojnym poziomie. Samozaparcia i dążenia do celu życzę :)

0

@raben24 Hmm ale kursy video są spoko. Np ja jestem wzrokowcem i mi najlepiej jest się uczyć w kursów video.
Moim zdaniem fajnie jest jak ktoś na początku pokaże mu drogę, ktoś doświadczony który będzie odrazu pokazywał jak pisać z dobrymi praktykami.
Chłopak jest osoba pracująca mająca obowiązki. Z doświadczenia wiem ze mając 2-3 godziny dziennie, ciezko mu będzie samemu przebijać się dokumentacje itp. A jak dostanie kurs podzielony na sekcje po każdym mając quiz plus zadanie praktyczne. To ta nauka będzie fajna a czas będzie poświęcał na rozkmine zadań.

A dokumentacja mu się przyda w późniejszym okresie jak już będzie miał mocne podstawy i wymyśli sobie cos konkretnego do napisania, i będzie chciał dodać funkcjonalność której w kursie nie było :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: