- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 962 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
5
Lewy widzę znowu porażka w USA. No tak, jak nie będzie miał serwisu Yamala, Raphy czy Pedriego... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Kgorecki2500
3
Obawiam się Realu w tym sezonie. Mam nadzieję, że moc przyjaźni znowu nam pomoże bo na... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Chaoss
1
Pomijając ambasade ile wg was można dać max za Alvareza?
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 962 Culés
9
Sami mamy z żoną problem zdrowotny i prawdopodobnie nie będziemy mieć nigdy dzieci, a bardzo tego chcemy... Bardzo szkoda Ronaldo, jego kobiety i każdej pary, którą coś takiego spotyka.
0
@masq coś takiego nie powinno ludzi spotykać
2
@LionelM95 zazdroszczę i będę zazdrościć każdemu kto ma fajne zdrowe dzieci. Już teraz w wieku 34 lat mnie to boli, a co dopiero za parę lat. Podejrzewam, że z wiekiem ból będzie coraz gorszy.
1
@masq przykro mi z Waszego powodu, mam nadzieję że postęp w dziedzinie medycyny sprawi iż uda sie wyleczyć Waszą przypadłość medyczną. Co do Ronaldo to niewyobrażalna tragedia, nie wiem czy da sie z czegoś takiego otrząsnąć. Zwłaszcza że bliźniak przeżył i chyba na zawsze będzie na swój sposób przypominał o tej tragedii.
1
@masq też zazdroszczę, ja np. z innych powodów nigdy nie będę miał dzieci, trzymaj się tam
0
@masq a nie myśleliście o adpocji?
0
@zgiru jesteśmy w tej kwestii jednomyślni i na ten moment absolutnie nie bierzemy tego pod uwagę. Ja znam trochę siebie i wiem, że patrząc na to dziecko miałbym żal, że nie mam swojego i podświadomie być może, by mu się za to "obrywało". Do swoich też jest inna cierpliwość i wyrozumiałość, bo jednak share'ujemu z nimi wspólne wady i wtedy sobie myślisz "uparty, ale w sumie też taki byłem". Na ten moment nie wyobrażam sobie mieć dziecko z adopcji.