La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1279 Culés

konto usunięte

7

Jeszcze trochę i wystartuje wyścig Borussi i Bayernu po Kalajdzicia. Jak to abstrakcyjnie brzmi. :D


@MesQueUnClub96 @Arkon @P33ck

1

@Khajio Aż musiałem sprawdzić kim jest Kalajdzić. :) Wierzysz w odejście Lewego? Ja bym na jego miejscu uciekał, bo Nagelsmann jeszcze dużo musi się uczyć, a Lewy nie ma na to czasu. Szkoda, że znowu szansa na ZP minęła.

1

@Khajio Podobno jeszcze jakimś Sesko z Salzburga Bayern się interesuje. Albo tam taki kryzys finansowy, ale ich zadowala triumf w Bundeslidze, bo z takimi "wzmocnieniami", to oni nawet z grupy LM nie wyjdą.

konto usunięte

1

@Arkon Jakiś czas temu pojawiła się informacja, że Bayern ma zamiar uzupełniać kadrę na wzór Borussi. W sensie inwestować w młodzież, jeżeli jakaś pozycja nie wymaga pilnie wzmocnień. Sesko byłby właśnie takim transferem, ale szczerze mówiąc mnie jakoś specjalnie nie przekonuje. Można szukać podobieństw do Haalanda, ale nie ma tej najważniejszej, któraś wywindowała go do światowego topu w kilka miesięcy, czyli mentalności i jaj ze stali. Jako następcą ECM byłby dobrym ruchem, ale my mówimy o zastąpieniu jednego z dwóch najlepszych napastników na świecie graczem, który jest rezerwowym Salzburga. Sam nie wiem co o tym myśleć. W odejście Lewego wierzę, ale to się dzieje zdecydowanie za szybko. Mógłby bić rekordy w Bundeslidze, ale on od początku zachowywał się jakby nie wyobrażał siebie końca kariery w Monachium. Już w przeszłości było dużo plotek łączących go z MLS. Na pewno dyspozycja zespołu i średni pierwszy sezon Nagelsmann mogą mieć znaczenie, nawet samo dziwne wykorzystanie go przez Nagelsmanna mogło sprawić ten nieoczekiwany ruch. Takie zastępstwa byłyby dla nich katastrofalne i nawet te gorsze żółte koszulki byłyby w stanie ich pokonać. Kalajdzic jest fajnym napastnikiem, bardzo specyficznym i może byłby świetnym rezerwowym w każdym klubie w Bundesligi, ale podstawowy gracz? Nie widzę totalnie tego.

1

@Khajio Byłem w szoku jak źle grał wczoraj Bayern w pierwszej połowie. Zresztą jak zobaczyłem skład jaki wystawił Nagelsmann, to uznałem że albo jest geniuszem, albo szaleńcem. Niestety bliżej mu do tej drugiej opcji. W Bayernie totalnie zaburzone są proporcje między defensywą, a atakiem. Może dobrze, że odpadli z Villareal, bo z Liverpoolem mógłby być pogrom. Ciekawe czy naprawdę Lewy chce odejść i wykorzystać prawo Webstera? To by postawiło Bayern pod ścianą, bo Barca musiałaby zapłacić tylko roczne zarobki Roberta. Pewnie to spekulacje, ale zawsze miło byłoby zobaczyć rodaka w Dumie Katalonii. Na razie ruchy transferowe odkąd jest Salihamidzić nie powalają na kolana.

konto usunięte

1

@Arkon Nagelsmann od zawsze był znany z dość dziwnych ruchów. Kiedyś w Hoffenheim wyszedł na Bayern z Joelintonem na pozycji defensywnego pomocnika i przypłacił to chyba piątką. Też trzeba powiedzieć, że kadra mu za bardzo nie pomaga i wynik też zmusił na nim wystawienie bardziej ofensywnej jedenastki. Z Richardsem na lewym wahadle, to by nie odrobili niczego. Na pewno Nagelsmann ma wiele szalonych pomysłów, które kończą się najczęściej źle, jak choćby wpychanie Sana na ofensywną pomoc lub prawe skrzydło, skoro tylko na lewej flance umie grać i podobnie z Gnabrym, który tylko na prawej dzisiaj cokolwiek pozytywnego pokazuje. Tak złego meczu sam się nie spodziewałem. Bayern wyszedł nagannie, ale też Hiszpanie zagrali świetnie i nie dopuścili do klasycznego dla Bayernu wciśnięcie balona w bramkę.
Na prawie webstera znać się nie znam i moja wiedza oparta jest na postach nauczyciela, czyli wiem jeszcze mniej, niż powinienem. Jak jest taka możliwość, to na pewno jej użyje, ale z drugiej strony zastanawia mnie fakt tak rzadkiego używania go, praktycznie w ogóle, jeżeli nie wcale. Ja mogę czuć lekką niechęć w stosunku do Polaka rodaka, ale chciałbym zobaczyć go u nas, szczególnie po tym umniejszaniu mu od lat, że liga słaba, że drewno, że dostaw nogę, że nie ma dna. Salihamidzic nie wiem czy dokonał jakiegoś dobrego transferu tak szczerze poza Gnabrym, którego klauzulę załatwił poprzedni dyrektor sportowy i Comanem, który do momentu przyjścia Flicka bawił się w gorszego skrzydłowego od Sane. Do tego całkowicie rozwalił drabinkę płacową tymi kontraktami. Do dziś nie wiem jakim trzeba być sabotażystą, by wybrać Bośniaka kosztem Flicka.

1

@Khajio W Bayernie chyba dojdzie do trzęsienia ziemi, bo jedno trofeum to duży zawód. Cały czas mnie zastanawia czy Flick mógł zostać nawet jakby wyrzucili Salihamidzicia? Kadra jednak kusi, poza tym w Bayernie wygrał wszystko i każdy następny sezon mógł być tylko słabszy. Podobno blisko są Gravenberch i Mazraoui. O tym pierwszym słyszałem, że wielki talent, choć dziwi tak stosunkowo niska cena, a drugim interesowała się Barca, bo jest za darmo. Jak na nowoczesnego, prawego obrońcę liczby ma przeciętne, tym bardziej biorąc pod uwagę, że gra w tak ofensywnie usposobionym Ajaxie i jednak średniej lidze. Ty ich lepiej kojarzysz? Biorąc pod uwagę ten sezon, tym bardziej szkoda że BVB czy nawet Lipsk nie powalczyły na poważnie z takim Bayernem.

konto usunięte

1

@Arkon Moim zdaniem była na to szansa. Flick miał dość wciskania mu zawodników jakich nie chciał (Sane), odmowy jego propozycji na wzmocnienia i ogólnego uciekania od tematu kolejnych wzmocnień. Gdyby zapewnili mu transfery i ogólnie większą władzę, to by na pewno został. Wszystko zaczęło i skończyło się przez to, że ktoś miał większe ego. Niską cenę można wytłumaczyć dość szybko. Holendrowi zostanie w to lato tylko roczny kontrakt i być może Raiola też miał jakoś wpływ na Ajax. Co by nie mówić, Holandia to jego teren i większość z tych utalentowanych nastolatków jest z nim związana. Do tego w sumie nie ma jakiegoś Bóg wie jak dobrego sezonu, by zażądali za niego więcej, ale oczywiście to już zależy od klubu i ich podejścia do zawodnika (tfu na Salzburg). Mazraoui też liczb nie ma jakiś wielkich, ale nauczony jestem tym, że liczby dla obrońcy znaczą niewiele tak długo, jak nie można na niego narzekać. Ajaxu nie oglądałem od dawna, ale nikt złego słowa na nie powiedział, odkąd staram się regularnie przeglądać tamtejszy kibicowski teren. Cóż, nie każdy ma to coś pod bramką i nie znajduje się tak łatwo w sytuacji do zanotowania asysty. Davies w swoim najlepszym sezonie, gdzie wszyscy byli pod wrażeniem jego gry, miał chyba przez cały sezon coś w okolicach 6 goli/asyst. Coś tam oglądałem ich na początku sezonu i o ile Gravenberch mi się bardzo podobał, tak Mazraoui niekoniecznie. Wyglądał wtedy na po prostu solidnego obrońcę, solidnego w ataku, solidnego w obronie i w sumie tyle, chociaż jak też wspomniałem, to było dawno temu i być może też trafiłem na taki czas. Aż strach pomyśleć co by się stało, gdyby to Tedesco był pierwszym wyborem Lipska za Nagelsmanna. Na dziś chyba można rzucić tezę, jakoby mieli dość spore szanse na tytuł. To tylko pokazuje jak trener jest po części zależny od zawodników, bo taki Marsch z potencjałem ludzkim w Salzburgu grał lepiej z Bayernem, Atletico czy Liverpoolem, niż w Lipsku z Herthą czy Bochum. Jestem ciekaw jak pójdzie im w przyszłym roku, ale znając życie coś się zmieni i ten wyskok do przodu okaże się chwilowy. Jedyny taki pozytyw, że może ktoś w Bayernie pomyśli o mistrzostwie i zapomni o kompromitacji w lidze mistrzów, czyli znowu nie przeprowadzą koniecznych wzmocnień.

0

@Khajio Tym Sane mnie zaskoczyłeś. W kadrze chyba na niego stawia, poza tym ostatnio chyba miał dobry okres. Patrzę na liczby i ma świetne, szczególnie w LM. Tylko tak jak pisałeś on woli grę na lewym skrzydle, a Nagelsmann ustawił go na prawym, przez co był przewidywalny, bo schodził do lewej nogi.
Ja mało oglądałem Ajax, a jednak chyba Nagelsmann chciał ofensywnego prawego obrońcę. Tym bardziej, że ostatnie wzmocnienia z Holandii zazwyczaj miały problem w nowych klubach(De Ligt, De Jong czy Van De Beek). O dziwo Marsch z Leeds jest chwalony, bo zanotował 3 wygrane i remis i raczej uchronił ich przed spadkiem. Dziwne.
Ja, pewnie naiwnie, ciągle wierzę że w przyszłym sezonie ktoś na poważnie powalczy z Bayernem o tytuł w Niemczech. Tym bardziej jak będą tak się "wzmacniać".

konto usunięte

1

@Arkon Sane miał dobry okres, ale znowu wrócił do poprzedniej formy. Trochę W tym winy Nagelsmanna, gdyż ciągle stara się nim grać tam, gdzie nie radzi sobie najlepiej, choć zawodnik tej klasy takich problemów z przyswojeniem schematów na nowej pozycji mieć nie powinien. A w kadrze jak to w kadrze, kim może go zastąpić? Jest Gnabry, Werner, Adeyemi i w sumie tyle. W teorii chciał, w praktyce przeszedł ostatnio całkowicie na wahadła i teraz to Pavard pełni funkcję środkowego obrońcy. Jak widać, z ofensywnym zaopatrzeniem tej pozycji nie ma, ale teraz nie ma tam nikogo, kto może grać tam w miarę stabilnie do tyłu. Do tego pytanie też co będzie z Gnabrym, bo jego odejście może wiązać się właśnie z nowym prawym obrońcą i właśnie to tym bardziej ofensywnym. Na stan dzisiejszy ktoś z tria skrzydłach Bayernu musi w tym ustawieniu być alternatywą na wahadło, by minuty się zgadzały dla każdego. Znaczy bądźmy też szczerzy, największym atutem dla skner z Monachium jest cena. Jestem przekonany, że wybór padłby na kogo innego, gdyby jednak trzeba było coś dorzucić klubowi na konto. Dlatego pewnie nawet nie narzekają i nie łączą niepowodzeń z Ajaxu z Marokańczykiem. To też pokazuje jak źle wyglądało Leeds, jeżeli wygrane z takimi klubami uchodzą za sukces. Dalej będę uważać, że z nim na poziom Leeds Bielsy nie wejdą i ustabilizuje ten klub najwyżej na wyższą część środka tabeli. Ja nie wierzę w to szczerze mówiąc. Czegoś mi ciągle brakuje w konkurencji i nie wiem czego. Może indywidualności na poziomie Lewandowskiego i Kimmicha? O, niech Lewy przejdzie do Barcelony i wiara we mnie powróci.

0

@Khajio Tylko po co zmieniać Sane pozycję jak na poprzedniej grał lepiej? Tego nie rozumiem. Tak samo jak niechęci Bayernu do sięgnięcia głębiej do kieszeni, a prawdopodobnie mają dużo większe możliwości niż to pokazują.
Tylko, że za Bielsy Leeds przez chwilę było zespołem środka tabeli, a potem zaczęli być coraz bardziej przewidywalni i po prostu słabi w obronie.
Lewy w Barcy i wszyscy zadowoleni, choć dla mnie to ciągle abstrakcja.

konto usunięte

0

@Arkon Nagelsmann najpewniej chce mieć w zespole możliwość gry na wahadła łamiące do środka i dlatego ciągle męczy go po prawej stronie. Może też próbuje za plecami Lewandowskiego, bo też może należeć do grona zirytowanych odbiorców flegmatycznej i mało aktywnej gry na skrzydle. Nie wiem szczerze mówiąc po co to robi, skoro to nie działa. Do kieszeni tak mało sięgają też nie wiem czemu, ale na pewno liczba wygranych trofeów ich uśpiła. Celują w +-17 zawodników na pierwszy skład i jakoś to będzie w lidze mistrzów, bo ze zdrowym składem zawsze są jednym z faworytów. Teraz ciekawi mnie jak Lewy by nam pomógł wczoraj. W sensie czy z napastnikiem tej klasy mógłby być awans.

0

@Khajio Mimo wszystko dziwaczna taktyka, szczególnie grając wahadłami, bo choćby u Conte na lewym zazwyczaj gra lewonożny, a na prawym prawo. Chyba nawet zarząd jest zirytowany, bo niemal zawsze Bayern grał systemem 4-2-3-1 i tak jest zbudowana kadra, moim zdaniem. Oczywiście brakuje dobrego prawego obrońcy, ale z tym jest problem na całym świecie. Jak zależało im na świetnym prawym wahadle, to powinni kupić Hakimiego, ale pewnie był za drogi.
Niestety nie oglądałem wczorajszego meczu, ale chyba trochę wstyd przegrać z Eintrachtem. Sam Lewy pewnie by nie pomógł, tym bardziej wobec kontuzji Pedriego.
Podobno Liverpool chce przechwycić cel BVB, czyli Adeyemiego. Z jednej strony praca z Kloppem, z drugiej czy on jest gotowy na tak dobry klub jak Liverpool i tak silną ligę jak Premier League?

konto usunięte

1

@Arkon I to jest pewnie powód gdy Comanem, Gnabrym czy Sanem na wahadle. Nie ma w przystępnej cenie kogoś o umiejętnościach oraz profilu Hakimiego, więc wyszedł pewnie z założenia, że sam to jakoś naprawi, skoro sprawa z Destem upadła szybciej, niż się rozkręciła. Kto by nie przyszedł do 40 milionów, to i tak z urzędu będzie jednym z najsłabszych ogniw pierwszej jedenastki. Zarząd chyba zły nie jest, bo przed sezonem mówiło nawet się, że Hassan chce zrobić z Nagelsmanna nowego SAFa, jest w stanie pozwolić mu na niecodzienną dla klubu taktykę, byle to doprowadziło na końcu do licznych trofeów i zapisaniu się obi w historii. Wściekły na pewno może być z przebiegu tych działań, bo zwyczajnie być trzeba złym.
Nie wiem czy wstyd. Wszystko zależy od oczekiwań jakie masz w kierunku do swojego klubu i oczekiwań względem drugiego klubu. Mecz z Galatasaray pokazał, że puchary nie są ligą i walka, przygotowanie taktyczne i atmosfera jest na zupełnie innym poziomie. Jeżeli uznasz Eintracht za drużynę dziewiątą w tabeli słabej ligi, to można być zawiedzionym. Z drugiej strony jak myślisz o nich jak o drużynie turniejowej, która w europie zawsze wraca z godnością, drużynę potrafiącą pokonać Bayern w tym sezonie i mieć z nimi dodatni bilans w ostatnich kilku latach, to wtedy kompromitacja przechodzi w zawód. Ja jestem zawiedziony, bo też nigdy jak większość nie typowałem pogromu po ostatnich dobrych meczach. Do tego jak pokazywały statystyki ostatnich lat, Barcelona niezbyt radzi sobie z ligami gdzie stawia się bardziej na fizyczność, ale mającym jakieś argumenty w technice. Tam było kilka okazji na wyższy wynik i pewnie napastnik tej klasy za jednego z tych z tym nieskalibrowanym celownikiem, mógłby zmienić bieg meczu. Nie będę krytykował Aubameyanga za pudło na pustą, z którego strzału filmik lata po stronie, bo też nikt nie mówi o minimalnym kontakcie obrońcy, który o centymetry zmienił tor lotu piłki. Tutaj działało tylko szczęście i Auba go nie miał.
Moim zdaniem nie jest Adeyemi gotowy nawet na Bundesligę. Ostatnio stracił miejsce w pierwszym składzie przez gorsze występy, przez co wątpliwości są jeszcze większe w jego kierunku. Nie wiem, może to dlatego Salzburg zaczyna lekko kruszyć się w kwestii kwoty odstępnego. Salzburg oglądam i mogę powiedzieć, że jest to podobny przypadek do Gnabrego. W jednym meczu potrafi wyrobić sobie liczby na kilka beznadziejnych kolejek tak, by średnia wyglądała na dobrą i tak w kółko. Szczerze mówiąc nie wiem czy aktualnie jest lepszym piłkarzem od Minamino w momencie odejścia. Z drugiej strony te przebłyski ma i w Liverpoolu dałby radę pewnie, ale czas byłby potrzebny w dużych ilościach. Dla takiego klubu byłby to transfer i melodia dalekiej przyszłości.

0

@Khajio Rozumiem, ale mimo wszystko się dziwię, bo Hakimi za 60 mln to nie jest jakaś abstrakcyjna kwota dla Bayernu. Tym bardziej, że widać jak Marokańczyk męczy się w PSG. Upamecano to chyba największy zawód, mimo że w teorii znali się z Nagelsmannem z Lipska i powinien błyszczeć. To już Konate w Liverpoolu wygląda solidniej, ale to pewnie zasługa Kloppa.
Jak pewnie wiesz ja nie śledzę w tym roku Bundesligi przez Viaplay, ale Eintracht to jednak nie jest jakaś nie wiadomo jak silna drużyna, żeby Barca przegrywała u siebie 0-3 w pewnym momencie. Ja mimo wszystko nie polegałbym tak mocno na Aubie. Cały czas odnoszę wrażenie, że on gra na świeżości, zapale i na złość Artecie, a w przyszłym sezonie znowu się będzie kopał po czole jak w Arsenalu. Fati to też nie jest pewny materiał na superstrzelca, tym bardziej patrząc na jego kontuzje.
Z jednej strony Adeyemiego może rajcować praca z Kloppem, ale z drugiej jak nie będzie prezentował się dobrze, to spadnie na pozycję Minamino czy Origiego, czyli głębokich rezerwowych. Tym bardziej, że jest tam niezwykle zdolny Elliot czy Fabio Carvalio. BVB wydaje się bezpieczniejszą opcją.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: