- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1435 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
27
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
AmigoBlancos
2
Konaté piłkarzem Realu Madryt kontrakt do 2030 roku ✅️Dumfries podpisał kontrakt z Realem do... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1435 Culés
7
"Przesmyk suwalski wywołuje obawy w krajach NATO. "Pięta Achillesa Europy"
"Przesmyk suwalski jest od wielu lat uznawany za najbardziej newralgiczne miejsce w Europie. Według amerykańskich ekspertów wojskowych to właśnie na tym obszarze może dojść do konfliktu Zachodu z Rosją. Podczas ostatniego szczytu NATO obawy w tej kwestii poruszył prezydent Litwy Gitanas Nauseda"
"Sprawa przesmyku suwalskiego pojawiła się w mediach za sprawą hiszpańskiego dziennika "El Pais". To właśnie w tej gazecie pojawił się artykuł o jednym ze spotkań podczas ostatniego szczytu NATO, gdzie o swoich obawach co do tego obszaru powiedział prezydent Litwy. "
"Sam prezydent Litwy Gitanas Nauseda wspomniał o tych niepokojach mediom podczas ostatniego szczytu NATO w Brukseli" - napisał "El Pais", który nazwał przesmyk suwalski "europejską piętą Achillesa".
Według amerykańskich ekspertów wojskowych to właśnie ten korytarz, który jest jedynym połączeniem lądowym państw bałtyckich z krajami NATO i Unii Europejskiej, może w przyszłości stanowić punkt zapalny w relacjach Zachodu i Rosji. Wiele państw miało zgłosić obawy, że 92-kilometrowy pas ziemi, który dzieli rosyjski Kaliningrad i Białoruś może zostać zaatakowany w ramach rosnącego napięcia między Rosją i NATO."
"Jeden z teoretycznych scenariuszy, który miał powstać jeszcze przed wojną w Ukrainie, zakłada, że w rejonie tym mogłoby dojść do inwazji lądowej ze strony Rosji, która dążyłaby do połączenia Kaliningradu i Białorusi. Tym samym Litwa, Łotwa i Estonia zostałyby odcięte na lądzie od Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę ten teoretyczny do tej pory scenariusz zaczął budzić coraz większy niepokój w krajach nadbałtyckich
"Przesmyk suwalski to pojęcie używane w terminologii NATO. Jest to oznaczenie dla polskich terenów przy granicy z Litwą, które obejmują Suwałki, Augustów czy Sejny. Według wojsk lądowych USA jest to potencjalnie najbardziej zapalny punkt w Europie - takie stanowisko przedstawił w 2015 roku ówczesny głównodowodzący US Army Europe generał Benjamin Hodges. "
"Amerykański wywiad zwraca uwagę na kiepską infrastrukturę na tym terenie oraz problemy z organizacją, które mogą uniemożliwić państwom NATO szybką reakcję w przypadku zagrożenia, które może nagle pojawić się w tym regionie. Informacje wywiadowcze od lat sygnalizują, że Rosjanie i Białorusini wykazują zainteresowanie, by połączyć się lądowo z Kaliningradem. Taka decyzja może zapaść w przypadku wypowiedzenia konfliktu wobec państw zrzeszonych w NATO.
Kaliningrad to terytorium Rosji, na którym mieszka około miliona osób. Podczas zimnej wojny było to najbardziej zmilitaryzowane miejsce w Europie. Gdy Polska i kraje bałtyckie przystąpiły do NATO, obwód ten został jeszcze bardziej odizolowany. Jak zauważa ekspert ds. migracji i wojskowości NATO Oscar Ruiz, chociaż w regionie tym nie ma już tak ogromnej liczby rosyjskich żołnierzy, jak w przeszłości, to pozostaje on mocno zmilitaryzowany." [Gazeta.pl]
@tomek8756 @Barca1992 @Przemek2323
2
@Kgorecki2500 Dodatkowo:
- W Kaliningradzie ma znajdować się zaawansowany system obrony powietrznej, z systemami rakietowymi S-300 i S-400 na czele.
- Stacjonuje tam też Flota Bałtycka - w 2010 roku w obwodzie tym znajdowało się 75 okrętów wojennych - obecnie mówi się o 56 okrętach, dwóch okrętach podwodnych i 3500 marynarzy, którzy mogliby zablokować NATO dostęp do Litwy, Łotwy i Estonii od strony morza.
- Na obszarze tym znajdują się też przenośne systemy rakietowe Iskander-M o zasięgu do 500 km, co pozwoliłoby dotrzeć rakietom do infrastruktur NATO w Polsce i krajach bałtyckich.
- Działa tam też system Murmańsk-BN - przeznaczony do zakłócania łączności pasma krótkofalowego o zasięgu do 3000 kilometrów.
1
@Kgorecki2500
Kaliningrad (Królewiec) to miasto, tu mowa o Obwodzie Kaliningradzkim. Fachowa Gazeta.pl.
0
@Kgorecki2500 Tak naprawdę to Rosja powinna bać się Europy. To tak jak by jeden osiłek wyskoczył na całą ekipę. Unia mogła by przejąć spokojnie Rosję w parę tygodni, bez większych strat. Kabaret XXI wieku.