La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1188 Culés

1

Z Facebooka Jacka Podsiadło (poeta, pisarz, eseista):
6 marca rosyjska malarka i aktywistka, członkini Feministycznego Antywojennego Ruchu Oporu, została zatrzymana podczas manifestacji antywojennej w Moskwie. Trafiła na komisariat policji w dzielnicy Bratiejewo. Ukrytym dyktafonem udało jej się nagrać przebieg „przesłuchania”. Brała w nim udział policjantka i kilku policjantów, których nie daje się na nagraniu rozróżnić. Przetłumaczyłem większą część zarejestrowanych wydarzeń, tłumaczyłem w pośpiechu i na pewno z błędami, ale wygłaszane tu kwestie nie są szczególnie skomplikowane. Warto tylko wiedzieć, że pięćdziesiąty pierwszy artykuł konstytucji rosyjskiej mówi: „Nikt nie ma obowiązku świadczyć przeciwko sobie, swojemu współmałżonkowi i bliskim krewnym”.

tłumaczenie nagrania w komentarzu, także link do oryginalnego zapisu audio

(nawet jeśli to fake, to wielce prawdopodobne, że tak wygląda przeciętne przesłuchanie)


2

@semafor
Policjantka: Gdzie właściwie pani mieszka?
Zatrzymana: Odmawiam zeznań. Pięćdziesiąty pierwszy.
Policjantka: Dobra, rozumiem [chichocze]. Numer telefonu, żeby do pani można było zadzwonić, wezwać do sądu. Tylko niech już pani tu nie świruje.
Zatrzymana: Nie, ja chcę dostać wezwanie pocztą.
Policjantka: Gdzie?
Zatrzymana: Zgodnie z zameldowaniem.
Policjantka: Taaak. Miejsce nauki.
Zatrzymana: Pięćdziesiąty pierwszy [uderzenie].
Policjant: Zaraz dostaniesz jeszcze mocniej.
Zatrzymana: Och... Och... [kilka uderzeń]
Policjant: [przedrzeźnia] Och? No już, wstawaj i gadaj.
Zatrzymana: Pierdol się. Ojciec bił mocniej, jeśli mam być szczera.
Policjant: To co, kontynuujemy? Czy pięćdziesiąty pierwszy?
Zatrzymana [do policjantki]: I pani może na to spokojnie patrzeć?
Policjantka: Mogę. [podnosi głos] A pani może sobie łazić na manifestacje?!
Policjant: [krzyczy] Ty popatrz na siebie, kurwa, jak ci te cycki wiszą, jak jakieś jebane wymiona, no spójrz, kurwa, na siebie. Pojebana małpa.
Policjantka: Miejsce nauki. Pracy albo nauki.
Policjant: Idźmy dalej. Odpowiedz na podstawowe pytania i będziesz mogła sobie iść. To twój telefon... Podasz mi telefon, wezwanie ci jeszcze... Zadzwonią do ciebie z sądu, zadzwoni sędzia pomocniczy. Tak będziemy postępować... Tak czy nie?
Zatrzymana: Już odpowiedziałam.
Policjant: W takim razie... Wiesz jak... No, jaki cel chcesz osiągnąć... Dojdziemy do tego. My tu już, no, kurwa, już tu byli wszyscy, wszyscy leżeli. Jaki jest twój cel? [cisza] Ja ci zapowiadam, ja tylko tak kurwa będę, że to wiesz, będzie rosło w postępie geometrycznym. Mamy tego po pizdę. Będziemy cię...
Zatrzymana: Pan mi grozi?
Policjant: Tak. Grożę ci. Grożę ci przemocą fizyczną.
Zatrzymana: [nieczytelne]
Policjantka: Ile lat pani ma skończone?
Zatrzymana: Dwadzieścia sześć.
Policjantka: Ile mniej więcej wzrostu?
Zatrzymana: [nieczytelne]
Policjant: Wstań.
Policjantka: Miejsce pracy?
Policjant: Metr siedemdziesiąt osiem, co najmniej. Oficjalnie zatrudniona?
Zatrzymana: Odmawiam odpowiedzi.
Policjantka: Skąd się dowiedziałaś o manifestacji?
Policjant: [nieczytelne] wkurwiasz [nieczytelne]
Zatrzymana: O Boże. Niech pan posłucha, głupio mi, że nie mam stanika, proszę tak nie patrzeć.
Policjant: Nie będę patrzył. [uderzenia] Kurwa twoja... [uderzenie]
Zatrzymana: O, dziękuję. Tak, bije mnie [uderzenia] po głowie, zostałam uderzona w twarz butelką z wodą. Oj. Ojej, kurwa.
Policjant: Słuchaj, mnie się zdaje, że jej się podoba, jak ją napierdalamy.
Policjant: No tak, patrz na nią.
Policjant: Tak, to zwykła kurwa. Jebany element. [nieczytelne] Putin nam, kurwa, powiedział w chuj wyraźnie, jebać takie w pizdu. Takich pojebów.
Zatrzymana: Wow.
Policjant: Koniec. Putin jest po naszej stronie. Tacy jak ty są wrogami Rosji. Jesteście pierdolonymi wrogami narodu. Teraz przelecimy cię tutaj i to wszystko. Sprawa załatwiona. Jeszcze premię nam za to dadzą. [nieczytelne]
Policjantka: Miejsce pracy.
Zatrzymana: Odmawiam odpowiedzi zgodnie z pięćdziesiątym pierwszym artykułem Konstytucji.
Policjant: Teraz to nie jest przesłuchanie, tylko ustalanie danych.
Zatrzymana: Już odmówiłam.
Policjant: A co ty tak? No?
Zatrzymana: Aj! Nie za włosy, to boli…
Policjant: [podśpiewuje] To bo-o-oli, to bo-o-oli… [nieczytelne, odgłosy uderzeń]
Policjant: Ona się nie myła się od tygodnia. One takie wszystkie. Popatrz na nie tylko...
Zatrzymana: No, jesteśmy tu już ponad trzy godziny... To jasne...
Policjant: A my tu jesteśmy już ponad dobę, do chuja, ochujeć można. Czy to jest, kurwa, jakieś... Jakaś miłość własna w tym jest?
Policjantka: Jak dowiedziałaś się o tym, że odbędzie się manifestacja?
Zatrzymana: Odmawiam odpowiedzi. Pięćdziesiąty pierwszy.
Policjantka: [nieczytelne] Wy jesteście totalnie pojebane. Po-je-ba-ne.
Zatrzymana: Mężczyzna bije mnie na pani oczach i to ja jestem pojebana, tak?
Policjantka: Tak. Tak.
Policjant: Powinniśmy [nieczytelne] tu położyć.
Policjantka: Przecież, kurwa, żyjecie w tym kraju.
Zatrzymana: Teraz użyje pan tego paralizatora?
Policjant: Tak. [nieczytelne] 220 [nieczytelne]. Stań tutaj, teraz dziewczyna zrobi ci zdjęcie.
Zatrzymana: Nie, nie zgadzam się na zdjęcie.
Policjant: Nie musisz, i tak zrobimy.
Zatrzymana: Nie, nie zrobimy. [uderzenia] Bijcie mnie, no, dalej.
Policjant: Stań tam.
Zatrzymana: Nie stanę tam. Nie zgadzam się na robienie zdjęć. Podpiszę brak zgody na zdjęcie.
Policjantka: [nieczytelne]
Policjant: To tyle, nie masz już telefonu, to wszystko. Twój telefon [dźwięk uderzenia przedmiotu o twardą powierzchnię]. Ładnie poleciał. Piłeczką nożną się stał! A tobie już niepotrzebny! Już po nim, zepsuł się. Ty już nie...
Zatrzymana: Sporządzi pan protokół z zajęcia telefonu?
Policjant: A po co mi protokół z zajęcia.
Zatrzymana: Właśnie rozbili mi ekran…
Policjant: To się stało niechcący.
Zatrzymana: Przypadkowo upadł, prawda?
Policjant: [niesłyszalne]… weszłaś, pośliznęłaś się. Mam na to trzech świadków [nieczytelne].
Zatrzymana: Och, pan nawet mi go nie rozbił, dzięki.

zapis audio:


0

@semafor ciekawostka w polsce jest podobnie

1

@NaFazieHitman babcie kasie podobnie czołgali, nie byli, ale poniewierali jak szmatą,

2

@semafor niedobrze się robi id samego czytania. Co za ludzkie scierwo

1

@semafor Bili a dyktafon gdzie miała ukryty, nie przeszukali? Czyżby w d...?

1

@Tomo_95 panie trolu, napisalem - NAWET JESLI TO FAKE
wiec nie kręć afery z niczego

0

@arasz1819 mimo, ze zaznaczylem ze to moze byc fake, to jednak ruskie trole nie spiom
(u nas tez policja przeciez nie biła, a ludzie opowiadali bajki dla fejmu)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: