- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1372 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
67 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Tbh w tym roku giereczkowego już nie wychodzi nic wybitnego (może poza AC4) to byle go skipnać... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Piotrek1993
0
Nie wiem czy dzisiaj wygra, ale za kilka lat będziemy jako Polacy ją nienawidzić
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1372 Culés
0
Z każdym dniem coraz bardziej wierzę w to, że Rosja tę wojnę przegra z kretesem.
Oby kiedy już będzie po wszystkim, będzie nowy rosyjski rząd i kiedy przyjdą prosić zachód o zdjęcie sankcji, jak i będą chcieli wszystkie firmy zachęcić do powrotu na zrujnowany rynek rosyjski, to oby wtedy zachód powiedział "jasne, nie ma sprawy, ale oddajecie broń atomową i zobowiązujecie się jej nigdy nie posiadać"
1
@Triv44 A po tym wszystkim budzisz się rano w łóżku :D
7
@Triv44 wstawaj zesrałeś się
0
@Triv44 Ukraina nie jest w stanie zaatakować i wypchnąć osłabionych rosyjskich oddziałów, więc nie bardzo przekonuje mnie taki scenariusz.
0
@Triv44 jakiś nowy cod wyszedł?
0
@Kozinho. Tutaj najważniejszym żołnierzem jest pewien pułkownik o pseudonimie "Czas". Każdy dzień( oczywiście nie licząc ofiar, z ktorymi niestety UA będzie musiała się pogodzić) gra na korzyść Ukrainy. Zgadza sie, UA nie ma sił na zaatakowanie tych oddziałów, ale mogą( zreszta robią tak cały czas) zadawać kacapom takie straty, że ta wojna nie będzie miała sensu( o na już nie ma, bo Ukraińcy są zantagonizowani do Rosjan i do ich ruskiego miru, gospodarka Rosji pocałowało dno oceanu, cały świat zarzucił sankcjami, a Putinowi i jego wierchuszce grozi druga Norymbera - to czy ona dojdzie do skutku jest wątpliwe, ale mimo wszystko). Rosjanie są kompletnie nie przygotowani do wojny, plany szczególnie na północy były robione na kolanie, a o moralu i logistyce to może już nie wspominajmy. A no i zapomniałbym. Porzucanie sprzetu ostatnio stało się nowym hobbym rosyjskiego wojska. W dodatku błoto, teraz mróz, potem znowu błoto po roztopach, chodzą plotki i też są na to filmy, ze żołnierze rosyjscy nie mają co jeść i sa głodni. Po dwóch tygodniach, Rosjanie nie kontrolują Kijowa, ani chyba też ani jendego wiekszego miasta, a to co tak naprawdę to mają wyłacznie drogi. Rosjanie poza frontem za Kijowem i na południu w okolicach krymu, nie kontrolują żadnego terytorium( no i donbas, wiadomo siedzą tam od 2014). A nawet jak kontrolują to ludzie wychodzą na ulice. Nie tak miał być. Ta wojna nie toczy się już o zwyciestwo, (bo ona została przegrana w mojej opinii po pierwszych 7 dniach, gdzie UA wytrzymała pierwsze uderzenie), toczy się wyłacznie o życie, honor i ego wierchuszki Putina wraz z nim. Jeżeli ta operacja nie dojdzie do końca( a nie dojdzie, bo na chwile obecną rosjanie nie kontrolują nawet 25% UA, a wszystkie przygotowane środki zostały już rzucone. Mobilizacja kolejny zajmie tygodnie jak nie miesiace, bo Rosjanie do tej inwazji przygotowywali się dobry rok, jak widac z mizernym skutkiem) to oznacza zmiane władzy, przewrót i łagodzenie przez lata stosunków ze zachodem. Jeżeli UA wytrzyma do konca miesiaca, a wytrzyma, bo chyba tylko cud moze uratować Putina, to w kwietniu w Rosji szukują się zmiany. Reasumując. Plan nie wykonany, środków nie ma, a te co było kurczą sie, ludzie się burzą. Ktoś podejmie wkrótce w RU bardzo ważną decyzje i zakończy ten blamaż.
0
@Faun ja się i tak obawiam, że Ukraina jest już przehandlowana z Niemcami i Francuzami.
0
@Kozinho. Gdyby tylko oni mieli tutaj głos, czyli Niemcy i Francja, to Ukraina byłaby już od dwóch tygodni ze rządem marionetkowym. Dlatego w mojej opinii musimy dogadać sie USA i stać się lokalnym gwarantem bezpieczeństwa dla jak to się teraz mówi pomostu bałtycko-czarnomorskiego. Ale nie przy tym rządzie, nie przy tej gospodarce, nie przy tym systemie. Plan jest nie do zrealizowania na chwile bieżacą. Bądźmy też szczerzy, jak będzie jakiś grubszy konflikt na pacyfiku i amerykanie z musu będą się musiali tam przeorientować to w mojej opinii w Europie będzie to co było przez ostatnie tysiąc lat. Każdy będzię pilnował swojego interesu, każdy będzie mial w pupci sąsiada i kazdy będzie patrzył, zeby jak najlepiej wyjść na ew. konflikcie. Europa właśnie pokazuje jak wyglądają poszczególne relacje z danymi krajami. Niby jesteśmy w UE, niby w NATO, ale jakby USA za morde to nie trzymało to by się to rozleciało w trymiga(mówie o NATO). Chwila słabości wujka Sama i nic nie zostanie. Francuzi z Niemcami to by chcieli interesy z Rosja robić bez sankcji, tylko fakturka, za chwilę będzie to samo z Chinami. Nawet będą gotowi sprzedać państwa europy środkowej. Po co komu Łotwa, Litwa, Estonia, Słowacja, Rumunia? Polska, to średnio, ale idzie się dogadać z kacapami, bo Niemcy maja tu rynek zbytu, może podzielą się wpływami i zyskami. Ewentualnie Niemcy bedą trzepać hajs, a w sprawy polityczne nie będą się mieszać. Węgrzy z Orbanem pokazują, że wolą Rosjan i ich bat, byleby tylko gaz i ropa nie były za drogie( chyba zapomnieli co im kacapy zrobiły w '56, i zapomnieli, ze to pokolenie jeszcze żyje). Fałszywe i głupie skur@syny. Węgier, Polak dwa bratanki, ale tylko widzę na pokaz. Trochę jak z rodzina, dobrze tylko na zdjęciu. Na Bałkanach Serbowie, też beczka prochu, jak Rosja kiwnie głową to pójdą za nimi. Reszta Słowian południowych, skłócona, podzielona. Także tak to wyglada. Polacy za bardzo wierzą w NATO wg. mnie, bo jak przyjdzie co do czego wszystkie te małe państwa zostaną same.