- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1111 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
106
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Safrani
37
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1111 Culés
2
Na Messiego się nie da patrzeć, ale wcale mnie to nie dziwi. On był wyjątkowy właśnie przez swój styl gry, przez to, że robił praktycznie wszystko. Cofał się po piłkę do środka pola, rozgrywał, asystował, dryblował i strzelał. Piłkarze o takim wachlarzu umiejętności bardzo szybko się starzeją. To nie bramkarz, który może nawet do 40 bronić, to nie stoper, który często do 35 roku życia trzyma formę ani też nie Lewandowski, który dobija na pustaka.
A Messi trzymał kosmiczny poziom aż do odejścia z Barcy, do 34 roku życia!!! Dla piłkarza, który głównie opierał się na szybkości, balansie ciała i dryblingu to w chuj długo. Wygrał z reprezentacją puchar, odszedł z klubu, który kochał i który uratował mu życie. Indywidualnie wygrał tyle, że nikt go pewnie nie przebije. Drużynowo też sporo nastukał mistrzostw Hiszpanii + 4 LM. No generalnie gość już chyba nie ma motywacji. To nie Ronaldo, który po 40 będzie chciał wygrywać Złote Piłki, Messi po prostu ma już dosyć.
Do tego dochodzi zmiana miejsca życia. Z ciepłej i pięknej Barcelony do zimnego i brudnego Paryża. Nowy kraj, nowa kultura, inny język, inna liga. Presja też pewnie na nim spora ciąży. Mentalnie Ronaldo a Messi to niebo a ziemia.
Generalnie Leo gówno gra, ale błąd popełniliśmy wszyscy, którzy myśleliśmy, że introwertyk, który po 20 latach zmienia ciepłą Hiszpanie na śmierdzącą Francję i zamienia klub, który uratował mu życie i Messi nie raz w wywiadach podkreślał, że ma dług do spłaty wobec Barcelony na klub, gdzie po prostu dostał hajs od Kataru za odcinanie kuponów, będzie w wieku 34 lat grał to samo co chociażby w wieku 30 lat. To po prostu wygląda tak, jakby zamiast Chin, Japonii czy USA, Messi wybrał Paryż na dorobienie do emerytury.
Aha, jakiś typek ciągle pisze o Ronaldo i jego 30 kilku bramkach w wieku Messiego.
Przecież na Ronaldo grał cały Juventus a gość stał jak Lewandowski, 90 min w polu karnym i czekał na piłki + do tego pewnie sporo karnych. Wystarczy porównać Juventus, który grał zespołowo i dochodził do finałów LM i wygrywał ligę ze sporą przewagą punktową i ten Juventus, który grał pod Ronaldo, który ledwo się do LM załapał (sezon wcześniej chyba wygrali ligę 1 pkt!!!) a w LM odpadali z takimi potęgami jak Porto czy Lyon.
3
@cris2706 "ani też nie Lewandowski, który dobija na pustaka." uwielbiam te stereotypy. Jeszcze dopisz, że Bruno tylko z karnych wali do swojego wywodu.
0
@cris2706 to życie Messiego było w niebezpieczeństwie?
0
@szymon351 tak, nie było ich stać na leczenie karłowatości czy coś
0
@cris2706 znam tę historię - jak i wszyscy tutaj zapewne - jednak wciąż nie rozumiem gdzie tu stan zagrożenia życia?
3
@Firestone przepraszam, że nie robi na mnie wrażenia wbicie 41 goli w przeważającej większości albo z karnych albo po dołożeniu nogi w zespole, który co mecz tworzy sobie 30 sytuacji i gra w lidze za którą puchar mógłby dostać już po 1 kolejce, albo nawet jeszcze przed startem rozgrywek.
0
@szymon351 śmiertelnego zagrożenia życia pewnie nie było. Po prostu byłby karłem i nie miałby normalnego życia
2
@cris2706 no jak ktoś jest ignorantem to 41 bramek w 29 meczach pewnie nie robi wrażenia.
4
@Firestone nie jestem ignorantem, uważam go za dobrego napastnika. Po prostu śmiać mi się chcę z ludzi, którzy mu wręczali Złotą Piłkę. Większe wrażenie zrobili na mnie tacy napastnicy jak Suarez, Aguero, Drogba, Henry, David Villa, Totti, którzy nie wykręcali takich statystyk, ale niektórzy z nich strzelali w czasach w których 7-0 było praktycznie niespotykanym zjawiskiem a nie normą jak w przypadku Bayernu a niektórzy z nich strzelali dla duuuuuużo słabszych zespołów grając w dużo lepszej lidze. No i też taki Henry, Totti czy Aguero to zupełnie inny styl napastnika. Oni nie wykańczali akcji zespołu, oni często sytuację tworzyli sami.
Edit: Był kiedyś taki piłkarz Mario Jardel, statystyki lepsze niż niejeden Del Piero a jakoś dziwnym trafem, mało kto o nim pamięta i mało kto o nim mówi. Ciekawe czy każdy z tych osób jest ignorantem.