- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1728 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1728 Culés
3
Właśnie obejrzałem skrót Bayernu i muszę stwierdzić, że jestem w ogromny szoku, że na La Rambli są jeszcze tacy, którzy stawiają Lewego nad Messim.
Na początek...Lewy jest prawdziwym kotem, niesamowitym napastnikiem, śrubuje te statystyki. Jednak nie jest najlepszym napastnikiem w XXI w. Powiem więcej, nie wiem nawet czy jest najlepszym napastnikiem w Bundeslidze. Haaland niestety nie ma takich warunków w BVB (w zasadzie to żaden inny napastnik nie ma i chyba nawet nigdy nie miał takich warunków jakie ma Lewandowski w Bayernie, może z wyjątkiem Suareza w 2015-17 i Ronaldo za czasów Ozila i Di Marii w Realu). Haaland często musi sobie sam wypracować sytuacje, koledzy nie tworzą mu takich sytuacji jak Lewemu (w dzisiejszym meczu 3 sytuacje sam na sam i 3 gole) i przede wszystkim nie tworzą mu TYLU sytuacji co lewemu, ale tego Haalanda zostawię w spokoju, zbyt mało meczy BVB widziałem, żeby jeszcze głosić takie teorie. Póki co to jest jedynie moje zdanie, chociaż wydaje mi się, że takie są też po prostu fakty.
Oczywiście, sytuacje sam na sam trzeba też wykorzystać, to nie są 100% bramki, dlatego uważam, że Lewy jest genialnym piłkarzem, potrafi się ustawić i wykorzystać okazję, tego mu nie odbieram. Ale na litość boską, nie stawiajcie tego piłkarza obok Ronaldo i Messiego, bo to, może nie hańba i ujma dla nich, ale trochę to śmieszne patrząc na to, jakie bramki i w jakich meczach trafiali ci dwaj a w jakich meczach i jakie bramki trafia Lewandowski.
Messi to piłkarz, który w każdym momencie może jednym zrywem, jedną akcją, jednym dotknięciem odmienić losy meczu. Lewandowski czegoś takiego nie ma i nigdy nie miał. Dzisiejszy hat-trick pokazał jego cudowne wykończenie, ale bez kolegów to tych bramek by w ogóle nie było. Oczywiście, że piłka to sport drużynowy, ale wybierając tego najlepszego, kierujemy się trochę innymi kryteriami.
Na sam koniec powiem tylko to, co mówię każdemu, który podważa ZP Messiego a jego argumenty są tak żenujące, że nie chce mi się z nim dalej dyskutować - wsadź Lewego w tą Barcelonę z zeszłego sezonu i Messiego w ten Bayern i zobacz co się stanie.
6
@cris2706 Co Ty piszesz, koledzy Haalandowi nie stwarzają sytuacji? Kiedy oglądam mecz Borussi to Haaland ma kilka setek na bramkę i też potrafi je partolic, Haaland niewiele różni się od Lewego w tej kwestii, nie wiem skąd wy te bzdury bierzecie xD
Bez kolegów by bramek nie miał, no ja myślałem że w piłkę gra się 11 na 11, a nie 1 na 11 xD
0
@cris2706 gównoburza za 3...2...1
6
No i ten Messi jest wsadzony do PSG, które już po 15 meczach ligowych może sobie dopisać kolejny tytuł, ile w tym PSG strzelił goli? 1? No ale ważne że jednym zrywem może odwrócić losy meczu, nikt inny nie odwraca losów meczu tylko Lionel Messi, litosic
1
@Medium tylko Messi umie w piłeczkę grać xD
0
@cris2706 No tak, bo BVB nie tworzy Haalandowi sytuacji i nie daje piłek sam na sam
6
@cris2706 Jak oglądałeś mecz to chyba zwróciłeś uwagę jak Lewy wyprowadzał piłkę z własnej połowy tuż przy swoim polu karnym. Dzisiaj grał kompletny mecz i dawno nie widziałem numeru 9 by grał na całym boisku. Rozgrywał akcje, wychodził z piłką ze swojej połowy. Dogrywał piłkę i sam kończył akcje
Jest fenomenem na tej pozycji.
0
@cris2706 Każdy zawodnik musi mieć po prostu dobrych graczy dookoła. Messi w prime, miał Xaviego i Inieste. Bez nich przez pewien czas to gorzej wyglądało u niego. Oczywiście jest to gracz, który w pojedynkę mógłby rozstrzygnąć spotkanie. Tak samo jak Neymar w prime. Lewandowski jest obecnie, masz rację nie przy Leo i Crisie, a ponad nimi, jest numerem jeden.
2
@Janiama Śmieszy mnie takie umniejszanie Lewandowskiemu. Często jest tak że to Lewy przejmuje piłkę i rozpoczyna akcję (którą później sam kończy :D), ale ludzie patrzą na czyste asysty i mówią że Lewy nic nie rozgrywa.
3
@cris2706
"Właśnie obejrzałem skrót Bayernu i muszę stwierdzić, że jestem w ogromny szoku, że na La Rambli są jeszcze tacy, którzy stawiają Lewego nad Messim. "
W szoku, że stawiają go wyżej w tym sezonie? W tamtym roku? W tamtym sezonie? Czy w karierze? Nie określiłeś ramy czasowej i nie do końca wiem o jaki okres gry Ci chodzi.
Moim zdaniem stawianie Lewandowskiego wyżej od Messiego (a przynajmniej tak mi się wydaje) wynika raczej z faktu, że Polak po prostu dużo strzela... i strzela obecnie/od jakiegoś czasu więcej od Argentyńczyka? Czy jest to kłamstwem? No nie. Nikt, kto nie trolluje itd. nie uważa, że (chyba) Robert jest lepszym piłkarzem od Argentyńczyka na przestrzeni kariery. W zeszłym roku zarówno jeden, jak i drugi mógł wygrać ZP i obu z nich można spokojnie wybronić z tej decyzji.
"Na początek...Lewy jest prawdziwym kotem, niesamowitym napastnikiem, śrubuje te statystyki. Jednak nie jest najlepszym napastnikiem w XXI w"
W porządku, jestem w stanie zrozumieć taką opinię. A kto Twoim zdaniem nim jest?
"Powiem więcej, nie wiem nawet czy jest najlepszym napastnikiem w Bundeslidze"
W sensie w historii Bundesligi czy w tym sezonie? W historii owszem, nie jest. Nadal jest nim Gerd Muller. W tym sezonie? Ja też doceniam Haalanda, ale mimo wszystko, to Lewy jest najlepszym napastnikiem w tym sezonie Bundesligi.
"Ale na litość boską, nie stawiajcie tego piłkarza obok Ronaldo i Messiego, bo to, może nie hańba i ujma dla nich, ale trochę to śmieszne patrząc na to, jakie bramki i w jakich meczach trafiali ci dwaj a w jakich meczach i jakie bramki trafia Lewandowski."
A w jakich meczach i jakie bramki trafia Lewandowski? Zabrzmiałeś teraz, jakby strzelał gdzieś na zapleczu europejskiej piłki. Robert nie strzela z mocnymi ekipami? Nie strzela w Lidze Mistrzów?
"Messi to piłkarz, który w każdym momencie może jednym zrywem, jedną akcją, jednym dotknięciem odmienić losy meczu. Lewandowski czegoś takiego nie ma i nigdy nie miał."
Zgadza się. A ktoś mówi, że Lewy ma to dotknięcie? Że kiedyś to miał, ma, lub będzie miał? Nie spotkałem się z taką opinią.
0
@Medium oczywiście, że Haalandowi też koledzy tworzą sytuacje. Na tym polega piłka, tak wygląda ten sport. Napisałem, że temat Haalanda zostawię, bo nie widziałem aż tylu meczy BVB, żeby być pewnym swojej oceany, napisałem jedynie swoją opinię, co też zaznaczyłem.
Jednak w tych meczach które oglądałem, to Haaland nie miał 3 sytuacji sam na sam i jestem pewny, że BVB nie tworzy tylu sytuacji Haalandowi.
Słabsza (w porównaniu do np. angielskiej) liga, potężna ekipa dominująca całą ligę od 10 lat, mająca pod totalną kontrolą KAŻDY mecz od 1 do ostatniej minuty, tworząca po 30 sytuacji w każdym meczu to istne el dorado dla takiej 9 jak Lewy. Do tego dochodzi fakt, że Lewy gra tam już 8 lat i ma to DNA Bayernu, wie gdzie i jak się ustawić + jego umiejętność wykańczania akcji i mamy przepis idealny na pobicie kilku rekordów strzeleckich.
PSG w porównaniu do Bayernu wygląda słabo, naprawdę słabo. Mówię oczywiście o tym co jest na boisku, a nie na papierze. Z Bayernem równać się może jedynie City Pepa i nikt więcej.
Owszem, na papierku wyglądają kozacko, ale tylko tam a prawdę mówiąc to poza genialnym Verattim w pomocy nie ma nikogo, Neymar jest piłkarzem wypalonym, gra najgorszy sezon w karierze. I to by było na tyle z tego mocarnego Paryża.
Ale już zostawmy Paryż, bo za chwilę będę osądzony o umniejszanie umiejętność zawodnikom PSG, żeby tylko Messi wyglądał na lepszego gracza niż jest obecnie.
Janiama - widziałem skrót, meczu nie oglądałęm
1
@cris2706 Okulista, ortopeda i psychiatra. W takiej kolejności proponuję Tobie odwiedzać specjalistów. Jeżeli oceniasz grę Lewego na podstawie skrótu, to jesteś po prostu leniwy albo głupi. @Janiama napisał ci jak Lewandowski grał w tym meczu. To tak jak obejrzeć 15 minut filmu i napisać o nim recenzję. Lewandowski na ten moment jest kotem i najlepszym napastnikiem świata. Jest najbardziej decydujący w swojej drużynie i najczęściej strzelone przez niego bramki mają znaczenie dla wyniku drużyny (strzela jako pierwszy w meczu lub decydujące o zwycięstwie gole). Gdzie jest na ten moment Lewandowski, a gdzie Messi, to każdy średnio interesujący się piłką wie i widzi. Czy Lewy jest lepszym piłkarzem w historii od Messiego? Nie, nie jest i nigdy nie będzie.
0
@Danny Gaucho
Wydaje mi się, że chodzi im o ostatnie 2 lata. Chyba nikt normalny nie postawi Lewego nad Messim w ocenie całej kariery.
Mnie się wydaje, że Lewandowski jest stawiany wyżej niż Messi z 2 powodów. Pierwszy to tak jak wspomniałeś, że po prostu strzela dużo. Ale w mojej ocenie, oceniając piłkarza pod względem indywidualnym, nie można brać tylko bramek pod uwagę. W piłce bramka to najważniejszy czynnik, kto strzela więcej ten wygrywa mecz. Jednak jak można przywoływać 41 goli Lewego z poprzedniego sezonu, gdzie Lewandowski gra w najpotężniejszej drużynie świata a Messi grał w najgorszej Barcelonie od...nie wiem, 18 lat? A mimo to wykręcił dobre liczby.
I drugi powód...Lewandowski jest Polakiem. Założę się, że gdyby Lewandowski był Niemcem, to połowa "fanów" Roberta z La Ramblii, w ogóle by o nim nie wspominała w kontekście lepszego piłkarza niż Messi, ale to tylko gdybanie ;)
"W porządku, jestem w stanie zrozumieć taką opinię. A kto Twoim zdaniem nim jest?"
Obiektywnie Suarez, subiektywnie Henry. Obu uważam za lepszych napastników niż Lewandowski.
Lewandowski jest bardzo regularny, jest gwarancją tych 30 goli na sezon od prawie 10 lat i z tym argumentem jest ciężko prowadzić jakąś dyskusję, bo mogę napisać, że dla mnie Drogba był lepszym napastnikiem, że był niesamowicie silny fizycznie, grał dobrze głową, strzelał z wolnych, z dystansu itd. a przyjdzie jeden z drugim i przekleją statystyki Lewandowskiego z wikipedi i rzucą, że był 2 w Złotej Piłce a Drogba takich osiągnięć nie ma, ale tak, Drogbe (zwłaszcza w primie) uważam za lepszego napastnika od Lewego.
Aguero również uważam za lepszego, z tym że Aguero w primie, tego szybkiego z dryblingiem i trafiającego bramki również z dystansu.
Po prostu wyżej cenię napastników z dryblingiem, szybkich i takich co potrafią strzelić z dystansu a nie typowych snajperów wykańczających akcję bramkarzy.
"W sensie w historii Bundesligi czy w tym sezonie? W historii owszem, nie jest. Nadal jest nim Gerd Muller. W tym sezonie? Ja też doceniam Haalanda, ale mimo wszystko, to Lewy jest najlepszym napastnikiem w tym sezonie Bundesligi."
Miałem na myśli ten i poprzedni sezon. Brałem oczywiście pod uwagę fakt, że Haaland strzela równie dużo, ale nie gra w drużynie kontrolującej cały mecz i stwarzającej tylu okazji co Bayern. Jak pisałem wyżej, Bayern to raj dla takich killerów jak Lewy.
Ale jak też wspomniałem, nie widziałem dużo meczy BVB, po prostu niesamowicie doceniam tego piłkarza, który, no ma gorsze statystyki od Lewego, ale gra w drużynie o półkę jak nie o dwie, gorszej od Bayernu.
"A w jakich meczach i jakie bramki trafia Lewandowski? Zabrzmiałeś teraz, jakby strzelał gdzieś na zapleczu europejskiej piłki. Robert nie strzela z mocnymi ekipami? Nie strzela w Lidze Mistrzów?"
Powiem tak...z tych wielkich meczy Lewego na tym najwyższym poziomie (1/4, 1/2, finał LM) to pamiętam tylko 4 bramki z Realem, jeszcze z czasów gry w BVB. A okazji miał sporo. Za każdym razem zawodził jak Bayern był eliminowany przez kolejno: Barcelonę, Atletico, 2xReal, Liverpool.
Nawet w tym cudownym dla niego sezonie - 2019/20 w którym wygrali LM, Lewy w tych najważniejszych momentach po prostu gasł.
1/8 z Chelsea - gola na 3:0
rewanż - gol na 1:0 z karnego i gola na 4:1
1/4 z Barceloną - gol na 6:2
1/2 z Lyonem - gol na 3:0
finał - bez gola.
Oczywiście, że Złota Piłka mu się należała za ten sezon, nie neguję tego. Jednak faza pucharowa pokazała, że kuleją u niego występy w tych topowych meczach. Jeśli masz przed sobą Barcelonę, która rozłożyła nogi i dała sobie wbić 8 goli, a ty jako "9" i "piłkarz lepszy od Messiego" trafiasz 1 gola i to w dodatku na 6:2 to nie mam pytań.
"Zgadza się. A ktoś mówi, że Lewy ma to dotknięcie? Że kiedyś to miał, ma, lub będzie miał? Nie spotkałem się z taką opinią."
Między innymi dlatego uważam Leo za lepszego piłkarza.
1
@Don Lucas ale po co od razu te docinki o psychiatrze ;) Nie miałem czasu na nudną Bundeslige dziś, więc meczu nie oglądałem. Widziałem tutaj niezły spust nad Lewym i kilku użytkowników, którzy stawiają go wyżej niż Messiego. Patrzę, Lewy z hat-trickiem, to odpalam skrót z nadzieją, że zobaczę jakiś błysk Lewego a tam 3 bramki wypracowane przez kolegów, więc byłem w szoku po tych "LEWY>MESSI!!!1111!!"