- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 679 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 679 Culés
7
Dzisiejszy system jest tak skonstruowany, że kilka osób może decydować tak naprawdę o całym świecie.
Np. Rosja zmniejsza dostawy gazu co skutkuje zwiększeniem cen -> firmy produkujące nawozy rolnicze (opalane tylko gazem, którego cena dla nich wzrosła o 250%) podnoszą ceny swoich produktów o 300-400% -> to z kolei powoduje wzrost cen produktów rolnych, m.in rzepaku o 100% (z 1,9k/t do 3,9k/t) -> olejarnie, które musza kupować rzepak po wyższych cenach, podnoszą ceny swoich produktów o 150% -> i na końcu jest zwykły konsument, który chce usmażyć sobie frytki, ale nie może, bo jego pensja nie wzrasta wcale... co nie @IronSanHybrid ? ;)
0
@The_Man Akurat ceny rzepaku i oleju jeszcze nie wzrosły z powodu cen nawozów. Na ten efekt należy poczekać na przyszły rok.
2
@maroon co do cen rzepaku to jest wzrost głównie ze względu na niedobór spowodowany mniejszym plonem (u mnie około 300kg/ha) i odchodzeniem od rzepaku na rzecz np. kukurydzy czy większej ilości pszenicy. Ale za to ceny oleju są bezpośrednio powiązane z cenami rzepaku z tego roku
0
@The_Man Owszem wszystko zgoda. Ale ceny nawozów znajdą swoje odzwierciedlenie w cenach produktów dopiero w przyszłym roku. Wielu rolników w ogóle nie kupi po tej cenie nawozów i będzie jeszcze mniej tego rzepaku na rynku.
0
@The_Man chłopie oni nigdy tego nie ogarną, bo to dla nich zbyt skomplikowane. poczekaj jak się dowiedzą o cenach emisji CO2...
0
@maroon ci mniejsi rolnicy już teraz zaczynają rezygnować i sprzedawać gospodarstwa, ci średni, żeby mieć cokolwiek muszą kupić ten nawóz bo bez niego nie ma praktycznie nic i produkcja jest nieopłacalna. A ci najwięksi jak zwykle na tym korzystają - zazwyczaj mają stałych dostawców którzy przywożą nawóz ze wschodu który jest dużo tańszy i jego cena nie wzrasta, a do tego wykupują gospodarstwa od mniejszych rolników
0
@The_Man A część po prostu zacznie uprawiać dopłaty i przejdzie na ekologię. Tym bardziej, że w nowej perspektywie finansowej dopłaty do ekologii mają znacznie wzrosnąć. Z tym,że wpłynie to jeszcze gorzej na ceny produktów, których będzie mniej.
0
@maroon rolnictwo ekologiczne obecnie jest kompletnie nieopłacalne dla rolników uprawiających zboża. Mimo dopłat, mniejszych kosztów nawozów, środków ochrony roślin (nadal są stosowane, ale mniej, często lepsze i droższe) i niższego zużycia paliwa to nadal jest dużo mniej opłacalne od zwykłej uprawy. Prawda jest taka, że w rolnictwie eko plony są mniejsze o 2/3 (np. zamiast 9 t/ha rolnik zbiera 3-4 t/ha), a cena eko pszenicy wyższa o 20-30% w skupach. Przykładowo u mnie na Żuławach średni zysk netto z 1 ha to 1-2 tys zł więc, żeby dało się z tego żyć trzeba mieć co najmniej 25 ha, przy rolnictwie eko (tutaj nie znam nikogo kto sie w to bawi oprócz posiadaczy łąk) musiało by być to 40 ha przy hurtowej sprzedaży do skupów (bo jak ktos chodzi na rynek i sprzedaje po worku to ceny są znacznie wyższe). Biorą pod uwagę, że cena 1 ha wynosi około 60 tys (przy normalnie uprawie zwraca się 30 lat!!!) mali rolnicy nie będą zwiększać swojego areału.
0
@The_Man Ale sytuacja z cenami nawozów dodatkowo niweluje tą różnicę. A widziałeś proponowane stawki dopłat jakie mają być niedługo? Myślę, że jednak wielu rolników przejdzie przynajmniej w części na ekologię