- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1355 Culés
Gorące dyskusje
Luciano99
49
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Faro
0
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
16 odpowiedzi
Bzyczekk
15
Pamięta ktoś jeszcze tego ziomeczka?https://x.com/i/status/1273716704934342660
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1355 Culés
3
I się człowiek na ostatni dzień izolacji wkur.i jeszcze na pana psa. Ogólnie prawda to, że są policjanci i są psy. Codziennie przyjeżdżali, bo tu generalnie na moim osiedlu psy dupami szczekają. Codzień się pytali czy wszystko mamy, leki, prowiant. W sylwestra się nawet pytał czy alko pod dostatkiem mamy (nic nie piliśmy i tak, bo na antybiotykach byłem). Pytali o samopoczucie, temperaturę, saturację. Naprawdę czuć było troskę. Dziś jednak przyjechał pan proceduralny. Z reguły ja usypiam syna, bo po prostu lepiej u mnie mu się zasypia. Mniej wieczora zmarnowane. Żona odbiera, kazał się jej pokazać i mówi, że ja usypiam małego. No ale pan postanowił, że mam natychmiast podejść do okna. Wziąłem telefon i się pytam czy nie wystarczy, że mnie słyszy, bo teraz będzie problem jak małego odłożę a on zaczął na mnie z ryjem i skąd on ma pewność, że jestem w domu jak mnie nie widzi. To mu mówię, mamy XXI wiek i rozmawia pan przez telefon, który 15 sekund temu odebrała moja żona. I zaczął japę na mnie drzeć, a ja że nie jest moją matką, żeby mógł się na mnie wydzierać i pokazałem się w tym oknie, i się pytam na jakiej podstawie teraz pan jest pewny, że to ja, a on że dziękuję coś tam dobranoc, a ja mówię - no pytam się, jak mnie pan identyfikuje po ciemku i to z samochodu. No i się palant rozłączył. A takie miałem dobre zdanie o nich, to się musiał hitlerowiec trafić na ostatni dzień
1
@Messiah10 Znajomy z pracy musiał pokazywać do okna 3 miesięczną córeczke podczas "kontroli", to musiała być dopiero bagieta.
0
@Messiah10 Może on też miał akurat zły dzień bo ktoś mu bez powodu ten dzień spiep--ł i się wyżył na kimś innym. Dobrze, że ty masz możliwość odreagować u nas na La Rambli i przerwać ten potencjalny łańcuszek negatywnych emocji.
0
@maroon też jestem funkcjonariuszem państwowym. I choćbym życzył komuś rzeżączki przed odebraniem telefonu, po głosie ani nastawieniu u mnie tego nie poznasz, gdy już rozmawiam. Sam sobie taką fuchę wybrałem i rozmówca nie jest winien moich foszków.
0
@Messiah10 To spoko. Chwali ci się za takie podejście.