La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1594 Culés

#Tiki-taka

Sergio Agüero zrezygnował z pensji za drugi sezon kontraktu z Barceloną oraz zgodził się otrzymać jedynie część wynagrodzenia za obecny sezon. [Ara]

62

Mega miły gest z jego strony

129

tymczasem Roberto

4

honorowo, najprawdopodobniej nie musiał z niczego rezygnować

64

Jeszcze by tego brakowało żeby brał pensję za drugi sezon jak zakończył karierę w tym. Łaski nie robi…

8

A była inna opcja w ogóle xd?

19

@kejdzi dawno nie przeczytałem tak debilnego komentarza. Ma umowę i zgodnie z umową klub ma obowiązek mu wypłacać pensję. To, czy on ją przyjmie to jest tylko i wyłącznie jego dobra wola.

73

@Firestone Co ty gadasz? Jak podpisujesz z kimś umowę o pracę na 2 lata a po pół roku stwierdzasz że jest ci za ciężko i odchodzisz to pracodawca ma ci płacić za całe 2 lata?

5

@Firestone Z drugiej strony podpisuje umowę na mocy której ma być do dyspozycji kluby a dokładnie trenera a z własnych problemów nie może już zaproponować swoich usług

5

@kejdzi Aguero sobie stwierdził, że jest mu za ciężko? XD No nie wiem, mi się wydaje, że jednak zdiagnozowano u niego poważne problemy sercowe i mocno by ryzykował decydując się na dalszą grę.

2

@kejdzi tak, bo na tym polega umowa. Poza tym on tego nie stwierdził, tylko lekarze, że ma problemy z sercem, uniemożliwiające mu wykonywanie zawodu.

24

@Nedio Nie napisałem że Aguero sobie to wymyślił, źle to zabrzmiało.
Czyli Waszym zdaniem jak mam z kims umowę na czas nieokreślony i stwierdzę że jednak nie chce mi się pracować, albo nie mogę, bo mi zdrowie nie pozwala, to pracodawca ma mi cały czas płacić bo mam umowę? Co Wy pieprzycie za głupoty?

5

Ale że przepraszam jak inaczej? No chłop zakończył karierę nie jest w stanie swojej pracy wykonywać to co miał jeszcze hajs dostać?

5

@kejdzi Może nigdy nie pracowali XD
Przecież jakby to tak działało, to (strzelam) co trzeci pracownik okazywaliby się niezdolny do pracy. Jeden by cierpiał na bezsenność, inni na problemy oddechowe jeszcze inny na coś innego i finalnie podpisywali by na czas nieokreślony, a po roku by mieli rezygnować i do końca życia brać hajs. Nieźle tam chłopków odkleilo XD

9

@Firestone Jaka umowa? Kończysz karierę, rozwiązujesz kontrakt za porozumieniem stron/z twojej winy i żadnych pieniędzy nie dostajesz. W jakim Ty świecie żyjesz....

0

I to jest klasa zachowanie mega szanuję Kuna

0

@kejdzi Akurat nie wnikam w umowę, odnosiłem się tylko do kwestii problemów zdrowotnych Aguero.

2

jak idziesz na l4 bo jestes niezdolny do pracy to tez cie wyrzuca?

1

@Kondzix a byłeś kiedyś na l4 do na półtora roku?

3

Gdyby Barcelona wiedziała ze ma tutaj tylu specjalistów od kontraktów to może i messiego udałoby sie zatrzymać.

1

@Firestone Z drugiej strony zgodnie z umową Aguero miał obowiązek grac przez dwa lata dla Barcelony w piłkę.

0

@Kondzix Tylko on nie idzie na l4, a kończy pracę w tym zawodzie

8

@Nedio Chyba nie wyobrażasz sobie że pomimo zakończeni kariery umowa z Kunem będzie dalej obowiązywać. I co? Będzie obciążać nasz budżet płacowy? Przecież to absurdalne.

2

@Kondzix Jeżeli L4 trwa dłużej niż chyba 90 dni (musiałbym poszukać) to umowa z automatu się rozwiązuje.

0

@Firestone nie sądzę. To on noe może wywiązać się z umowy, więc łaski nie robi.

4

@kejdzi ni chu chu. Nie ma takiego przepisu. Po iluś dniach płatność przejmuje ZUS ale nie ma nic o automatycznym końcu umowy. Znam przypadki, gdzie człowiek wypadał np w wyniku wypadku i ciężkich operacji na ponad rok na L4, a sporo jednak kobiet wypada na więcej niż rok - macierzyński i część ciąży L4.

1

Odpuszcza Barcy, bo będzie ciągnął z ZUSu

0

@AxelF Masz rację, pokręciłem. Pracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia przy odpowiednio długiej chorobie

Komentarz usunięty przez użytkownika

4

@kejdzi jest spora różnica między umową o pracę a profesjonalnym kontraktem sportowym, to nie są umowy objęte standardowym kodeksem pracy i zwykle muszą być dotrzymane nawet w przypadku problemów zdrowotnych, także na pewno jest w tym sporo klasy i dobrej woli Kuna

0

No i to jest gość. Ja, jako kontraktor, też nie pobieram pieniędzy od klientów w sytuacji, gdy nie świadczę usług i praca nie została wykonana.

0

To jest poprostu klasa!!!

4

Wiecie, że on nie musiał kończyć kariery jakby zależało mu na kasie. Siedział by sobie na L4 do końca umowy i kasa była by płacona (patrz przykłady Dembele czy Umtiti, więcej L4 niż gry). A jednak z dobrej woli zrezygnował z tych pieniędzy.

0

@kejdzi ale przecież ci już napisałem, że ja tylko odniosłem się do dolegliwości Aguero, bo twój pierwszy komentarz brzmiał jakbyś je bagatelizował (tak, już wiem, że nie to miałeś na myśli). Nie mówię, że powinien dalej zarabiać czy coś w tym stylu.

1

@kejdzi tylko nie musiał kończyć kariery mógł se tu siedziec 2lata na L4 , wpadłeś na to geniuszu ?

2

@Firestone kopsnij skan tej umowy. Chętnie się zapoznam. Który zapis gwarantuje wypłatę wynagrodzenia w wypadku zakończenia kariery, spowodowanego problemami zdrowotnymi uniemożliwiającymi zawodowe uprawianie sportu?

0

Mogliby mu zaproponować prace jako scout.

3

Co to za bzdura. Absolutnie rację ma @kejdzi - Kun nie jest w stanie świadczyć swojej części kontraktu i na tej podstawie kontrakt powinien być rozwiązany. Nie wiem jakie ma ustalenia Kun z Barcą ale wysławianie go za to, że "rezygnuje z pensji za drugi rok" kiedy to po jego stronie jest niemożliwość realizowania umowy to jakaś kompletna paranoja. Bardzo żałuję, że już nie będzie grał, myślę, że są to dla niego trudne chwile ale nie dajmy się ponieść jakimś emocjom. Dla mnie kontrakt z dniem wczorajszym powinien zostać rozwiązany i łaski tu nie ma, że nie pobiera kasy. Nie chodzi tu o żadne L4 - chodzi o zakończenie kariery. Nawet w naszym dziurawym systemie prawnym jeśli po jednej ze stron jest niemożliwość spełnienia świadczenia, to druga strona może umowę rozwiązać i powstrzymać się ze spełnianiem swoich obowiązków umownych (np. wypłacać wynagrodzenie)
*jeśli chodzi o długotrwałe L4 to w Polandii po 9 miesiącach pracodawca może (nie musi) rozwiązać umowę z pracownikiem nawet jeśli dalej przebywa on na L4

1

@AxelF jeśli pracownik jest na bardzo długim L4 (np kobieta w ciąży i później na macierzyńskim), to pracodawca opłaca jedną miesięczną pensję, a resztę opłaca ZUS... tak przynajmniej było u mojego pracodawcy.

0

@socha A Ty geniuszu pomyślałeś że w kontrakcie są zapisy które zabezpieczają klub na takie ewentualności? Jak piłkarzowi urwie nogę w wypadku samochodowym to też będzie „leczył kontuzję” przez 3 lata albo i dłużej do końca kontraktu? Weź przestań pier..

0

@kejdzi U mnie kobieta w pracy była na L4 pół roku zanim rozwiązali za porozumieniem stosunek pracy z firmą.

1

@kejdzi
Kontrakty sportowców są gwarantowane na określony czas niezależnie od okoliczności, a nie tak jak takich randomów na etacie o których piszesz.
I on nie odchodzi bo mu ciężko tylko kontuzja uniemożliwia mu grę.
Zachował się ok, bo mógł doić kasę jak np. Koeman.

0

Myślałem, że to oczywiste, że dostanie wynagrodzenie tylko za ten okres gdy był w dyspozycji klubu. Klub nie jest winny temu, że zawodnik kończy teraz karierę. Nie chcę wnikać w to czy można było wykryć wcześniej jego wadę serca czy nie ale fakty są takie że nikt wcześniej jej nie wykrył.
Z jednej strony umowa to umowa ale chyba w tej umowie są jakieś usługi za które należy się wynagrodzenie. Przepisy powinny być takie, że w sytuacji jaka zaistniała automatycznie ustaje stosunek pracy.
Tak czy inaczej współczuję zawodnikowi. To jego życie, jego kariera. Miał swoje plany i aspiracje. Dla niego to jest przełom i koniec czegoś co robił przez całe życie. Jego emocjonalne pożegnanie było bardzo wzruszające. Pozostaje życzyć dużo zdrowia i powodzenia na przyszłość.

0

@totalcrack
Porównanie z Koemanem nie trafione bo Koeman był gotowy kontynuować pracę i został zwolniony. Aguero nie był w stanie wypełnić swojej części umowy. Ale sam przekaz rozumiem.

1

@kejdzi to jest inna sytuacja i skąd możesz wiedziec co jest w kontrakcie, skoro podają info że poszedł im aguero na rękę to znaczy, że prawo było po jego stronie, ale mogę się mylić wiec pokaz te zapisy o których piszesz a nie pieprzysz byle coś pieprzyć

0

@kejdzi Nikt z nas nie widział tej umowy więc po co te kłótnie? Może mu się należało, a może nie Ważne, że rozstał się z klasą i tyle. Nawet jeśli wedle umowy klub nie musiałby mu płacić, a jedna czy druga strona poszłaby do sądu to byłaby to porażka pod względem wizerunkowym. Fajnie, że udało się tego uniknąć.

0

@JohnA Znam takich, co byli - ale to przecież nie pracodawca wypłaca L4 przez półtora roku

0

@Nhyz Mega mily ? Dla mnie to normalna sprawa. Wgle jak gość który kończy karierę mógłby pobierać kasę za następny sezon wtf.. to tak jak ja bym odszedł z pracy i powiedział że mają mi płacić jeszcze za następny rok bo miałem umowę do 2023.

0

@fotohobby nie ma czegoś takiego jak L4 przez półtora roku ;)

0

@maroon Ja się nie kłócę, socha mnie obraża to Mu odpowiadam. Część z komentujących wychwala Aguero za to że zrezygnował z płacy za czas po zakończeniu kariery. Dla mnie ta decyzja jest oczywista i nie ma w niej nic „heroicznego”.
I bardzo żałuję że Aguero nie będzie u nas grał, wiązałem z nim duże nadzieje.

0

@kejdzi Nie dawno sytuacja z Koemanem też musieli mu zapłacić mimo że go wyjebali duzo wcześniej. Ja tych kontraktów nie widziałem nigdy na oczy co tam mają w nie wpisane i możemy się tylko zastanawiać choć jak sytuacja z Koemanem pokazuje są ta bardzo zaawansowane kontakty.

0

@Firestone
Nie znasz zapisów umowy.
Czym innym jest kontuzja a czym innym oświadczenie o tym iż nie będzie grał.
Racje może masz Ty, może oni.
Tego nie wiemy

1

@seba444 no właśnie to napisałem. Po jakimś czasie - nie pamiętam czy to było dokładnie 30 dni, płatność pensji przejmuje ZUS, ale nie znaczy to że umowa jest zrywana z automatu, ani że pracodawca może sobie ją jednostronnie wypowiedzieć.
Co więcej, nie sądzę żeby w Hiszpanii choroba pracownika, dawała pracodawcy prawo zakończenia jego kontraktu.

0

@kaamil1910 w pracy masz coś takiego jak okres wypowiedzenia umowy, a tu ta umowa jest zrywana, to tak jak masz internet na dwa lata domowy, jeśli chcesz zerwać umowę musisz zapłacić karę, w tym przypadku działa to podobnie, a Aguero dogadał się, że nie będzie pobierał żadnych pieniędzy praktycznie od klubu, bo tylko część za ten sezon i 0 za następny, dlatego jest to mega mile z jego strony.

0

Chyba to nic nadzwyczajnego, jakby w ogóle nie chciał pieniedzy to rozumiem.

0

@Nhyz No ale przecież ta umowa jest zrywana z jego strony, nie przez Barcelonę. My chcielibyśmy, żeby trenował i grał, a nie może tego wykonywać przez swój stan zdrowia.

0

@Nieznajomy też prawda, strasznie to zagmatwane

0

@Nhyz pomysl troszkę , to nie Barca zrywa umowę tylko Aguero i idąc twoim tokiem myślenia i przykładem z internetem to on powinien płacić karę ;)

0

@kejdzi Sory stary, ale tekst "stwierdzasz, że jest ci za ciężko" jest tak obrzydliwy w tej sytuacji, że Cię zgłosiłem.

0

@Przemson
Doprecyzuje, RK niczego nie odpuścił finansowo choć też mógł dla klubu swego życia w trudnej chwili, a Kun odpuścił choć nie musiał dla klubu w którym ledwie zaczął grać, i dodatkowo zmniejszył pensje przychodząc gdy odrzucał lepsze oferty np . z Juve.
Obaj mogli zrezygnować a zrezygnował 1, wiemy kto.

0

@kejdzi robi robi... Mógł kariery nie kończyć i doić klub do konca

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: