La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1456 Culés

13

Seria o seryjnych #98
Richard Kuklinski - amerykański seryjny morderca polskiego pochodzenia znany jako ''The Iceman''

Richard urodził się w Jersey City. W stanie New Jersey. Jego ojciec był Polakiem. Był także alkoholikiem, który znęcał się nad swoją rodziną. Jeden z najbardziej traumatycznych momentów w dzieciństwie Richarda miał miejsce, gdy ten miał zaledwie 5 lat. To właśnie wtedy doszło do tragedii. Jego ojciec w szale tak bił jego starszego brata, że w końcu skatował go na śmierć. Co szokujące policjanci, którzy przybili na miejsce uwierzyli w wersie Stanleya Kuklinskiego i jego żony, którzy przekonywali policję, że śmierć ich syna to po prostu nieszczęśliwy wypadek. Po śmierci starszego brata, zabitego przez ojca, Richard zaczął popadać w konflikt z rodziną, wychowywał się na ulicy. W tym okresie pojawiły się u niego skłonności sadystyczne. Na początku znęcał się nad zwierzętami. Wrzucał je do pieców lub przywiązywał do pociągu. Jednak bardzo szybko to przestało mu wystarczać.

Jak sam twierdził swojej pierwszej zbrodni dokonał już w wieku 14 lat. Jego ofiarą padł szkolny ''lider'' przywódca klasowego ''gangu'' Charley Lane. Richard zabił go za pomocą metalowego pręta, a następnie, aby utrudnić identyfikację obciął mu palce. Po dokonaniu tej zbrodni Richard przez długi czas nie wychodził z domu i czekał na obrót spraw, tak długo, aż sprawa ucichnie.

Warto wrócić także do jego matki, która po tym jak Stanley Kuklinski zostawił ją dla poznanej Polki kompletnie nie interesowała się dziećmi. Richard tak wspominał swoją matkę po latach:
''Moja matka była jak rak, jak rak, który się rozprzestrzenia na całe ciało, szczerze jej nienawidzę''

Richard musiał sobie jakoś radzić w zasadzie wychowywał się na ulicy. Jego młodszy brat został aresztowany pod zarzutem gwałtu i zabójstwa za co został skazany w 1970 roku na dożywocie.

Richard już będąc dorosły ułożył sobie życie na tyle, że miał żonę oraz dwie córki i syna. Prowadził jednak podwójne życie. To pozornie ułożone jako mąż i ojciec i to drugie jako gangster i płatny zabójca na usługach mafii. W swoim zabijaniu nie miał wypracowanego modus operandi. Zabijał na różne sposoby poprzez strzał w głowę, uduszenie, otrucie. Nie miało dla niego znaczenia jak zabija ofiary. Miał jednak jedna zasadę o której mówił w jednym z wywiadów:
''Zabijanie to część mojego życia, co innego zabić jakąś kanalie, która nie zasługuje na to, aby żyć, a co innego zabić kobietę, czy dziecko. Miałem jedna zasadę. Nigdy nie zabijałem kobiet i małych dzieci''

Pewnego dnia postanowił zabić mężczyznę, który błagał o litość. Richard jak sam stwierdził postanowił dać mu szansę. Mężczyzna błagalnym gestem powiedział do Kuklińskiego:
''Zrobię co chcesz, tylko nie zabijaj mnie... Boże ratuj!''
Postawił mu więc ultimatum.
''Dobrze, jeśli Twój Bóg zjawi się tutaj w ciągu pół godziny. Daruję Ci, życie i nie zabiję...''
Jednak, gdy po 30 minutach Bóg się nie pojawił. Richard Kuklinski z zimną krwią zastrzelił mężczyznę.

Jako, że był morderca na usługach mafii. Był bardzo skuteczny i nie okazywał żadnych emocji. Bardzo często zdarzało mu się ćwiartować zwłoki. Po latach tak wspominał ćwiartowanie zwłok:
''Ćwiartowanie zwłok to była po prostu ta brudna robota do wykonania, nie okazywałem wówczas żadnych ludzkich odruchów. Chociaż czasami smród rozkładającego się ciała był nie do wytrzymania. Często, aby stłumić ten nie przyjemny smród polewałem zwłoki woda kolońską''

Warto dodać, że Richard Kuklinski był bardzo dobry w zacieraniu śladów. Dlatego był nieuchwytny dla śledczych przez około 30 lat. Został schwytany przez policjantów w 1986 roku. Udział w schwytaniu mordercy miał detektyw ze stanu New Jersey Dominick Polifrone, który został umieszczony w strukturach mafii i przyjaźnił się z Richardem Kuklinskim. Poprosił go o pomoc w zabójstwie pewnego żydowskiego chłopaka. Miał go zabić za pomocą trucizny. Śledczemu, który ustalił z Kuklińskim metodę morderstwa udali się także zarejestrować moment zakupu trucizny, jak i przyznanie się do licznych morderstw jakie dokonywał na zlecenie mafii. To wszystko stało się podstawą do aresztowania Richarda Kuklińskiego... The iceman został aresztowany 17 grudnia 1986 roku przed swoim domem.

Podczas procesu udowodniono mu zabójstwo 5 mężczyzn. Za co został skazany na podwójne dożywocie. Co ciekawe w według wyroku sądu mógł on starać się o przedterminowe zwolnienie, jednak dopiero w wieku 111 lat.

Richard Kuklinski resztę swojego życia spędził w więzieniu. Podczas odsiadki udzielił głośnego wywiadu dla stacji HBO w której przyznał, że mógł zabić nawet 200 mężczyzn. Richard miał jednak opinie mitomana i jego słowa o zabiciu 200 mężczyzn należy brać z przymrużeniem oka. W wywiadzie dla HBO mówił o sobie:
''Jestem prawdopodobnie najbardziej samotnym człowiekiem na świecie. Nie mam bliskich, ani przyjaciół. W moim życiu nie ma miłości, zastąpiłem ja nienawiścią''

Richard Kuklinski zmarł w więzieniu w Trenton w stanie New Jersey. 5 marca 2006 roku. Oficjalna wersja jest taka, że Richard zmarł z przyczyn naturalnych. Istnieje jednak podejrzenie, że został otruty. W chwili śmierci miał 70 lat.

Więcej o sprawie ''The Icemana'' tutaj...



Wywiad Kuklińskiego dla HBO tutaj



@agaFCB @LS @PatrykBarca @PatrykBarcelona @victor @MesQueUnClub96 @Fenyx @Objectivo @Sztywno @Shroud i inni zainteresowani.

3

@AmigoBlancos zmarł 5 marca 2006r. a 17 grudnia 2006r. został aresztowany ? :D

2

@AmigoBlancos Zmarł 5 marca 2006 roku, ale został aresztowany 17 grudnia 2006 roku?

0

@Zoker @ronni37
Poprawione oczywiście został aresztowany 17 grudnia 1986 roku, dzięki :D

0

@AmigoBlancos niezły kolo, najpierw zmarł a potem go aresztowano...

0

@Kri100f
Przecież poprawiłem*
Aresztowanie: 17 grudnia 1986 roku.
Zmarł: 5 marca 2006 roku

Dzięki za czujność ;)

3

@AmigoBlancos Gorąco polecam film pt. "Iceman: Historia mordercy", swietne role Shannona czy Franco, Liotta również na propsie, w ogóle czczę filmy o mafii, aaaa sam nie wiem dlaczego, może jestem psychopatą - cholera wie??? Mogę bez końca koookać na takie filmosławy jak m. in... "Człowiek z blizną", "Chłopcy z ferajny", "Dawno temu w Ameryce", "American Gangster", "Życie Carlita", "Kasyno", "Wściekle psy", "Droga do zatracenia", "Don", "Wrogowie publiczni", "Nietykalni", "Infiltracja", no i oczywiście że "Ojciec chrzestny... II und III", aaaa jest tych filmów bez liku.

1

@Don-Corleone
Na pewno obejrzę. Większość z wymienionych widziałem, świetne produkcję. Dzięki za sugestie ;)

3

@AmigoBlancos Spoksik, muszę zajrzeć do swej pamięci, że się tak wyrażę, ale jak sobie przypomnę fajowe filmy gangsterskie /o mafii, to z miłą chęcią Ci podeślę, lubię stare filmy z Delonem /Belmondo /Gabin etc. Te wszystkie filmy, które wcześniej wymieniłem, to wiadomo - standard odnośnie filmów gangsterskich, ale kino lat 60/70 również sztosik :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: