- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 693 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
15
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Hosh
34
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
3
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 693 Culés
10
Był poruszany temat Ronaldinho więc zarzucę chyba niepopularną opinię na Rambli. Ronaldinho był bardziej efektowny niż efektywny. Wiele jego sztuczek nie przekładało się zupełnie na nic, a jedynie rozbudzało wyobraźnię u ludzi, którzy go właśnie za to podziwiali. Był wielkim piłkarzem, ale nie aż tak wielkim za jakiego wielu ludzi go uważa.
2
@BartqRKO to prawda.
1
@BartqRKO gdy był w topowej formie, wiele sztuczek było bardzo efektywnych bo był w stanie na małej przestrzeni wkrecac przeciwników w ziemie. Gdy forma trochę spadła, a i przeciwnicy nauczyli się jego sztuczek to przestały być one efektywne.
1
@BartqRKO Czy ja wiem? Czesto jego sztuczki dawaly przewage (odegrania plecami, no-looki, elastico itp). Na pewno nie wykorzystywal swoich sztuczek zeby osmieszyc rywala.
0
@Nieznajomy Owszem wkręcał, ale nie dawało mu to aż takiej przewagi, bo robił to dosyć daleko od bramki przeciwnika.
0
@BartqRKO Prawda.
3
@BartqRKO https://x.com/AlexFtbl/status/1459916841388843018
Herezje!
Ronaldinho 2003-2006 to poziom osiągalny jedynie dla Messiego i Cristiano w PRIME!
9
@FC1899Barca No jasne. Ludzie żyjący highlightsami się ukazali.
4
@BartqRKO Kocham Barce dzięki niemu i oglądałem z jego wykonaniem multum meczy Barcelony i Brazylii, gdy tylko to było mozliwe w tamtych czasach. To Geniusz Magii i dzięki tej Magii Barcelona wróciła z czeluści nicości, podobnej do tej, którą mamy obecnie.
To R10 wraz z Eto'o. Puyolem, Deco i Rijkardem podnieśli Barcelone z kolan.
Słowa Maradany w tamtym okresie mówią wszystko:
" Rywale nie boją się Barcelony. Rywale boją się tego co zrobi Ronaldinho "
Takie słowa od Boskiego Diego, mówią wszystko!
Visca Ronaldinho !!!
0
@FC1899Barca No zgadzam się z tym co tutaj napisałeś. Był magikiem i jedną z postaci, która przywróciła Barcę na salony. Ronaldinho był świetnym piłkarzem, ale nic więcej. Ludzie są zaślepieni jego "magią" z której bardzo często wiele nie wynikało. Ma swoja higlightsy, które po dziś dzień są udostępniane, ale gdyby włączyć jego losowy mecz w lidze, to wiele osób byłoby rozczarowanych.
2
@FC1899Barca i tak powiedzą, że to "tylko" sztuczki i że nic nie osiągał dzięki nim poza efektownością. Wątpię, że oglądali jego mecze, dlatego porzuć dyskusję :D
3
@FC1899Barca nie oglądałem nigdy lepszego piłkarza niż Ronaldinho w swoim prime
0
@FC1899Barca "Ronaldinho 2003-2006 to poziom osiągalny jedynie dla Messiego i Cristiano w PRIME" w sensie, że gole czy drybling, gra? O którym Prime Ronaldo mówisz? Z Realu czy ManU?
3
@Omoziu Żałuj w takim razie, że nie widziałeś Messiego. Ronaldinho w prime nawet się nie zbliża do Messiego.
1
@Sau_Ron Oglądali i również byli w nim zakochani. Po latach jak człowiek wróci to potrafi spojrzeć na jego grę na chłodno bez tej ekscytacji. Ronaldinho nie potrafił sobie wykreować zbyt wielu okazji do zdobycia bramki, bądź był też nieskuteczny. To co trzeba mu oddać, to dostrzeganie kolegów z boiska. Był świetnym playmakerem. W wielu sytuacjach podejmował dziwne decyzje, a zmontowanie filmiku z jego zwodami i zagraniami są bardzo ciekawym zjawiskiem, które jest dziwnym argumentem ws. jego wielkości.
0
@BartqRKO brutalna prawda
3
@BartqRKO No i już nie podobasz mi się :].
"Ronaldinho był bardziej efektowny niż efektywny. Wiele jego sztuczek nie przekładało się zupełnie na nic, a jedynie rozbudzało wyobraźnię u ludzi, którzy go właśnie za to podziwiali."
Moim zdaniem takie określenie bardziej pasuje do Neymara właśnie, nie Ronaldinho.
Moja opinia niestety będzie lekko skrzywiona, wypaczona i pewnie trochę nieobiektywna, ponieważ Ronnie to mój ulubiony piłkarz i złego słowa nie można na niego powiedzieć ^ ^. Oczywiście czysto piłkarsko nie muszę mówić kogo uważam za lepszego zawodnika, jednakże trzeba też spojrzeć na pewien inny aspekt. W jakim miejscu była FC Barcelona, gdy Ronaldinho do niej przychodził, a w jakim miejscu była, gdy przychodził do niej Neymar. Za R10 stoi przede wszystkim to, że przywrócił uśmiech na Camp Nou i powszechnie się uważa, że wyciągnął drużynę z dołka.
Neymar miał świetny okres w Barcelonie, potrafił pociągnąć grę pod nieobecność Messiego i wtedy to on był numerem jeden... no właśnie, tylko wtedy nim był (i rewanż z PSG). Można powiedzieć, że Brazylijczyk miał bardzo łatwo o gole czy asysty, bo grał z Messim, z Suarezem w prime, a z tyłu nadal Xavi i Iniesta. Nic dziwnego, że jego liczby wybrzmiewają bardziej niż te Ronaldinho. Nie potrafię jednak postawić go wyżej od zdobywcy złotej piłki w 2005 roku, po prostu nie potrafię.
0
@Danny Gaucho Też byłem jego fanbojem. Co do drugiej części to zgadzam się. Ronaldinho grał w innych czasach i sama Barca była w innym momencie, ale wciąż podtrzymuje swoje zdanie co do niego.
0
@Danny Gaucho Suarez i Messi grali z Neymarem :P Ciężko być numerem 1 grając z najlepszym piłkarzem na świecie, o ile nie w historii.
0
@Szreko Messi z Realem przeszedł całe boisko raz w jednym meczu, Ronaldinho uczynił to dwukrotnie w jednym meczu :D
0
@Omoziu No to bardzo ciekawy system oceny najlepszego piłkarza:)