- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1298 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1298 Culés
58
Dobry wieczór wszystkim. Przepraszam za taki post dla atencji. Jestem dziś zupełnie sam i nie mam do kogo gęby otworzyć. Piszę do Was, żebyście nie zapomnieli o swoich najbliższych. Nie odkładajcie na później wizyty u dziadków, u mamy, rodzeństwa... Bo dziś są, a jutro już ich może nie być. Mój dziadek przez całe swoje życie robił to, czego mój prawdziwy ojciec się nie podjął. Wytyczał ścieżki mojego życia, kształtował mnie. Karcił, gdy coś odwinałem. Był moim ojcem. Ile bym wizyt mu nie złożył, gdy już poszedłem na swoje, zawsze byłoby to o tę jedną wizytę za mało. Dziś czeka na śmierć z powodu nowotworu wątroby. W zasadzie jest to przerzut z płuca, ale to wątroba odezwała się najpierw. Nikt nie zdążył się nawet oswoić z tym, że jest chory, a w każdej chwili może go już nie być. Z powodu obostrzeń wizyty są naprawdę ograniczone, więc głównie umiera w samotności. Jedyny plus, że w szpitalu mogą podać takie środki, że naprawdę nie boli. W domu krzyczał z bólu. Wątroba z nowotworem ma to do siebie, że jak boli to jest już pozamiatane. Lekarze nie wykazują się nawet minimalną dozą empatii, wręcz wyzywają jak ktoś przyjdzie, bo, cytuję: "przeszkadzamy mu w umieraniu".
Życie jest brutalne i okrutne. Często jest to pusty frazes, dopóki nie dotyczy nas to osobiście. Nie gniewajcie się na swoich najbliższych o jakieś małe pierdoły, bo za chwilę może być za późno na odwiedziny. Jeszcze raz przepraszam za zwracanie na siebie uwagi, nie mam do kogo się odezwać, więc klepię bezmyślnie w telefon
4
@Messiah10 byczku dobrze że możesz się chociaż nam „wygadać” trzymaj się.
0
@Messiah10 bardzo mi przykro, trzymaj się mocno!
1
@Messiah10 Przechodziłem coś podobnego na początku 2017 roku. Rak to sk*rwysyn. Życzę dużo siły