- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 734 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
NeroTFP1
37
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 734 Culés
8
Od dzieciaka mam tak ze Bayernu nie lubię. Zawsze jak się grało w fife 07 to ciężko było i sie kojarzyli właśnie z takim niemieckim walcem. W rzeczywistości tez ma to odzwierciedlenie niestety i właśnie raz na kilka lat im sie odpala taki protokół dewastacja. Tez kojarzą mi się z taką bucowatością. W meczach z Realem w LM chciałem, żeby ich pokonali, ale oczywiście oni zawsze dają du… z Królewskimi. Szczerze mówiąc to po jakimś czasie zawsze trochę mnie cieszyło, ze jednak dostali na lampe. Oczywiście za Realem nie jestem i nie byłem nigdy, ale jednak fanem ligi hiszpańskiej i to sprawiało, ze jak „cisnienie” schodziło to pojawiał sie uśmiech, ze Cristiano sobie ich pyknął do współki z Ramosem, Marcelo i reszta zawodników, czy to w sezonie 13/14, czy 16/17.
Nam nigdy ten Bayern nie leżał. Udało sie w 2015, ale to i tak dzięki geniuszowi Messiego i później dobiciu przez Neymara. W rewanżu tez Neymar jednak dał nam spokój. Ogólnie nie potrafimy z nimi grać.
Tez jako fan Chelsea bardzo pięknie wspominam finał LM z sezonu 11/12 i to jeszcze na Allianz. Zdaje sobie sprawę z tego ze Bayern cisnął, a Chelsea sie cofnęła. Kto by sie wtedy nie cofnął. Nawet Barcelona Guardioli by nie mogła kontrolować z Bawarczykami większości meczu. 50/50 by było. Wracajac do tamtego meczu. Do dziś mam bramkę Mullera przed oczami i tę jego zawsze chorą radość (:D) po bramkach. Gówniarz byłem wtedy, bo 11 lat miałem dopiero, ale smutno było. Na szczęście kilka minut później, bo bodajże w 87 Drogba po wrzutce Maty z rożnego wyrównał. Jak on to wtedy zmieścił ahh. Jeszcze w dogrywce kochany Petr Cech obronił karnego Robbena. Karne to wiadomo, często loteria. Na szczęście się udało. Nie zapomnę nigdy jak Drogba strzelił, Neuer rzucił sie w druga stronę i ci wszyscy kibice Bawarczykow za bramka wiedzieli, ze to koniec. Piękna sprawa ten mecz.
Wy lubicie Bayern? Ja tak jak mówię nigdy nie mogłem sie przekonać do nich
2
@DaPidejpi
Osobiście nie lubię takich klubów. Mentalność jak Realu, Panów i Władców.
1
@DaPidejpi Mój ulubiony klub po Barcelonie. Bardzo podoba mi się to jak budują skład oparty na skrzydłach i solidnym napastniku nie wydając milionów euro tylko wykupując lokalne podwórko. Trochę byłem zly na nich że dawali ciała z Realem ale kto w Europie wtedy by nie dał? Real był wtedy najbardziej kompletną drużyna umiejąc dostosować się do każdego stylu.
U mnie nienawiść zawsze była właśnie największa do Chelsea i były momenty gdzie nie znosiłem ich bardziej od Realu. Mieliśmy sporo wojen w LM, zawsze się nam z nimi cholernie ciężko grało. Po latach zacząłem doceniać bandę fizoli z Londynu i nienawiść przerzuciłem na PSG