La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1162 Culés

0

Powiedzieć, że "zazdroszczę" to by było wyolbrzymienie, ale uwazam, że osoby, które mają coś takiego, że są w stanie lubić dany jezyk sa szczęściarzami. Dla mnie czy to jezyk polski, rosyjski, angielski, francuski czy hiszpański - to po prostu język, a nie coś co mogę lubić lub nie. Mam do tego neutralny stosunek. Owszem, jest coś takiego, że akcentowanie w danym jezyku, uzywane przez native speakerów bardziej mi sie podoba od innych (np. podoba mi sie przez to francuski), ale nie, żeby ów język lubić. Bo to nie zwierzę, człowiek, film czy miejsce na świecie.
Do czego zmierzam.
Mówi się, że jezyka obcego najlatwiej sie nauczyć, jak go lubimy, a nie np. uczymy sie z pobudek zawodowych. Ja np. w kwietniu zacząłem dla siebie uczyć sie rosyjskiego. Poczatki całkiem obiecujące (nauka samouk), potem przerwa i teraz wróciłem do tego. No i zaczęło mnie irytować, że ciagle stoje w miejscu jesli chodzi o czytanie dluzszych słów. Tzn. kiedy dane słowo składa się z 10 lub wiekszej ilosci znaków (używam okreslenia znak, a nie liter, bo takowe w rosyjskim wystepuja) to czytam je jak 7-letnie dziecko, ktore dopiero opanowało czytanie w jezyku polskim. A czasem to całkowita zaćma i zapomniec potrafie np. ze dany znak odpowiada za literę "f". Nie wspomnę, że gramatyka też srednio opanowana, bo miałem ją teraz sobie przypominać i uczyć sie kolejnych czasów i zasad w nich wystepujących.
Przez to, co opisałem wyżej wychodze z założenia, że chyba nie czując tego pociągu do jezyka (co najwyzej lekką sympatię), nie czując, że sie go lubi i mając w głowie, że moja dobra pamięć nie obejmuje jezyki obce i słów piosenek, chyba sensu nie ma poświecać na niego czas i pasowałoby przerzucić sie na inny lub dać sobie spokój z próbą opanowania dodatkowego jezyka obcego. :P Taka luźna refleksja przy piątku.

konto usunięte

1

@Ojciec5tkidzieci Możliwe, że właśnie popełniasz największy błąd w nauce czegokolwiek - zrażasz się. Ja właśnie dzisiaj zacząłem uczyć się Pythona i ogólnie podstaw, bo jestem zielony i również kolorowo nie jest, ale trzeba przeć.

0

@Mr8lack Bardzo możliwe, że niepotrzebnie porównuje sie z niektorymi znajomymi, którzy potrafili jezyk opanować w moment i tez tak chce. A jak coś zdecydowanie stanowi problem i to nie wynikajacy w 100% z lenistwa, tylko jakas bariera drzemie we mnie, przeszkoda, ktorej nie moge przeskoczyć (chociaż moze to byc kwestia czasu) to sie wkurzam i mam w tyle ów jezyk. :P

konto usunięte

0

@Ojciec5tkidzieci No takie problemy bywają frustrujące, a od frustracji prosta droga do porzucenia założeń

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?