La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1771 Culés

17

@Dojaar Twoją dyskusję ktoś usunął, ale tak na przyszłość, bo z pewnośią to nie ostatni Twój post w tym tonie:

kiedyś Volter powiedział "nawet gdyby Boga nie było należałoby go stworzyć"



A tutaj przykład, o co w tym wszystkim chodzi, bo z pewnością nie załapiesz:

https://www.edziecko.pl/rodzice/7,79361,27646517,osmioletnia-malgosia-zmarla-na-raka-zostawila-rodzicom-list.html



Wiesz ile osób podnosi się i jakoś żyje dalej tylko dzięki wsparciu i pomocy religii ? Nie wiesz, bo nigdy nie angażowałeś się zapewne w pomoc dzieciakom śmiertelnie chorym i nie miałeś takiego problemu w rodzinie. Kilka wizyt na dziecięcej onkologii i nawet jako ateista, nabierasz pokory i przestajesz traktować religię jako bajkę pustynnych Żydów.

konto usunięte

11

@panczo Bog Cie kocha- powiedz to niewinnym dzieciom na onkologii lub z innymi tragicznymi chorobami , ktore przechodza te niewinne istoty

11

@panczo myślisz że ktoś kto jest ateistą po zobaczeniu chorych dzieci zmieni zdanie? xD raczej utwierdzi się w swoim ateiźmie

9

@Rust_Cohle powiem Ci, że paradoksalnie, nawet tylko "wmówiona" miłość istoty wyższej może im właśnie pomóc. Tutaj się nie zgodzę z Tobą.
Powiem więcej. To dorośli odrzucili wiarę w Boga. Część z powodu pychy, część ze złości, a część z powodów filozoficznych. Oczywiście naukowych powodów nie ma, bo być nie może. Nauka i wiara stoją jednocześnie w sprzeczności, jak i ramie w ramie.

8

@Rust_Cohle ciagle lepsze niż "no masz strasznego pecha, zaraz dokonasz żywota i nic cię tam nie czeka"...

konto usunięte

2

@michal26 Nie przekonasz mnie, a mi sie nie chce przekonywac Ciebie. Kazdy moze miec swoje zdanie oczywiscie.

Znalazlbym dziesiatki roznych przykladow gdzie zanegowalbym milosierdzie Boze i jaki to Bog nie jest wspanialy.

Po co sie wkur***ć na wieczor.

3

@michal26 nie ma naukowych powodów do odrzucenia wiary w Boga? :D już w tym swoim katolicyzmie odlatujecie na maksa
@arkasath dużo lepsze bo prawdziwe

2

@panczo wiesz ile osób jest prześladowanych/zabijanych w imię wymyślonego stwora z legend? I co, historia dziecka które pocieszyło się bogiem ma przekreślić wojny religijne czy nienawiść do osób homoseksualnych? https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Terapia_konwersyjna
Bóg kazał gejów torturować prądem xD

6

@Rust_Cohle @Bykunn Bóg nie jest wcale taki miłosierny i ma niewiele wspólnego z tymi faryzeuszami z Watykanu.

3

@NaFazieHitman Ja nikogo do porzucenia wiary nie mam zamiaru przekonywać (nawet jeśli miałbym taką moc sprawczą) Jeśli to kogoś czyni lepszym człowiekiem bardzo fajnie. Ale takie kategoryczne stwierdzenia jak "oczy wam się otworzą" albo "nie ma naukowych podstaw do odrzucenia" są komiczne dość :D

3

@Bykunn A jakie są naukowe podstawy do odrzucenia Boga?

3

@masterandservant Takie że magia nie istnieje.

0

@masterandservant Kolega całkiem nieźle zdążył już wytłumaczyć ;)

2

@Bykunn jeśli umiera Twoje dziecko chcesz wierzyć i wierzysz, że to nie koniec, a po drugiej stronie się znowu spotkacie. Nie pomoże Ci w życiu przyjęcie do wiadomości, że twoje dziecko po prostu zgnije i rozpadnie się na cząsteczki i atomy. I rola religi by złapać wiatr w żagle i dalej żyć jest ogromna.

5

@panczo Czyli religia to oszukiwanie się do końca, według Ciebie? No spoko. Oczywiście podajesz emocjonalny przykład dziecka bo dla rodzica to ekstremum. Ale chowanie kochanych dziadków to też było nie lada przeżycie, wczoraj sobie nawet na cmentarzu płakałem, że nie widzieli mojego ślubu ani nie zobaczą prawnuka. Ale nie mam zamiaru się oszukiwać, że kiedyś ich zobaczę.

1

@Bykunn wiesz bardziej bym podchodzil do tego, że jak już wiara w coś umiera to raczej nie ma szans tego pociągnąć dalej (mam na mysli na przykład związek) lub jeśli ktoś bardzo wierzy w odrobienie strat w meczu(czego barcelona nie potrafi od kilku sezonów) to dzieją się rzeczy niesamowite. Akurat w przypadku bardzo chorego człowieka zostaję jakaś tam wiara, że po bardzo męczącej walce z chorobą jest tam coś jeszcze i to daje ludziom może złudną, ale jednak nadzieje dzięki której może być chociaż troszeczkę lżej na sercu i wtedy taka wiara w Boga jest świetna uważam, bo co takiemu dzieciaczkowi powiedzieć:_
*sorry za chaos w tekście mam nadzieję że wiesz oco mi chodzi

1

@Bykunn Gdyby życie w zgodzie z religią powodowało by bycie dobrym człowiekiem to takie oszukiwanie rozumiem i popieram, każde inne a w większości tak jest niestety kończy się pustymi sloganami i koniec końców to ludzie są nadal największym zagrożeniem dla ludzi, czy to katolicy czy ktokolwiek inny :D Z religii została już tylko maszynka do pieniędzy, choć do wierzących szczerze nic nie mam, nikomu nie szkodzą a sam zostałem wychowany w wierze katolickiej.

0

@Jakchcesz Co masz na myśli?

0

@Dojaar wymyślony stwór z legend?
Gościu miej chociaż szacunek do Boga.

3

@Sysia11 a ty miej szacunek do Tabugi

2

@Dojaar Wierz sobie nawet w czarną dziurę albo i Xardasa.
Ważne,że ja mam Pana Boga w sercu.

3

@masterandservant To że wiara w Boga opiera się głównie na wiarze w magie, co jest sprzeczne z nauką.

1

@Bykunn oszukiwanie się ? To zależy czy zapytasz filozofa nauki, który Ci powie że nigdy nauka nie obaliła istnienia Boga i nie wyjaśniła skąd życie, czy zapytasz Bykuna z Rambli. Więc nie nazwałbym tego oszukiwaniem, bo to że Ty nie wierzysz to jeszcze nie tworzy fakty że tak właśnie jest. Plaskoziemcy nie wierzą że Ziemia jest kulą a nie czyni to Ziemi płaskiej.
Odnośnie religii, pragnę zauważyć, że niektórzy po prostu tego potrzebują by wesprzeć się i żyć dalej. Nie wszyscy są tak zajebiście silni jak profesor Religa który do końca życia nie chciał mieć z religią nic wspólnego, chociaż w przeciwieństwie do Was miał do niej szacunek. A podaje ekstremalny przykład, bo kiedyś angażowałem się w pomoc takim dzieciakom, organizując im czas robiąc przedstawienia itd. widziałem rodziców, widziałem ile dla nich znaczy rozmowa z księdzem. Dlatego wkurza mnie, że wojujący ateisci na każdym kroku muszą sobie wytrzeć mordy tym co dla kogoś jest bardzo ważne z różnych powodów.

1

@panczo który "filozof nauki" twierdzi że po śmierci się spotkamy z bliskimi?

2

@Bykunn ja nie jestem katolikiem xD Ja wychodzę z założenia, że prawdopodobnie istnieje istota wyższa. Filozoficznie do tego podchodzę.

No, ale słucham. Jeden naukowy dowód na to, że nie ma Boga, lub istoty wyższej.

0

@Rust_Cohle ale nie o tym pisaliśmy. Krótka piłeczka - Miłosierdzie Boga tutaj nie ma nic do rzeczy, a jedynie wmawianie ludziom, ze jest ktoś kto ich bezgranicznie kocha. Działa to na ludzi.

0

@Bykunn rozmawiamy o istnieniu Boga, które jest podstawą religii.

1

@michal26 jeden dowód na to że jest. Nie da się udowodnić że nie ma, dowolnej rzeczy, nie tylko Boga bo zawsze ludzie będą twierdzić że nie wszystko jest zbadane. Wszystkie badania do tej pory, każdej dziedziny życia, nie wykazały jego obecności
@panczo nie, odpisałeś mi o "nadzieji na zobaczenia bliskich po drugiej stronie". Sam zszedłeś na ten temat więc pytam kulturalnie który profesor tak twierdzi

4

@Bykunn otóż to! Brawo! To miałem na myśli. Nie ma dowodu naukowego ani na istnienie ani na nieistnienie. Zostały nam jedynie wnioski logiczne.

Ty napisałeś:
"nie ma naukowych powodów do odrzucenia wiary w Boga?"

Odpowiedź brzmi "tak. Nie ma naukowych powodów". Do dzisiaj nauka nie odpowiedziała na pytanie co się dzieje ze świadomością po śmierci. Nie wiemy tego. Sama koncepcja życia też niejako nie jest wyjaśniona. Znamy tylko procesy, które nie wykluczają, że ich autorem jest istota wyższa.
Reasumując - tutaj właśnie nauka i wiara stoi w sprzeczności. Nie da się naukowo udowodnić istnienia oraz nieistnienia Boga/istoty wyższej. Przynajmniej wszystko na to wskazuje..

0

@Bykunn ja również kulturalnie zwracam uwagę, że napisałeś "Czyli religia to oszukiwanie się do końca, według Ciebie?" czyli kwestię spotkania z rodziną po śmierci sprowadziłeś do religii, zresztą słusznie, ponieważ jedno z drugim jest związane i właściwie życie pośmiertne jest ściśle związane z prawie każdą, jeśli nie każdą z większych religii. Ale do rzeczy. Nie wiem czy czepiasz się teraz półsłówek, czy serio nie zaczaiłeś, ale powtórzę jeszcze raz, nie udowodniono, że istnieje byt wyższy nad nami, nie udowodniono, że nie istnieje taki byt. Mniej więcej to mówią współcześni filozofowie nauki. I nauka, który wy ateiści lubicie sobie zagarniać jako platformę na którą stoicie, wcale w tym miejscu nie jest ateistyczna, jest raczej agnostyczna i w bezpieczny sposób zostawia tutaj lukę.

3

@Rust_Cohle a byłeś kiedyś na oddziale onkologii dziecięcej, pracowałeś albo pomagałeś takim dzieciakom, że tyle masz w tej kwestii do powiedzenia ?

@Dojaar ja nawet nie wiem, jak zacząć rozmawiać z kimś, kto ma tyle nienawiści w sobie. Może zacznę tak, Ty naprawdę wierzysz, że gdyby nie było religii, to wojny by się nie wydarzyły ? Religia zwykle staje się narzędziem do nakręcania ludzi, pretekstem, ale prawda jest taka, że zawsze za wojnami stoją interesy. Tak było choćby z wyprawami krzyżowymi. Poza tym, kto Ci każe cokolwiek przekreślać ? Nie przekreślaj sobie wojen religijnych, ucz się o nich na lekcjach historii, a dziś jest tu i teraz.
"nienawiść do osób homoseksualnych" -> jakoś nie zauważyłem, by głowa KK szerzyła nienawiść do osób homoseksualnych. Ty za to możesz szerzyć nienawiść do katolików, prowokować przy byle okazji (jak dzisiaj poprzednim postem) i celowo wycierać sobie gębę czymś co dla kogoś innego jest ważne... i jakoś nie widzisz w tym problemu.

3

@panczo nie zauważyłeś nienawiści w kościele do osób homoseksualnych? Ciekawe, naprawdę

3

@Dojaar zauważyłem u niektórych hierarchów w Polsce, nie zauważyłem u głowy kościoła, która teoretycznie nadaje mu kierunek działalności.

0

@panczo polscy katolicy mają niewiele wspólnego z Franciszkiem

2

@panczo Oczywiście, że jest ateistyczna tylko żaden szanujący się naukowiec nie może ze 100% pewnością powiedzieć, ze Boga nie ma bo nie tak działa nauka. W nauce 100% pewnych stwierdzeń jest bardzo niewiele/nie ma ich w ogóle. Ale twierdzenie, że nauka jest agnostyczna jest zakłamywaniem rzeczywistości w imię obrony religii. I nie ma tu znaczenia, że niektórzy wielcy naukowcy są wierzący (w różne, wykluczające się często religie dodajmy) bo ich prywatne wierzenia nie mają nic wspólnego z nauką.
Odkryliśmy bozon higgsa, fale grawitacyjne i tysiące innych wspaniałych niewyobrażalnych rzeczy, a nie byliśmy w stanie odkryć wielkiej siły stojącej za wszystkim co nas otacza? Wiem, że w tym momencie wchodzi tekst o tym, że Bóg rządzi wszystkim i po prostu nie chce zostać odkryty. Sorry, bajka dla dzieci.

1

@Sysia11 Jak można mieć szacunek do czegoś w co się nie wierzy/nie ma? :)

6

@Bykunn w tym momencie wchodzi tekst, że na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie nie tylko odtworzyć, ale i wytłumaczyć stworzenia wrzechswiata (tutaj tylko wytłumaczyć) i stworzenia życia. Reszta co napisałeś to niestety Twoje tylko pobożne, ateistyczne życzenie,albo prywatne postrzeganie, które nie ma nic wspólnego z nauką :) no i też się zastanów bo sam najpierw zaprzeczasz potędze nauki (pewnych stwierdzeń jest bardzo niewiele o ile ich o dziwo nie ma -tutaj moje ?!?!?) A potem piszesz że odkryliśmy tyle wspaniałych rzeczy a nie byliśmy w stanie odkryć siły która za tym stoi ... Przy czym odpowiedź na to ostatnie pytanie jest taka, że nauka to nie jest dziedziną skonczona. Kiedyś jak Newton odkrył teorię względności, jemu i najteższym głowom nie śniło się, że Einstein stworzy szczególną teorię względności. A Albert nie wiem czy się spodziewał, że kilkadziesiąt lat później ktoś supdateuje jego teorię (chociaż on miał tak otwarty umysł że mógł się z tym liczyć akurat). Ludzkiego organizmu nie poznaliśmy do końca, nie wiemy jak działa mózg. Wciąż nie potrafimy leczyć ogromnej ilości chorób. Parędziesiąt lat temu taki twój odpowiednik pewnie też się nabijał z istnienia fal grawitacyjnych. Nic Ci to nie daje do myślenia ? Twoja postawa jest bardzo mało naukowa, masz bardzo zamknięty umysł.
@Dojaar nie wiem o czym piszesz

Komentarz usunięty

1

@panczo Mam bardzo zamknięty umysł bo nie wierzę w magię? Stary nie ma problemu. A ja tymczasem jestem z Ministerstwa Magii i niestety mugol nie ogarnia takich kwestii ;) Nie wierzysz? Widać masz zamknięty umysł (strasznie sekciarsko to brzmi swoją drogą ;))
A tak w ogóle fajniutkie przykłady dajesz, tylko wszystkie te przykłady to dalsze badanie zjawisk, przechodzenie od ogółu do szczegółu. Nie ma większego ogółu niż wasz Bóg. Więc powinien zostać odkryty i udowodniony pierwszy. Eh.

1

@Dojaar wiedziałem ! :) Dobrze Cię widzieć ! ;)
@Bykunn jesteś mądrym człowiekiem (przynajmniej takie sprawiasz wrażenie) więc dobrze wiesz w odniesieniu do czego pisałem o zamkniętym umyśle, w zasadzie raczej chciałem zachęcić do jego otworzenia i spojrzenia na naukę jak na nieskończona dziedzinę.
Co do drugiej części, to sorry, ale to tak jakby wymusić na nauce, że ponad wszystko musi udowodnić pochodzenie wrzechswiata i życia.
Ale rozumiem że skoro przechodzimy do argumentów że jestem sekciarski to możemy kończyć dyskusję, trochę szkoda, ale ja bredzący z sekty już nie zasługuje na twoją naukową uwagę :) tymczasem ja "nienaukowy", parający się magią, wracam do przygotowywania prezentacji na konferencję naukową, bo sprawy naukowe czekają i trzeba ludzi poinformować o nowej klasie związków o działaniu hamującym przerzuty nowotworowe ;) także pozdrawiam i zdrowia, no i najlepszego na nowej drodze życia ;)

konto usunięte

0

@panczo Nauka nie obaliła istnienia Boga? Nie obaliła istnienia imbryczka Russella, ale akurat Bóg jest wewnętrznie sprzeczny.

0

@panczo nie nie, w sensie kończmy bo spać trzeba. Ale sekciarstwo odnosiło się wyłącznie do "otwartości umysłu" :D za dużo tego czytam przy wszystkich artykułach o chem trails itp ;)
Ps za prezentacje z wyprzedzeniem i bez oglądania jej, wielki szacun

konto usunięte

0

@michal26 Nie da się też udowodnić nieistnienia niewidzialnych jednorożców.
A co ma się dziać ze świadomością po śmierci? Przestaje istnieć w chwili śmierci, a często nawet wcześniej.

konto usunięte

0

@panczo Filozofia nauki mówi, że poza wewnętrzną sprzecznością nie ma dowodów na niesitnienie czegokolwiek.

0

@Persyfl Nie ma jednak żadnych logicznych przesłanek ku temu by istniały.
Wg prof. Meissnera istnienie istoty wyższej (niekoniecznie Boga, lecz np. istoty wielowymiarowej) jest uzasadnione, chociażby z powodu takiego, że prawa fizyki nie mają swojego odniesienia. Nikt nie wie czemu istnieją i czemu są takie a nie inne. Istota wyższa tłumaczy to.

5

@Bykunn ok, źle zrozumiałem. Kiedyś chciałbym się z Wami tym podzielić. Zajęliśmy się podejściem do nowotworów z kompletnie innej strony niż dotychczas, mianowicie rozpoczęliśmy projekt, którego celem jest rozwijanie związków które niekoniecznie hamowalyby rozwój guza i namnażanie komórek nowotworowych, ale przede wszystkim hamowalyby cały bardzo skomplikownay proces przerzutów i rozsiewania komórek po całym organizmie. To jest stosunkowo młoda strategia, może intuicyjnie wydaje się że powinna być rozwijana już od dawna. Wyobraź sobie, jak stworzenie takiego efektywnego związku mogłoby ocalićub przynajmniej przedłużyć życie ludzi, szczególnie tych z nawrotami choroby, kiedy zwykle komórki już są rozsiane bo wtedy dzieje się to tam nieprawdopodnie szybko. Naukowo-jest to mój trzeci projekt którym kieruję, a chyba ósmy w którym uczestniczę i nigdy jeszcze nie byłem tam nakręcony i tak mocno nie wierzyłem w sens i misję :) może też dlatego że społecznie też jestem zaangażowany w zbiorki i pomoc chorym :)

1

@Persyfl coś dzisiaj Panie Persyflu późno wpadasz na pogaduchy :)

konto usunięte

0

@michal26 Podobnie jak z Bogiem.
Tak, tak samo Latający Potwór Spaghetti tłumaczy grawitację.

konto usunięte

0

@panczo Praca, projekty takie tam.

1

@michal26 Zapomniałeś, że część odrzuciła wiarę, ponieważ zmądrzała.

1

@michal26
-Hej, kupiłem nowy telefon!
-Pokaż!
-Zobacz!
-----------------------------------------------------------------
-Hej, Bóg istnieje!
-Udowodnij!
-Nie nie, to ty mi udowodnij, że nie istnieje!

0

@Bykunn ja wlasnie w najwiekszych trudnosciach zycia gdzie wszystko bylo posypane odnalazlem Boga. i doswiadczylem jak On jest dobry i nas wszystkich kocha. Niech przyjdzie do Ciebie ta łaska poznania i wszystko zrozumiesz

1

@Przystankers A czy ja tak twierdzę? Uważam, że to kwestia filozoficzna i mówimy o metafizyce.
Równie dobrze odpowiedź na "udowodnij" może być "a któż stworzył wszechświat z tak funkcjonującymi prawami fizyki?"

Czujesz różnicę?
@Dejwol czy ja wiem...ja kiedyś byłem bardzo wierzący a dzisiaj mam podejście bardziej agnostyczne. Skreślenie jeden i drugiej opcji "bo tak" nie uważam za rozsądne a tak chcesz to przedstawić :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: