- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 831 Culés
Gorące dyskusje
TR3YWAY
5
Lewy widzę znowu porażka w USA. No tak, jak nie będzie miał serwisu Yamala, Raphy czy Pedriego... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Kgorecki2500
4
Obawiam się Realu w tym sezonie. Mam nadzieję, że moc przyjaźni znowu nam pomoże bo na... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Chaoss
1
Pomijając ambasade ile wg was można dać max za Alvareza?
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 831 Culés
4
W ogóle przypomniałem sobie właśnie, że mam historię z św. pamięci Diego Maradoną. W wakacje teraz dorabiałem sobie jako trener w szkółce piłkarskiej w Niemczech. Organizujemy 5- dniowe obozy piłkarskie. I mój szef robi to już od 19 lat. Nie wiem, czy to przez to miał okazję zagrać w takim meczu czy z jakiego innego powodu. Wybitnym piłkarzem na poziomie 1. Bundesligi na pewno nie był. Miał jednak szansę z jakiegoś powodu wystąpić w meczu legend, na którym były takie gwiazdy jak R9 czy wspomniany Diego Maradona. Wszystko trwało 3 dni, spał w tym samym hotelu co sam Diego, jednak nie mógł się do niego zbliżyć. Przed meczem musieli wszyscy podpisać, że nie dotkną nawet wielkiego Diego. Myślę, że fajna historia i pamiątka na całe życie. Niestety nie mam informacji, kiedy to było i na jakiej zasadzie w takim razie grali w piłkę. Ale trochę abstrakcyjna historia.
3
@chavez a był tam taki Paweł? :D
0
@NaFazieHitman Nie, ale był Michał co liście wdychał.
@chavez a to ciężko musieli miec obrońcy podczas tego meczu skoro nie mogli nawet dotknąć Diego ;)
2
@Bobo25 dlatego dziwna sytuacja, no ale może po prostu brakuje jakiś faktów, o które nie zapytałem. W sumie wiem tylko, że Diego już wtedy był w złym stanie