La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1452 Culés

2

Rozkminka na dziś...

Jak wygląda u Was podejście do wszelkiego rodzaju używek? Jesteście totalnie przeciwnikami czy może bardziej luźno podchodzicie do tematu, bo w końcu nic samo w sobie nie jest groźne - dopiero rozmiar dawki może się okazać ryzykowny.

Zupełnie nie rozumiem podejścia niektórych osób, którzy są kompletnie przeciwni narkotykom, kiedy ten ,,opodatkowany narkotyk" nie stanowi już dla nich problemu. Żyjemy w kraju w którym jednym mieście (Bydgoszcz) jest więcej sklepów monopolowych niż w całej Norwegii! Ale zostawmy już ten alkohol. Przecież alkohol pity z umiarem, nie szkodzi nawet w dużych ilościach.

A jak u Was doświadczenia z resztą? Na przykład zioło paliłem za młodu, miałem nawet kilka dłuższych epizodów w których paliłem całkiem sporo, jednak teraz nie pale praktycznie w ogóle. Mimo że doznania po niej są prze zabawne i przyjemnie, teraz widzę dużo więcej minusow niż plusów jej użytkowania.

Jednak to z czym chce się z wami podzielić to moja opinia o nie aż tak mainstreamowym ,,dragu"
Czy ktoś z Was miał doświadczenie z LSD?
Jeśli tak chciałbym się dowiedzieć co o nim sądzicie? Ciężko nawet opisać słowami to przeżycie. Jest piękne, transformujące, jednoczące ludzi - ukazuje w wielu przypadkach niesamowite piękno jakie nas otacza i spojrzenia na nie z zupełnie innej perspektywy. Oczywiście zależy od nastawienia, miejsca w którym to się dzieje, no i rzecz jasna ludzi dookoła.

Po paru ,,tripach" zostałem innym człowiekiem. Zacząłem dbać o siebie, rozwijać się duchowo i mentalnie i odkryłem co chce robić w życiu. Co ciekawe nie jest fizycznie możliwe uzależnić się od LSD, ponieważ dawki są za małe. Jest to rzecz która raczej się bierze raz, dwa, maksymalnie kilka razy w roku.

Jestem nieprawdopodobnie ciekawy czy ktoś z Was ma podobne zdanie lub doświadczenie?

1

@Xavi6:) Nie pije i nie pale. Reprezentuje kult Cristiano Ronaldo

2

@Xavi6:) Złe forum sobie wybrałeś powiem Ci coś przejadłem dużo różnych tematów jednak widziałem ludzi, którzy po kresce dostawali zapaści, więc różnie bywa jeden ma organizm jak koń, a drugi zjedzie po lufce albo wyskoczy z balkonu na kwasie. Kiedyś była taka fajna historia na LSD jak goście sobie z 7 piętra wymyslili misje w kosmos i wpakowali kolege do kartonu i go wyrzucili przez balkon, a jak nie wracał to już chcieli wysyłać ekspedycje po niego z drugim na szczęście policja zdążyła się wbić po nich na chatę. Myślę, że najważniejsze to nie być debilem poprostu i można odkryć istotę życia masz rację.

2

@NaFazieHitman Dlatego właśnie napisałem jak ważne jest otoczenie, a zwłaszcza ludzie i bliscy dookoła. Jest różnica w tripowaniu w klubie niewiadomo z kim, a w górach z paczka przyjaciol pod okiem kogoś kto z wami w tym nie siedzi. Nie sam narkotyk jest zły. To lekkomyślnie i głupie podejście ludzi do niego jest złe.
I to tyczy się dosłownie każdej używki

edit: Takie małe porównanie. Pistolet nie jest sam w sobie groźny. Wszystko zależy od tego kto go użyje i w jakim celu

1

@Xavi6:) Dużo kiedyś paliłem zioła jednak uważam trochę odmiennie niż Ty, że jest to kompletnie bez sensu jak jarasz tak dzień w dzień (przynajmniej u mnie w towarzystwie się tak to odbywało) tracisz z tego radochę i trochę jak z piciem piwa dzień w dzień - już za 50 razem Cie to wogóle nie bawi tylko robisz to mechanicznie, takie używanie narkotyków jest słabe w ciul, ale to trzeba dojść do tego samemu tak jak piszesz ;)

0

@NaFazieHitman hehehe ta historia z misja na marsa to w kazdym kregu jest powtarzana. Mam wrażenie ze to zwykla sciema i bajeczka wyssana z palca :)

0

@Qlewer no to uwierz, że na LSD można sobie wkręcić halucynacje zbiorową i się nieźle poryć lub robić rzeczy bardzo nieracjonalne coś właśnie w tym stylu

0

@NaFazieHitman chyba nie zrozumiałeś przekazu

0

@Qlewer możliwe późno już poprostu to może być prawda bo wystarczy, że jedna osoba zarzuci pomysł, a reszta go realizuje i jestem w stanie w nią uwierzyć

1

@NaFazieHitman Możliwe bo znam moc LSD, ale ja osobiście nigdy nie doświadczyłem halucynacji. Efekty wizualne jak falowanie, fraktale tak - jednak nigdy nie miałem tak żeby widział coś czego nie było. Po tym jest raczej tak że wmówisz sobie ze trawa jest niebieska i w 100% w to wierzysz jednak nie widzisz jej jako niebieskiej. Przekładając to na historie o misji na Marsa to fakt. Mogli sobie wmówić i nakręcać się ze serio tak jest. Dlatego kluczową jest obecność pastora - kogoś kto nie brał i niejako się opiekuje grupa i wyjaśnia wiele rzeczy... Byłem kiedyś kimś takim i trzeba przyznać że to ciężkie zadanie ale równie zabawne jak samo przeżycie XD

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: