- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1326 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
54 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1326 Culés
20
Onegdaj zarzucano Argentyńczykom, że im się w czterech literach poprzewracało, gdyż nie potrafią rok po roku docenić klasy najlepszego piłkarza na świecie i narzekają, kręcą nosami, plotą trzy po trzy. Bo im spowszedniał. Bo te jego osiągnięcia i forma stały się czymś zwykłym, oczywistym, oczekiwanym, a wręcz wymuszonym. Podobnie dzieje się z Lewandowskim, najlepszym polskim piłkarzem w historii. Lato, Szarmach, Deyna, Boniek i inni osiągnęli z reprezentacją więcej, ale któż z nich, może się poszczycić choć w 20% tak ważnymi trofeami, tyloma wyróżnieniami, światową popularnością, regularnością? Otóż nikt. Za naszego życia najprawdopodobniej Roberta nie pobije nikt. Jako Polacy żyjemy w jego czasach i przez długie lata nie będzie zawodnika, który nawet zbliży się do jego umiejętności i trofeów. Król strzelców el. ME i MŚ. Drugi najskuteczniejszy napastnik w historii Bundesligi. Pobity rekord śp. Gerda Mullera. Co sezon ponad 30 bramek. Główna siła napędowa wygranej Ligi Mistrzów. Masa ważnych bramek w Superpucharach, finałach Pucharu Niemiec, meczach o mistrzostwo Niemiec, TOP 3 w strzelcach LM. Gość osiągnął niemal wszystko. 6 pucharów w jednym sezonie. Pewnie, nie jest Messim, ale na Boga na polskie warunki to Król Futbolu. 40-50 lat temu podniecałbym się Bońkiem czy Deyną. Teraz mam Lewandowskiego, który ich bije na głowę. Jest mega ambasadorem Polski na świecie. Minie kolejne kilkadziesiąt lat i z westchnieniem wspominać się będzie RL9, kim on był dla polskiej piłki i kiedy doczekamy się kogoś na jego poziomie. Jest się nad kim spuszczać. Parafrazując, spuszczajmy się, bo legendy tak szybko odchodzą...