- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 628 Culés
Gorące dyskusje
tomek8756
0
Wesele bez alkoholu -tak czy nie?
47 odpowiedzi
TR3YWAY
10
Pomyśleć, że te psiary piszą te komenty na poważnie, do Choroszczyhttps://twitter.com/sknerus_/... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
jacobFCB
1
Podzielcie się śmiesznymi zdjęciami, memami, czy czymkolwiek co ostatnio Was rozbawiło. :)
18 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 628 Culés
8
Mnie to ciekawi od ilu lat niektórzy ludzie tutaj kibicują. Nie mówię już konkretnie o Barcelonie, ale ogólnie o zainteresowaniu się piłką nożną i wszystkim, co z nią związane.
Tyle lat, a niektórzy nadal nie wiedzą, że większość tych konferencji (zwłaszcza podczas prezentacji zawodnika) to można o kant dupy potłuc. A przede wszystkim to, co jest na nich mówione. Po pierwsze, nie wiem jakich słów oczekiwaliście od Messiego. Może: "Każdy wie, że nie zamierzał tutaj wylądować, ale wyszło jak wyszło, więc jakoś przeboleję te dwa lata"?
Jakbyście zwrócili uwagę, to byście dostrzegli, że prawie każda tego typu konferencja / prezentacja wygląda tak samo. Zawodnicy mówią prawie te same kwestie, niezależnie od tego skąd i dokąd przeszli oraz w jakich okolicznościach. Myślicie, że Ramos nie chciał zostać w Realu? To podobnie jak w przypadku Messiego, również klub jego życia. On również nie powiedział niczego kontrowersyjnego podczas prezentacji. Co było z Suarezem i przejściem do Atletico? Każdy wiedział, że on chce zostać w Barcelonie z wielu powodów. Czy podczas konferencji w Madrycie żalił się i stawiał siebie w świetle ofiary?
Ludzie, znacie Messiego (ok, nie osobiście, ale mimo wszystko) wiele lat. Niektórzy pewnie od początku jego kariery w Barcelonie. Nie zdążyliście go poznać? Naprawdę myślicie, że on nie kochał i nie kocha Barcy oraz traktował ją tylko jako źródło dochodu? Powiedzieć można wszystko, ale prawdziwych emocji ukryć się nie da. Jego wybuchy radości podczas meczów (czy to po golach jego, czy kolegów z drużyny, w tym słynna remontada z PSG), czy słone łzy na ostatniej konferencji to coś, co najlepiej pokazuje nam jego stosunek do Barcelony. O tym, że spędził tu praktycznie całe życie i otwarcie zapowiedział, że wróci, to już nawet nie wspomnę.
A wy oceniacie go przez pryzmat słów, które być może nawet doradził / narzucił jemu ktoś od PR-u klubu. I, żeby nie było - w Barcelonie jest pewnie tak samo. Wiadomo, że Kun najmilsze wspomnienia będzie mieć zawsze z City, ale na konferencji nie powiedziałby chyba wprost, że przyszedł tu głównie, aby pograć ze swoim przyjacielem Messim. Każdy o tym wiedział, mimo, że nie powiedział o tym na głos.
Dokładnie to samo jest z Leo. Te wypowiedzi to momentami są prawie, że na zasadzie kopiuj-wklej, z lekkimi poprawkami. Messi przyszedł tu przede wszystkim dlatego, że nie mógł obecnie zostać w Barcelonie. Bez względu na to, co powiedział, czy powie na innej konferencji, każdy wie, że grać gdzieś musiał, bo to najlepszy piłkarz na świecie, a MŚ zbliżają się nieuchronnie. Skoro musiał sobie zrobić przymusową przerwę od Barcelony, to logicznym jest (przynajmniej dla mnie), że poszedł do klubu, w którym ma wielu bardzo dobrych piłkarzy, realną szansę na wszystkie trofea, a przy okazji może zarobić gruby szmal. Być może z PSG nie wygra nic (co też jest możliwe, bo to klub budowany głównie na nazwiskach, co często źle się kończy). To bez znaczenia. Tak jak napisałem - grać gdzieś musiał, a skoro nie mogła to być Barca, to mógł kierować się czym tylko chciał. Jestem pewien, że niezależnie od tego, czy poszedłby do City, Chelsea, United, czy Atletico, powiedziałby dokładnie te same słowa (wspaniały klub, konkurencyjny skład).
Kluby od takich rzeczy mają PR-owców. Do tego pewnie są jakieś zapisy w umowach, których piłkarze muszą przestrzegać. Obejrzycie jakiekolwiek filmiki z prezentacji naszych piłkarzy (nie tylko z tego sezonu). Zawsze ktoś za nimi idzie i pokazuje, co piłkarz ma zrobić ("teraz stań tu", "teraz stań tam", "teraz zrobią ci zdjęcie z koszulką" itd). Nie zauważyliście, że zawsze na prezentacjach piłkarzy Barcy, zawodnicy pokazują kciuk w górę? Myślicie, że to czysty przypadek. Na tylu piłkarzy każdy ma w zwyczaju pokazywać ten gest? Takich przykładów można pokazywać wiele.
Czym innym była pożegnalna konferencja Messiego, a czym innym powitalna w PSG. U nas mógł być w pełni sobą (stąd te emocje), w Paryżu jest po prostu pracownikiem z zewnątrz i musi się dostosować. Prawdopodobnie Leo ma to w dupie i zwyczajnie robi to, co tam jemu powiedzą. Wie, że pogra tu te dwa lata i zapewne wróci do nas. Bez względu na jego dalszą przyszłość, chyba każdy wie, że gra w PSG to nie było jego skryte marzenie i jego pobyt tutaj to wypadkowa kilku czynników (Bartomeu, Laporta, Tebas, COViD). Co innego taki Neymar, którego PSG zafascynowało i dobrowolnie tam sobie poszedł.
Pomijając już Messiego. Mówię o tym, bo widzę, że to samo powtarza się podczas większości prezentacji. "Haha, poszedł tam i nagle już nie mówi, że Ronaldo jest najlepszy!", "Haha, powiedział, że to wspaniały klub!", "Haha, powiedział, że od dzieciństwa marzył, aby tu grać". Piłkarze są przede wszystkim od grania. Wizerunkiem ich i klubów w których występują zajmują się zupełnie inni ludzie. Mówię o tym po to, abyście nie brali na serio wszystkiego, co na tych konferencjach słyszycie. Oczywiście, czasem wypowiedzi są całkowicie szczere (np. każdy wiedział, że Hazard marzył o tym, aby któregoś dnia przejść do Realu), ale to są raczej pojedyncze przypadki. Bardzo wielu piłkarzy to po prostu najemnicy (nie widzę w tym niczego złego, zawód jak zawód). To, co sobie myślą / czują to jedno, a to, co mają mówić to drugie.
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
1
@LuisSalvano Rzadko się z Tobą zgadzam ale tym razem podpisuję się pod tym.
Komentarz usunięty
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
0
@ElPonczato @Moderacja
Komentarz usunięty
0
@LuisSalvano pelna zgoda.
A odpowiadajac na pyt postawione na poczatku - kibicuje od 98’, i nigdy nie bylo innego klubu niz Barcelona.
Natomiast co do Leo, to zaden zawodnik nie wywarl na mnie takiego wrazenie, jak Argentynczyk, dlatego jego losy bede sledzil duzo uwazniej niz Ronaldo, Rivaldo, Kluiverta, Ronniego czy nawet Iniesty
0
@damian.09 Wiesz, ja nie mam problemu z tym, jak ktoś kibicuje dopiero od roku. Wszak każdy kiedyś zacząć musiał. Bardziej chodzi mi o to, że ludzie na te konferencje czekają z wypiekami na twarzy, wiedząc doskonale, że nie różnią się one zbytnio od reality show.
0
@LuisSalvano to ty jeszcze masz tu konto? Xd
0
@LuisSalvano sorry ale serio ty się dziwisz, że ktoś emocjonuje się konferencjami? Rozumiem wielu innych i w sumie się z toba zgadzam ale akurat koleś który wierzy w każdą plotkę i wierzy w nie nawet po oficjalnych informacjach i pożegnaniach wychodzi na niemałego hipokrytę.
1
@Bocheno1 A był już 2-gi września? Czy może masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?
0
@kamilkrycha Tak, trochę się dziwię. Co innego, kiedy chodzi o konferencję, na której ma zostać ogłoszona decyzja, czy dany zawodnik zostaje, czy nie, a co innego konferencja powitalna. Oczywiście prezentacje naszych nowych zawodników też zawsze oglądam (jak mam takąż możliwość), albo przynajmniej skróty i zdjęcia, jednak podchodzę z dużym dystansem do nich, bo po tylu latach nauczyłem się, że są one na zasadzie kopiuj-wklej, a skrypt do nich przygotowują inni ludzie.
0
@LuisSalvano a to przepraszam, zwracam honor, czekam na Wrzesień, pozdrawiam:)