La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1296 Culés

3

Sytuacja Ilaixa: Postaramy się, żeby sprawa Ilaixa się nie powtórzyła, że zawodnikowi zostaje rok kontraktu i nie chce zaakceptować warunków klubu. Nie akceptujemy tego i musimy wysłać w ten sposób wiadomość do cantery. Jest świetnym graczem, ale jeśli nie chce przedłużyć kontraktu, ma inne rozwiązania. Nie chcemy, żeby pojawiały się sytuacje, gdy wychowankowie nie chcą odnawiać kontraktów na rok przed ich końcem. Daliśmy mu szansę, ale klub jest nade wszystkim. Chciałbym, żeby ponownie to przemyślał i żebyśmy doszli do porozumienia. Nie możemy pozwolić na to, że awansujemy graczy, a później oni odchodzą bez korzyści dla klubu. Nie zaakceptujemy tego względem żadnego zawodnika. Czuję się z tym źle, że nie uznaje tego, co Barça dla niego zrobiła. Ten, kto chce odejść, może to zrobić, ale na określonych warunkach.


Wiem że to było w artykule, ale moim zdaniem to jest strzał w 10tke i bardzo dobrze że mówi o tym publicznie.

konto usunięte

1

@kaamil1910 "Nie chcemy, żeby pojawiały się sytuacje, gdy wychowankowie nie chcą odnawiać kontraktów na rok przed ich końcem."

To dajcie im zapis w kontraktach, że mają obowiązek go przedłużyć na rok przed jego końcem, chociaż to chyba byłoby nielegalne. Co to za dziecinada? Piłkarz podpisuje kontrakt na np. 5 lat czyli zgadza się na grę w tym klubie, na określonych warunkach przez 5 lat. Jeśli chce odejść klub ma prawo zrobić wiele by go zatrzymać, ale gdy kończy mu się kontrakt nie powinien być szantażowany, że ma go przedłużyć. Barcelona wymyśla nową zasadę - jak nie podpiszesz nowego kontraktu to cie udupimy. Czyli jeśli Ilaix chce odejść to tylko na warunkach Laporty? To że kończy się umowa do której doszedł z klubem nie ma znaczenia bo teraz Lapcio go będzie przez rok szantażował? Na miejscu Moriby wolałbym już zmarnować ten rok a potem przejść do klubu, który respektuje kontrakty i to co za sobą niosą.

1

@Abominacja Piłkarz chcę zarobić ale klub też i tyle, moim zdaniem Moribe poniosło .Ma swój kontrakt i swoją karierę ale klub też musi mieć swoją drogę .Po to szkoli i promuję piłkarzy żeby też mieć korzyści z tego .

1

@Abominacja xD, chodzi o to żeby podejmować próbę przedłużenia kontraktu np 2 lata przed końcem. Jeśli się nie zgadza to rozpocząć procedurę sprzedaży.
Chyba potrafisz dostrzec różnice w próbie sprzedaży zawodnika z rocznym kontraktem a 2 letnim.

Barcelona ostatnio prowadziła politykę gdzie na ostatnio chwilę próbowała przedłużać zdecydawana większość kontraktów, to nie jest dobre i dobrze że Laporta to widzi.

Tak jak powiedział Laporta każdy może odejść z klubu ale nie może być tak że czekają do końca.
Trybuny i szansa dla następnych w tym przypadku Nico i Gavi Proste.

konto usunięte

0

@Abominacja Co to znaczy szantażowany? Przecież skoro gość chce górę siana, to Laporta może go posadzić na ławie i tyle. Krótko.

Dokładnie tak samo można powiedzieć, że to piłkarz szantażuje klub żądając dużej kasy, bo wie, że ma rok kontraktu.

Przecież tu wszystko jest zgodnie z umowami i ze zdrowym rozsądkiem.

konto usunięte

0

@A_Gomesinho_21 dlaczego piłkarz nie może czekać do końca kontraktu skoro taką umowę podpisał z klubem?

@aligator nie mówię, że Barcelona powinna podpisywać z nim kolejny kontrakt z taką pensją jaką on chce ani, że jego żądania są rozsądne, ale póki jest związany starym kontraktem z Barceloną to powinni pozwolić mu grać tyle na ile zasłużył na boisku. Barcelona wykorzystuje sytuację, że piłkarz jest związany z kontraktem by zmusić go do podpisania kolejnego. Naprawdę nie widzisz tutaj nadużyć?

1

@Abominacja ale przecież może czekać tylko nie będzie grał.
Klub da szanse innym zawodnikom tak jak napisałem np Nico, Gavi.

Przecież Laporta wyraźnie powiedział że każdy piłkarz może opuścić klub, po prostu będą się teraz starać żeby piłkarz określał swoją przyszłość np 2 lata przed końcem. (przynajmniej tak to zrozumiałem)

Zdecydowana większość piłkarzy odchodzi za gotówkę, jest to najlepsza opcja bo wtedy ani zawodnik ani klub nie robią sobie na złość.

konto usunięte

0

@A_Gomesinho_21 nie pozwalanie piłkarzowi na grę tylko dlatego, że nie chce przedłużyć kontraktu to szantaż i zachowanie, którego nie powstydziłby się sam szejk z PSG. Co mnie obchodzi gadanie Laporty? Nie po to kontrakty są czasowe, żeby piłkarz miał określać czy odejdzie x lat przed końcem. Zresztą czy ktoś Moribie to powiedział gdy podpisywał kontrakt? Czy jest w kontrakcie zapis "jeśli piłkarz nie określi swojej przyszłości do 2 lat przed końcem kontraktu zostanie on przyspawany do ławy"? Nie wydaje mi się. Laporta działa tak jak mu się podoba nie respektując przy tym piłkarza.

2

@Abominacja Ale dlaczego klub ma się zachwywac w porządku w stosunku do takiego zawodnika?
Jakoś większość transferów to są transfery gotówkowe i jakoś piłkarze potrafią się dogadać z klubami.
Skoro piłkarz ani nie chce odejść ani przedłużyć kontraktu to dlaczego klub ma go promowac?
Piszesz tutaj o różnych zapisach w kontakcie...
Przecież klub nie ma w kontakcie zapisu że piłkarz ma obowiązek gry...
Barcelona mu pieniądze za ten rok wypłaci i kontraktu dotrzyma...

konto usunięte

0

@Abominacja Nie widzę tutaj nadużyć, bo ich tutaj nie ma. Nikt mu w kontrakcie nie gwarantował, że będzie grał. (chyba, że jest inaczej, ale wątpię :))

Po co klub miałby pozwalać mu grać w takiej sytuacji gdy wiadomo, że będzie chciał odejść za rok za darmo? Po co szkolić i promować (zwiększać wartość) zawodnika dla innego klubu?

Moriba nie jest nie do zastąpienia.
Są inni, którzy też chcą pograć i dodatkowo chcą się związać z klubem na dłużej - więc wybór jest prosty - lepiej dać pograć tym innym i docenić ich lojalność. To będzie wobec nich w porządku.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: