- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1402 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
3
@Karol145 ale tu nie chodzi o moje zdanie. To jest wszystko opisane w KK i KPK. I tylko to się... » Czytaj dalej
162 odpowiedzi
MirusAmisz
41
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
BulaKG
1
Zakupy - duże raz na tydzień czy mniejsze kilka x w tygodniu?
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1402 Culés
0
Mam pytanie, czy pozwalacie wychodzić swojej żonie, dziewczynie swojemu mężowi, chłopakowi na jakieś wyjścia po pracy z płcią przeciwną (mąż z koleżanką, żona z kumplem itp.)? Bo mam taką sytuację, gdzie mam bliską koleżankę z którą dużo rozmawiam i ogólnie relacja jest bardzo pozytywna, ale już wyjść gdzieś po pracy (bar, góry, kino, obojętne co) to niezbyt, gdyż argumentuje to mężem jak i sama twierdzi, że swojego chłopa też by z Babami nie puściła. Czy tu nie powinno wchodzić zaufanie do swojej drugiej połówki? Dostaję odpowiedź, że jak by nie miała męża to spoko, mogła by wyjść.
Pewnie zaraz niektórzy napiszą o aspektach erotycznych takich spotkań. Otóż, mimo, że uznaję ją za ładną itp, to nie myślę o niej w takiej kategorii.
Macie pomysł jak to obejść i przekonać do "przełamania"? A może to być tylko taka wymówka, a tak naprawdę nie ma chęci z drugiej strony do wspólnych wypadów?
0
@DonMatteo901 A teraz pomyśl że ona czyta La Bambę i wie co o niej piszesz.
1
@DonMatteo901 Ja tam nie wiem ale nie chciałabym żeby mój facet sobie chodził sam na sam z jakąś "koleżanką " do kina czy do baru.
0
@DonMatteo901 Pozwoliłbyś iść swojej żonie na „kawkę” z przyjacielem z pracy? No właśnie, wszystko ma swoje granice „nie bądźmy hipisami”
1
@DonMatteo901 między kobietą a mężczyzną raczej nie ma bezinteresownej przyjaźni (bardziej ze strony mężczyzny). Myślę że gdybyś miał okazję to coś by poszło w stronę erotyki. Nie ma innej opcji (z doswiadczenia wiem)
1
@DonMatteo901 dobre, czasami widzę na ulicy jak ''facet'' dumnie spaceruje z półnagą żoną / dziewczyną dlatego taki DonMatteo901 jest zdziwiony, jak tak może być że mąż może być przeszkodą
i jak rozumiem ty nie miałbyś problemu jak twoja żona poinformowałaby, że chciałaby kolegą z pracy pojechać na jednodniową wycieczkę, i zapewniłaby, że nic erotycznego nie czuje do niego a on tez potwierdziłby to sms em, że on tez nic nie czuje do twojej żony, ha ha ha doby jesteś
1
@DonMatteo901 Jak ją chłop na smyczy trzyma, to nie przeskoczysz tego.
1
@damiano996 Przyjaźni może nie ale koleżeństwo pewnie tak. Ja zdałem ten test. Miałem swego czasu dziewczynę i dwie koleżanki. Spotykaliśmy się i nawet nocowały u mnie. I jakoś nic.
1
@DonMatteo901 nie ma opcji, nie istnieje coś takiego jak przyjaźń damsko męska. Chyba że jesteś gejem to wtedy tak XD a jak nie to zawsze jedna ze stron będzie chcieć czegoś więcej w pewnym momencie. Na wypady tylko z kumplami mężczyznami.
0
@DonMatteo901 jak na moje tym "przełamaniem" chcesz osiągnąć coś więcej. Nie możesz po prostu zaakceptować jej wyboru i nie pchać się między wódkę, a zakąskę?
PS. Z wyjazdem w góry to już naprawdę dowaliłeś do pieca. Może zaproś ją od razu na 2-tygodniowe wakacje w Barcelonie?
1
@MesQueUnClub96 No jest na to tak z 0,01% szans, ale jednak :D
0
@goldmetaxa Całkowicie sobie zainterpretowałeś po swojemu coś co nie ma miejsca xD znam ludzi co mają taki związek (ja sobie od czasu do czasu wychodzę sam, druga połówka też) i żyją sobie bardzo dobrze. Jak ktoś ma kogoś zdradzić, to jest na to masa innych sposobów które są łatwiejsze w wykonaniu/ukryciu.
@damiano996 Może by tak było, nie wykluczam tego, ale na tyle szanuję, lubię tę osobę, że nie chciał bym do takiej sytuacji dopuścić. Z opowieści wiem, że ten gościu jest bardzo spoko człowiekiem, więc tym bardziej nie chciał bym tak się zachować. Plus i tak spotykam się z tą osobą 8h w pracy i piszę z nią po pracy. Jak by się uparł to to już mogło by być problemem.
@Jaro1279 Wydaje mi się, że jak bym jej ufał to tak. Pewnie chodziło by o wyjście raz na jakiś czas, może chciał bym poznać tę osobę, może okazało by się, że sam bym się z nią zakumplował. Ja patrzę jakoś wolnościowo na ten temat.
0
@Kurkmen Nie no trochę nadinterpretacja, może ja źle napisałem. Rozumiem odbiór wypowiedzi, ale ja naprawdę mam takie intencje. Jakoś jestem wychowany tak, że jak słyszałem opowieści od "znajomych" w moim wieku o ich szybkich zdobyczach i przelotnych romansach itp to zawsze patrzyłem na to z lekkim politowaniem.
Z zaakceptowaniem jej wyboru przecież i tak będę, bo nie zmuszę nikogo do relacji, czy spotkania.
@Darkfin Istnieje,tylko musi być zbudowana na zdrowych relacjach. Naprawdę nie każdy postrzega wszystkie kobiety, czy mężczyzn (nawet jak im się podobają fizycznie) za osobę od razu do sexu, czy związku. Może to jest utopią dla niektórych, ale trudno :D