- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1313 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
144 odpowiedzi
MirusAmisz
34
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
3
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
30 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1313 Culés
2
Czy pijanym kierowcom powinno się zwracać prawo jazdy i pozwalać w przyszłości jeździć po drogach? Dlaczego ktoś, kto spowodował wypadek będąc pod wpływem może po odbyciu kary dalej prowadzić auto?
1
@BartqRKO Pytanie czy za każde zabójstwo należy się bezwzględna kara więzienia. Moim zdaniem regulacja zabierająca dożywotnio prawo do kierowania pojazdem jest niezgodna z EKPCz. Poza tym i tak będzie mógł prowadzić samochód, choć zrobi to nielegalnie.
3
@BartqRKO temu kto spowodował wypadek po pijaku zabroniłbym jeździć nawet rowerem.
5
@BartqRKO Według mnie próg tolerancji na alkohol, mógłby być odrobinę większy, ale i za tym kara większa w przypadku przekroczenia.
1
@BartqRKO Nie powinno. Ktoś taki nie jest odpowiedzialny, aby prowadzić tak ciężką maszynę.
1
@koksik2700 Jak ktoś powoduje wypadek mając 4 promile alkoholu to pozwoliłbyś mu jeszcze kiedykolwiek wsiąść za kółko? Ja nie wierzę w to, że taka osoba zrozumie swój błąd i już tego nigdy nie zrobi. W żaden sposób cię tutaj nie atakuje żeby było jasne :p Po prostu przytaczam przykład z ostatniego tygodnia.
0
@koksik2700 Karą za prowadzenie pojazdu pod wpływem alko powinno być więzienie, dajmy na to 3 miesiące jeśli nie stało się nic grożnego, i więcej w zależności os sytuacji.
Szybko by się opamiętali.
Bo jazda po pijaku to nie jest przypadek tylko celowe działanie i narażanie niewinnych na utratę życia bądź zdrowia
Uzgodnić jeszcze od jakiego progu promilowego to więzienie i już
Np. poniżej 1 promila wysokie mandaty, nie po 100zł..
3
@BartqRKO Oczywiście, że nie powinien. Nigdy nie powinien mieć zwróconych uprawnień. Tylko że to nic nie da ;/ Jak ktoś jest debilem i wsiada po pijaku, to wsiądzie też bez uprawnień
0
@BartqRKO tylko ja napisałem trochę o czym innym. Osobom, które spowodowały taki wypadek jak wspominasz i nie tylko. Nigdy nie pozwoliłbym juz jeździć. A przy złapaniu bez prawa jazdy, dotkliwa kara finansowa, a moze nawet więzienie. Ja bardziej napisałem o kontroli drogowej i po prostu przekroczeniu naszego progu.
0
@BartqRKO a czy byli świadomi podczas wsiadania do auta? A co jeśli byli napruci jak messerschmitty i nie kontaktowali jeszcze przed wejściem do auta? Jak ty zachlejesz to wiesz co robisz? To nie jest zero jedynkowe
6
@Transu96 To jak pijesz do takiego stopnia, że się nie kontrolujesz, to po prostu odstaw alkohol, bo poźniej niewinne osoby umierają przez takich naprutych debili.
1
@Bykunn Przecież na to też są sposoby. Ostrzejsze przepisy i problem będzie dużo mniejszy.
0
@Kibic1998 Jak jesteś zmęczony, masz gorszy dzień i jeszcze inne czynniki itp. a wsiądziesz za kółko, to powinieneś być również karany. Ponieważ nie jesteś skupiony w 100%. I żeby nie było, jestem za tępieniem takiego zachowania, natomiast uważam, że nasz próg w Polsce jest dośc niski.
0
@koksik2700 Tak, wiem. Nie odnosiłem się bezpośrednio do twojego komentarza, a po prosu posłużył mi do tego, żeby przywołać pewne zdarzenie.
1
@BartqRKO zależy co masz na myśli mówiąc pijany, bez problemu pozwoliłabym osobie po lampce wina do obiadu tudzież kolacji wrócić do auta, za to idiocie który jeździ po 0,7 już nie.
0
@Bykunn Nie da się tego łatwo rozstrzygnąć i zaszufladkować. Nie można z urzędu zakładać, że ktoś się nie zmieni. Innymi słowy, fakt prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości nie oznacza, że osoba ta zrobi to ponownie po odbyciu kary. Na tej zasadzie moglibyśmy nie wypuszczać z więzienia żadnego przestępcy. Poza tym, jak ktoś jechał po grubym spożyciu (np. 2 promile) to świadczy to o potencjalnej chorobie alkoholowej.
1
@ptrx @koksik2700 Tylko wiecie jak to zadziała w Polsce? Jak będzie głośno, że jest zmiana przepisów z 0.2 na powiedzmy 0.5 to te wszystkie barany które jeżdżą naprute pomyślą, że super, wreszcie jest przyzwolenie na jeżdżenie po pijaku... Bo do chorego pijackiego mózgu nie dotrze ta subtelna wzmianka o 0.5 promila. Tutaj widzę największy problem. Osobiście nie ruszał bym w ogóle tego 0.2, no ale jestem w stanie zrozumieć argumenty za podniesieniem
@tobiasson92 Ale to nie jest kara więzienia. To jest kara odebrania uprawnień. To są zupełnie inne kwestie. Nie wiem również w jaki niby sposób choroba alkoholowa usprawiedliwia jeżdżenie po pijaku.
0
@Bykunn Nie usprawiedliwia, ale państwo powinno taką osobę skłonić do leczenia (np. poprzez sądowy nakaz). Niemniej nie można zakładać, że ktoś nie zmieni swojego postępowania, a tak by było, gdybyśmy zabierali dożywotnio uprawnienia bez możliwości ich odzyskania. Ten argument jest bardzo niebezpieczny i w zasadzie przekreśla celowość sankcji karnej w ujęciu resocjalizacyjnym. Stąd właśnie napisałem, że w zasadzie moglibyśmy, stosując ten argument, odmawiać skazanym jakiegokolwiek wyjścia z więzienia, bo nie wiadomo czy nie popełnią przestępstwa. ;)
1
@BartqRKO Niedawno w radiu była o tym rozmowa z sędzią, a z jej relacji wynikało, że jest wyraźna grupa ludzi, którzy zrobili coś takiego raz, okazali skruchę i nie powtórzyło się. Jest też jednakże grupa recydywistów i tych sam niestety paru znam, z tym że z moich doświadczeń są to osoby chorujące na alkoholizm, chorobę która wyjątkowo sprawnie oszukuje chorego...
Pytanie jak rozróżnić te dwie grupy i co zrobić z bagnem jakie mamy w kraju w kwestii podejścia do alkoholu, stygmatyzacji, braku komunikacji i wsparcia dla chorych.
0
@BartqRKO Kwestia tego, że u nas trzeba bardzo niewiele, żeby być zakwalifikowanym jako "pod wpływem". Znacznie chętniej zwróciłbym prawo jazdy komuś ktoś został złapany z 0,3-0,5 promila, niż komuś kto zasuwał dużo za szybko, bo czuł się "nadkierowcą". Tak jak to ujmował mój instruktor od prawa jazdy. Jak kogoś złapią "na gazie" i musi zrobić od nowa prawka to w dużej mierze są to osoby, które żałują i nigdy więcej czegoś podobnego nie zrobią. W wypadku ludzi co stracili prawko za prędkość w większości są to typy co się wręcz czują poszkodowane bezsensownymi przepisami i ledwo po odzyskaniu prawka znowu zaczną grubo łamać przepisy
1
@Bykunn pewnie by tak było, nagle by wysyp był gówniarzy co wraca po 2 piwkach czy coś. Niestety tak zle i tak niedobrze.
1
@tobiasson92 "Nie usprawiedliwia, ale państwo powinno taką osobę skłonić do leczenia (np. poprzez sądowy nakaz). "
Z tego co zapamiętałem, jesteś zadeklarowanym Konfederatem i przeciwnikiem np. obowiązkowych szczepień. Jak łączysz to z "sądowym nakazem leczenia"?
Ba, jak w ogóle czujesz się, postulujesz odbieranie wolności do używania alkoholu, choćby nadmiernego. Przecież Alkohol bezwzględnie niszczy tylko spożywającego (pomijam relacje rodzinne itd). Tymczasem wirus, wciąż uznajmy tak kompromisowo, wciąż może okazać się bardzo groźny dla niezaszczepionych. Może mutować w tym kierunku. (Ja osobiście uważam, że już tak jest, ale to nie najważniejsze w moim pytaniu).
0
@Bykunn I stąd pomysł na konfiskatę auta w takim wypadku.