- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 711 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
Eklerek
6
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
22 odpowiedzi
blakkudium
16
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 711 Culés
20
Sezon wakacyjny w pełni, a to oznacza coroczny wysyp doniesień, artykułów i żartów o Polaku-plażowiczu. O Polaku-buraku-cebulaku-plażowiczu ściślej rzecz biorąc. Do swoistej pedagogiki wstydu swoje trzy grosze dorzucił już Onet, wtórują mu między innymi TVN, o2 i Wirtualna Polska. Wszystko abyśmy nie zapomnieli, że być Polakiem na wakacjach wręcz nie wypada. Bo Polak leniwy jest, otyły jest. Polak nie zwiedza, nie szuka atrakcji. Kostium ma za mały, do skarpet sandały, siatkę z Biedronki w ręku, generalnie zero wdzięku. No i oczywiście obżera się ponad miarę na wczasach all inclusive, do tego nieodłączny kompan Polaka - alkohol oczywiście tani i wybrany bez gustu, jakżeby inaczej, przecież bez niego nie ma polskości. Byłbym zapomniał, nie zna też języków. Co z tego, że w badaniach Eurostatu wypadamy lepiej niż Francja, Włochy czy Hiszpania, a biorąc pod uwagę niektóre przedziały wiekowe, szczególnie te edukowane już po przemianach ustrojowych, prześcigamy uśrednioną całą strefę Euro, skoro pani ekspert z telewizji śniadaniowej wie lepiej.
Tak już jakoś jest, że lubimy się przedstawiać w złym świetle, odbiorców takich treści nie brakuje. Oskar z Julią chcą się poczuć lepiej wiedząc, że oni te wady narodowe dawno zostawili za plecami, oni są już europejczykami. Kacper z kolei musi wiedzieć, żeby w Grecji wystrzegać się hoteli z Polakami, bo wstyd i hańba, co sobie pomyślą nowo poznani Alvaro i Jessica. To przecież oczywiste, że, przeciwnie do Polaków, Niemcy na wyjazdach odwiedzają muzea, Francuzi filharmonie, a Brytyjczycy? Cóż, nie wiem, ale na pewno nie wymiotują na krakowskim rynku.
Przykro czyta się co roku te same, krzywdzące i pod wieloma względami kłamliwe artykuły, które mają tylko pogłębić negatywne stereotypy. Niestety, spotykają się one z entuzjazmem pokazując jak powszechne w naszym społeczeństwie są kompleksy względem Europy Zachodniej, którą wielu widzi niemal jak świat idealny, wyzbyty wad, bo nieskażony, tfu!, polskością. Niestety, dopóki istnieje popyt na wyśmiewanie nas samych regularnie będziemy mogli czytać opowieści o parawanach i płynącym z głośników disco polo.
5
@patataj Jak zwykle są dwie strony medalu. Bo to nie jest tak, że te wszystkie opinie są wyssane z palca tak aby media miały o czym pisać. Taka jest prawda. Są ludzie, którzy potrafią się zachować i spędzać czas kulturalnie a jest niestety grupa "bydła", które myśli, że jak ma all inclusiv to może wszystko i będzie robił co mu się podoba a służba hotelowa ma klękać do stóp i usługiwać bo Polak "wypoczywa". Już o zachowaniu po alko nie wspomnę bo to już taka nasza tradycja. Taka jest prawda.
7
@patataj Obalając jeden stereotyp o Polakach, zahaczyłeś stereotypem o Julce i Oskarku z twittera xd Nie każdy kto nie lubi przebywać z innymi polakami na wakacjach jest Julką która chce zaimponować Jessice. Sam wpadłeś w tą samą pułapkę co Onet.
4
@patataj bo Polacy lubią srać do własnego gniazda. Ach ci Europejczycy, do których nam tak wiele brakuje. Ja tam jestem dumny z tego, że jestem Polakiem, a opinie jakichś Julek / Kacperków i jakiejś Pani z telewizji śniadaniowej, która najlepiej potrafi świecić cyckami mam w głębokim poważaniu.
8
@fart oczywiście, że jest grupa, która zachowuje się, lekko mówiąc, poniżej powszechnie przyjętych standardów. Istnieje też taka grupa wśród Niemców, Hiszpanów, Francuzów, Holendrów..., wiesz o czym piszę. Jakimś dziwnym trafem to my lubujemy się w powtarzaniu jak to nie umiemy się zachować, a nie obcokrajowcy. To absolutnie nie znaczy, że na wakacjach hulaj dusza, piekła nie ma i można robić co dusza zapragnie, ale to nie jest tak, że my zachowujemy się poniżej krytyki i powinniśmy się wstydzić na tle innych nacji, które są całkowicie wolne od ludzi z podobnymi, niezbyt chwalebnymi przywarami.
@Jakchcesz te stereotypy odnoszą się do czegoś innego niż w opisywanym tekście, zresztą sam łączysz je z mediami społecznościowymi, o czym nie było mowy.
@Comentateiro oczywiście, że piszę z wątroby, wszak to tyrada. Nie wiem tylko czemu zakładasz, że interesuje mnie negatywne opisywanie zachowań obcokrajowców w ich własnych krajach. Mówię o sytuacji w Polsce, gdzie o Niemcach czy Francuzach robiących niepojęte rzeczy na wakacjach nie przeczytasz nawet ułamka tego co o Polakach, a jeśli już coś znajdziesz, to jest pisane w zupełnie innym tonie. Odnoszę się do tego, że sami sobie umniejszamy, a czy inni robią podobnie nie jest przedmiotem tego rantu.
3
@patataj Czekaj czekaj , a właściciele tych mediów to z jakich krajów pochodzą ?
0
@patataj Ale masz jakieś dane z zagranicy świadczące o tym, że w krajach Europy Zachodniej nie krytykuje się pewnych zachowań własnych obywateli, czy tak piszesz z wątroby bez oparcia w faktach?
Bo ja nie muszę czytać Onetu żeby stać na przystanku autobusowym, spojrzeć na trawnik zaśmiecony petami i puszkami i stwierdzić "co za bydło" . I podobnie w górach, nad morzem i w wielu różnych miejscach.
0
@Comentateiro I podobnie w każdym innym zakątku świata.
2
@patataj Oczywiście masz rację i tak jak napisałeś Europejczycy nie są wcale lepsi i tu nie ma nad czym dyskutować. Ludzie kulturalni i dobrze wychowani potrafią spokojnie dzielić się wypoczynkiem z innymi i jest druga grupa. I tak jest z Polakami, Niemcami, Chorwatami czy Ruskimi. ;D
3
@patataj ja generalnie nie rozumiem o co frustratom chodzi z tym krytykowaniem jedzenia do syta w all inclusive. A do czego to służy? Jedziesz gdzieś, na stołówce pełno tutejszego jedzenia, którego sam byś sobie nie zamówił w restauracji, bo nie wiesz jak to się nazywa, więc próbujesz po trochu. Poza tym czy to jest za darmo? Zapłaciłem za to. Jak ktoś jest taki bogaty i zaznajomiony z kuchnią w danym kraju to niech jada sobie miniporcje w restauracjach. Nie wiem czemu nasz naród lubi się tak zwyczajnie przyp.erdalać do innych. O wszystko. Każdy robi źle, tylko ja dobrze.
0
@patataj Aj tam nie wiem. Raz na jakiś czas pojawi się jakiś artykuł, praktycznie obowiązkowo w wakacje, ale czy to taki powód by tarabanić o tym jak sobie umniejszamy? Chyba przesadzasz. Z tymi Francuzami to zaszalałeś, całe tabuny Francuzów przemierzają Polskę budząc zgorszenie, he he. Niech Ci będzie, a ja i tak mówię, że Polskę przejęły dicopolowe prymitywy i nie widzę nic złego w tych artykułach.
0
@Messiah10 To nie frustraci krytykują, tylko ludzie o innym wyobrażeniu kultury osobistej. Jak wyzywasz od frustratów, to odsuwasz refleksję nad samym sobą.
Pewnie chodzi o te prosiaczki, które all-inclusive utożsamiają z obżarstwem do wyrzygania.
Kiedyś mój kumpel pochwalił się jak w jakieś restauracji, naładował sobie kreatywnie darmowych sałatek pod sam sufit, całą górę, tworząc jakąś sałatkową budowlaną konstrukcję. Ja mu tego nie powiedziałem, ale pomyślałem, że zachował się jak burak. I nie, nie byłem sfrustrowany, tylko kulturalny człowiek nakłada sobie tyle ile potrzebuje, a nie jak wygłodniały wilk, który nie jadł od miesiąca.
0
@Comentateiro ale jedzenie wszystkiego po trochu wcale nie musi być obżarstwem i jak ktoś mnie z tego tytułu nazywa Polakiem biedakiem to ja go nazywam frustratem. I myślę, że przy takiej obeldze, moja wypada bladziutko.