- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1200 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
145
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
MoralnyKarzel
2
Słucham studia po meczu i aż mi się coś skręca w środku, aż mi uszy więdną.... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1200 Culés
67
Właśnie wstałem po obejrzeniu meczu. Nie wiem jak wy ale ja się popłakałem po ostatnim gwizdku. Ta scena gdy Messi padł na kolana ze szczęścia i natychmiast został otoczony przez kolegów którzy śpiewali na jego cześć i później go podrzucali była bardzo wymowna. W końcu Leo miał wokół siebie prawdziwą drużynę. Nie ma w niej wysokiego poziomu piłkarskiego, jest za to 10 facetów którzy chcieli zapierdalać dla Messiego i to po prostu robili przez całe 90 minut. Jakbym był Argentyńczykiem to bym pękał z dumy z tych chłopaków, tak właśnie powinna grać reprezentacja, dali z siebie wszystko. To było niesamowite, wszyscy byli zjednoczeni i naładowani żeby tylko wygrać ten finał dla Leo. Bo tak to właśnie wyglądało. Można powiedzieć że 3 razy się nie udało wygrać w stylu Messiego, to w końcu wygrał w stylu Cristiano. Sam grał słabo w finale, ale miał wokół siebie kolegów którzy załatwili sprawę. Ani trochę nie dziwię się że Messi grał tak wczoraj. On był po prostu w innym świecie po golu Di Marii, odganiał wszystkie te demony przeszłości, w końcu wizja wygrania finału stawała się z każdą minutą coraz bardziej realna. Uważam że nie powinno się go krytykować za grę. Trzeba by było wejść w jego buty i przekonać się jak ciężkie one były przy każdym kroku. Może marnował okazję czy podejmował złe decyzje, ale w oczy rzucił mi się jeden szczegół. Jeszcze w pierwszej połowie on był cały spocony. Bo on, 34 latek, zapierdalał w pressingu czy nawet kilka razy w obronie. Mogę sobie tylko wyobrażać jaka presja z niego zeszła. Podziękujmy i pogratulujmy całej drużynie i każdemu z osobna bo wszyscy zagrali po prostu sercem i każdy dał z siebie wszystko. A co do Leo...
Przypomnijcie sobie ile razy ten człowiek sprawiał że byliście szczęśliwi, jak wspaniale się dzięki niemu czuliście. Myślę że on teraz jest jeszcze bardziej szczęśliwy niż wy wtedy. I na to w pełni zasługuje.
Gratuluję, Leo. Jesteś najlepszy w historii.
6
@Nano22 Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, ile dla Argentyńczyków znaczy wygrać finał z Brazylią na Maracanie…
2
@Nano22 prawdziwy facet nie placze tylko pierdzi.
4
@Nano22 Piękny komentarz i piękna prawda:) pozdrawiam
3
@Nano22 byla oda do Neymara teraz jakiś peany do Messiego ;)
13
@Nano22 Cudowny komentarz - chylę czółko, chciałbym napisać w podobnym tonie, ale ostatnio mam tyle banów na plerach, że nie chcę skończyć na dożywotnej banicji, ale Twój komentarz, to po prostu sztosik/uroczy /przecudowny, właśnie tak się powinno pisać na spontanie - OhYeah und Aj Waj!!! Pozdrowionka :)