- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 626 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
50
Dobrze, że Anka ma wsparcie, bo też nie wiem co zrobiłbym w tak trudnej... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
EzioAuditoreDF
2
Nie rozumiem fenomenu Haalanda. Czy według Was jest technicznie jakiś gorszy piłkarz od niego?... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Sysia11
11
5 spotkań w 16 dni no to nieźle. (Oczywiście jeżeli będziemy przechodzić do kolejnych... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 626 Culés
3
"Luis Enrique vs Mauro Tassotti. Jeden z najbardziej znanych i pamiętnych incydentów w historii meczów Hiszpanii z Włochami na wielkich piłkarskich turniejach. 9 lipca 1994 roku na Foxboro Stadium w Foxborough.
To był ćwierćfinał amerykańskiego Mundialu. Ostatnie minuty spotkania pomiędzy zespołami Arrigo Sacchiego i Javiera Clemente były bardzo nerwowe. Włosi prowadzili 2-1, ale zostali zepchnięci do głębokiej defensywy. Atmosfera była gęsta. Po jednym z dośrodkowań w pole karne Pagliuki, niekontrolujący lotu piłki Tassotti z premedytacją, uderzeniem łokciem w twarz, złamał nos młodemu Luisowi Enrique. Węgierski arbiter Sandor Puhl nie dostrzegł przewinienia. Obrońca Milanu dograł mecz do końca, a Italia awansowała do półfinału. Dopiero kilka dni później Tassotti został zawieszony przez FIFA na podstawie zapisu wideo na osiem międzynarodowych spotkań.
We włoskiej kadrze nigdy już później nie zagrał."
[Fanpage, Duch Sportu]
1
@adambądkowski93 Mam nadzieję że Lucho bierze dzisiaj rewanż, aż przypomniał się karny Baggio z finału i nawet jakoś Włochów nie szkoda :)
0
@adambądkowski93 Strasznie Perfidny zawsze mieli sposób gry, coś jak Bilbao.