- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1264 Culés
Gorące dyskusje
Verore
6
Kochani, to mój wpis pożegnalny na tym forum. W sumie fajna sprawa takie forum, ale niestety... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Verore
4
Teoria spiskowa, w którą wierzysz? Ja zacznę: w Smoleńsku nie było wypadku
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1264 Culés
0
Ja- skręcam w lewo na skrzyżowaniu za zakrętem
Kierowca za mną- leci o kilkadziesiąt km/h za szybko, po czym jak widzi ze nie wyhamuje przede mną gdyż stoję w miejscu mam kierunek i skręcam w lewo postanawia szybko mnie wyprzedzić na podwójnej ciągłej linii i uderza w mój lewy bok doszczętnie niszcząc mi samochód. Sytuacja zdarzyła się w Niemczech, policja stwierdziła, ze jestem współwinny. Jak się odwołać? I czy wgl jest sens?
0
@EldoradoHaze dobry adwokat i po sprawie.
0
@SteuerFreiMoney z tym, ze rzekomo powinienem się upewnić przy skręcaniu w lewo, ze za mną tez nikt nie próbuje mnie wyprzedzić. Z tym, ze jak wyhamowywalem to był jeszcze kilkadziesiąt metrów za mną na moim pasie, a, ze jechał ze 100kmh przy ograniczeniu do 60-ciu to dotarcie i wyprzedzenie mnie zajęło mu ułamek sekundy.
1
@EldoradoHaze Na skrzyżowaniu chyba jest zakaz wyprzedzania (w Polsce tak jest,w Niemczech pewnie tak samo)
0
@EldoradoHaze To można być winnym przy skręcie w lewo, gdy ktoś w ciebie uderza z tyłu? Tyle lat ma się prawko i wciąż się człowiek uczy :D
Przykra sprawa, Wałcz z tymi wariatami.
0
@EldoradoHaze tak wedlug Niemieckiego prawa powinienes popatrzec w lusterko i upewnic sie,ze mozesz jechac,jesli tam cos jechalo powinienes szybko zareagowac ;)
Ale z adwokatem,ktory siedzi w takich sprawach dasz rade.
Idz najpierw i skosultuj to z nim.
Wyglada na sprawe do wygrania.
Policji sie nie chcialo i zwalili wine na obu.
Czesto w Niemczech tak jest
0
@tomek8756 tak, ale rzekomo powinienem się upewnić wykonując skręt w lewo, ze ktoś nie łamie prawa i nie wyprzedza na podwójnej ciągłej. A dziewczyna leży w szpitalu z uszkodzonymi kręgami i ja jeszcze ku temu jestem współwinny według niemieckiej policji.
0
@SteuerFreiMoney A wiesz może jak wyglada sytuacja wtedy gdy on ma straty bardzo małe bo jechał busem i ma lekko rozwalony prawy bok a ja mam szkodę całkowita ? To co jego koszty naprawy wynoszą 1k euro moje 5k euro, to on sobie za tysiaka naprawi i ma z głowy a ja muszę wtedy te 5 tysięcy samemu jeśli oboje mamy tylko oc, bez ac?
1
@EldoradoHaze To skomplikowane sprawy są. Teoretycznie ty przed skrętem w lewo powininieś się upewnić że możesz ten manewr wykonać bezpiecznie.
Skoro widziałeś że gość pędzi i widziałeś że raczej nie wyhamuje to czemu zacząłeś manewr, nie mogłeś odczekać aż Cię minie?
Nie przesądzam o winie bo trzeba by więcej szczegółów.
Polecam ten wątek, identyczna sytuacja:
https://forumprawne.org/prawo-wykroczen/851511-ustalenie-sprawcy-wypadku.html
Zdania ekspertów też podzielone.
0
@EldoradoHaze normalnie jego OC kryje Twoje szkody,Twoje OC jego szkody.
Ale idz do adwokata wyciagnie Cie z tego.
Powaznie mowie.Pierwsza wizyta jest darmowa przewaznie.
0
@Bobo25 Nie widziałem, ze jedzie szybko tylko widziałem, ze jest w dużej odległości za mną. Policja stwierdziła mu już przekroczenie prędkości i wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, ja jak zacząłem skręcać i zobaczyłem ze jest na lewym pasie i jedzie na mnie próbowałem uciekać ale nie było juz szans i ostatecznie moje auto wyładowało 180m dalej w rowie.
0
@EldoradoHaze dla policji "powinienes umiec oszacowac predkosc innego pojazdu w lusterkach"
0
@Bobo25 sytuacja trochę inna tutaj jest, bo drugi kierowca miał linie ciągłą i bezwzględny zakaz wyprzedzania.
0
@EldoradoHaze Mogłeś mandatu nie przyjmować, jeśli przyjąłeś to uznałeś swoją współwinę i już nic nie zdziałasz. Przynajmniej tak w PL jest, nie wiem dokładnie jak to działa w Niemczech.
Tak jak wyżej @SteuerFreiMoney napisał straty bedą pokryte z waszych OC na wzajem.
Pytanie czy aż tak dużą stratę na zniżkach będzisz miał że jest w sens się w to bawić i po sądach ciągać. Tym bardziej że to będzie w DE więc dojdą koszty tłumaczeń itp. a gwarancji wygranej nie masz. Bo jak pisałem te sprawy często są różnie rozstrzygane.
Na Twoim miejscu cieszyłbym się że nic wielkiego się nie stało bo jak piszesz że wylądowałeś 100 ileś metrów dalej to mogło się skończyć tragicznie.
0
@SteuerFreiMoney to w takim razie na jakiej podstawie „sprawa jest do wygrania” tak jak napisałeś?
0
@Bobo25 Mandatu nie przyjąłem,bo moja dziewczyna jest ranna i dopiero jak wyjdzie ze szpitala ma być tez przesłuchana jako świadek. A wiesz może co w sytuacji gdy ja mam zerwany mięsień w plecach, mam 4 tygodnie leżeć w łóżku, moja dziewczyna leży w szpitalu i tez na kilka najbliższych tygodni będzie w kołnierzu ortopedycznym na zwolnieniu. Rozbił jej się nowiutki telefon za 5 tysięcy złotych, do tego nie mogę uprawiać sportu a aktywnie chodzę na siłownie itp, możemy chociaż wystąpić o jakies odszkodowanie z tytułu tego wypadku?
0
@EldoradoHaze Oj to już za wysokie progi dla mnie. W takim przypadku poważnie zastanów się nad wizytą u prawnika. Dużo tu rzeczy wyszło, myślałem że nic wielkiego się nie stało. Sam tego nie pociągniesz, tu trzeba profesjonalisty.
Skontaktuj się z jakimś i przedstaw ogólny zarys sytuacji to Ci powinien powiedzieć czy jest sens walczyć w sądzie czy nie. Ja się nie podejmuje tutaj oceny.
Pozdraiwam i zdrowia życzę dla Ciebie i dziewczyny.
1
@Bobo25 dzięki za pomoc. Dam kiedyś znać jak się wyjaśni sprawa,pozdrowienia.
0
@EldoradoHaze czy da się obserwować post? Chciałbym dowiedzieć jak się zakończy tą trudną sytuacja
0
@Bobo25
Jeśli na skrzyowaniu jest podwójna ciągła czyli zakaz wyprzedzania to kierowca skręcając w lewo nie musi patrzeć w lusterko. Jedynym sprawcą jest kierowca, który wyprzedzał. Sprawa w sądzie to formalność.
0
@EldoradoHaze Adwokaci maja moc.
Mojemu Ziomkowi wywalczyli oddanie prawa jazdy,choc zostalo mu zrobione zdjecie 200km/h na ograniczeniu do 70km/h i wyprzedzanie na podwojnej ciaglej.
Sprawa przciwko miastu wygrana.
To nie byla latwa sprawa,a dali rady.
Nie pytaj jak to robia,ale robia.
On pojdzie z ta sprawa do sadu w ktorym ma "chody".
1
@Bobo25 zalerzy gdzie ma auto ubezpieczone.
Jak polska ubezpieczalnia bedzie musiala ojro wyplacic na calkiem nowe czesci to mu moze strasznie podskoczyc ubezpieczenie.
1
@pete "Jeśli na skrzyowaniu jest podwójna ciągła czyli zakaz wyprzedzania to kierowca skręcając w lewo nie musi patrzeć w lusterko."
Bzdura, zawsze wykonując manewr na drodze powinno zachować się szczególną ostrożność i upewnić się czy można wykonaćć bezpiecznie dany manewr.
Zdajesz sobie sprawę że np włączając się do ruchu z drogi podporządkowanej czy parkingu w drogę jednokierunkową musisz sprawdzić oba kierunki. Gdybyś wjechał i miał kolizję z autem jadącym pod prąd (na taj jednokierunkowej) to tamten by dostał mandat za jazdę pod prąd a Ty za spowodowanie kolizji (nieustapienie pierwszeństwa nawet pomimo wykroczenia drugiego kierowcy) .
A też mógłbys napisać że nie musiałeś sprawdzać drogi pod prąd bo taka jazda jest niedozowolona...
To tak nie działa. Jest coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania.
Sprawa w sądzie to nie formalność, poczytaj sobie wątki z linku który podałem koledze wyżej z forum prawnego.
Pocztaj sobie wyrok sądu:
https://mojafirma.infor.pl/moto/prawo-na-drodze/manewry/749699,Kolizja-z-wyprzedzajacym-samochodem-podczas-skretu-w-lewo.html
"Ale wg opinii Sądu Rejonowego w Toruniu, który badał sprawę takiego przypadku, kwestia niewinności kierowcy skręcającego w lewo nie jest jednoznaczna. Sąd w uzasadnieniu wsparł się m.in. uchwałą Sądu Najwyższego z 28 lutego 1975 roku (sygn. akt: V KZP 2/74) i w jego opinii samo sygnalizowanie zamiaru skrętu w lewo nie zwalnia kierowcy z odpowiedzialności za bezpieczne przeprowadzenie manewru skrętu w lewo. Konkretnie, w opinii sądu osoba skręcająca w lewo jest zobowiązana do zachowania szczególnej ostrożności i obserwacji sytuacji w ruchu drogowym także za samochodem. Kierowca, zanim przystąpi do skrętu w lewo powinien mieć pewność, że manewr ten może wykonać bezpiecznie. Sąd Rejonowy w Toruniu przytoczył również komentarz do ustawy prawo o ruchu drogowym, w którym jest napisane, że „szczególna ostrożność (do której są zobowiązani uczestnicy ruchu drogowego) jest to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie”.
0
@EldoradoHaze Niestety dostaniesz mandat. O odwołanie ciężko i nie wiem czy gra warta świeczki jeśli kwota mała. Jeszcze to można podciągnąć wymuszenie pierwszeństwa mimo, że typ walił po podwójnej ciągłej. Niestety takie powalone prawo. Sam miałem kilka podobnych sytuacji
0
@Karzel nawet jeśli dostałbym mandat to teraz kwestia tego ze jeśli ja zapłacę mu za szkody jego auta (rozbita maska i 1 lampa) a ja mam doszczętnie zniszczony samochód (szkoda całkowita, dałem za niego 3 Msc temu 20tysiecy zł) +rozwalony telefon mojej dziewczyny za 5 tys+ hospitalizacja, straty moralne o jakich pisałem czyli uziemienie w łóżku, brak sportu, stres uszczerbek na zdrowiu itp. To czy wtedy on płaci(jego ubezpieczalnia) tylko za te straty w moim samochodzie czy tez za te rzeczy o których wspomniałem?
0
@SteuerFreiMoney czyli jak rozumiem uderzać do miejscowego prawnika. Tylko rzecz w tym ze jeśli uznają dalej te 50% jego 50% moje to będę musiał zapłacić sam te koszty prawnika które nie będą małe ;/
2
@EldoradoHaze Uderzaj do prawnika bo kwoty nie małe a samemu to raczej nie ogarniesz. Tym bardziej, że ubezpieczalnia nie zawsze chętnie oddaje za naprawy. To co Bobo napisał to w 100% prawda. To, że koleś jechał na podwójnej ciągłej to nic bo to Ty sie w niego wjebałeś. Niestety to chore, ale tak to działa. Jest pełno ludzi, którzy wymuszają w ten sposób odszkodowania. Sam miałem kilka takich sytuacji i bez szans. Niestety jest chore prawo i nawet z prawnikiem ciężko o ugranie takich spraw. Sam się wielokrotnie wykłócałem z policjantami mając nagrania z monitoringów, świadków i w końcu z własnej kamery i to nic nie dało w większości przypadków. Oni interpretują przepisy 0-1 i bez względu na to jak chu*** jechał tamten to i tak będzie Twoja wina.
1
@EldoradoHaze opiszesz mu sprawe.Dasz papiery,ktore dostales od policji on poczyta i zaraz Ci powie czy sprawa do wygrania czy nie i ile % daje.
Z moich doswiadczen wiem,ze jesli adwokat tytaj nie widzi szans wygrania to zaraz Ci to powie.
Napewno wie wiecej niz my tutaj wszyscy.
0
@Bobo25
Nie bzdura bo mówię na własnym przykładzie. Sprawa w sądzie. Jedna. Winny wyrządzający. Koniec.
Wszystko zależy od prawnikowi i od sędziego.
Sytuacja z drogą jednokierunkowa pokazuje, że prawo drogowe tworzą ludzie nie posiadający prawa jazdy. Ba, którzy siedzą w domu i chodzą na spacery po lesie.
2
@pete totalna bzdura, sytuacja z mojego miasta, gość jechał w nocy bez świateł środkiem drogi, drugi samochód wyjeżdżał z podporządkowanej i wjechał w tego jadącego środkiem drogi. Jeden dostał mandat za jazdę środkiem i bez świateł, a drugi jest sprawcą kolizji. Adwokat nic mu nie pomógł..
1
@Mankind
Zdaje sobie sprawę, że takie sytuacje mają miejsce i ludzie przegrywają w sądzie. Może trafiłem na sędzinę, ktora miała z górki na sprawcę? Nie wiem. Ja po jednej sprawie miałem spokój.
Opisana przez Ciebie sytuacja jest chora i powinno się zmienić prawo o ruchu drogowym. Tak samo jak sytuacja Bobo i drodze jednokierunkowej.
Takich punktów w polskim prawie drogowym jest mnóstwo.
Zresztą w TV pokazali jak rowerzysta bez zachowania jakiejkolwiek ostrożności wjechał na przejście dla pieszych. Został potrącony przez kierowcę samochodu i kierowca dostał 500zl mandatu. Uszkodzenia na aucie kierowca musi pokryć sam ewentualnie podać rowerzystę cywilnie.