- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1353 Culés
Gorące dyskusje
clyde
49
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
NeroTFP1
39
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1353 Culés
8
Przeanalizowałem występy Polaków na wielkich turniejach w XXI wieku i wylewy w bloku defensywnym były na porządku dziennym. I w kluczowych momentach brak szczęścia. A może słaba psychika? Jak nie amatorka w obronie i koncert Paulety, to brak współpracy przy kryciu z Koreą i Ekwadorem, stracona bramka w 91 minucie z Niemcami lub rzut karny w 93 minucie z Austrią. Czerwona kartka w meczu otwarcia z Grecją. Gol stadiony świata Shaqiriego, mecz życia Sanchesa i karny Błaszczykowskiego. Samobój Cionka z Senegalem, wyjście Szczęsnego i niezrozumiała decyzja sędziego o wpuszczeniu zawodnika w trakcie akcji. Znów czerwo w meczu otwarcia ze Słowacją, samobój Wojtka, niefart przy 1 bramce ze Szwecją i brak mózgu w kolejnych...
Następną drużynę selekcjoner musi budować z myślą o obronie i nastawieniu mentalnym całej drużyny. Brak profesjonalizmu przy ustawianiu się obrońców, durne decyzje, odpuszczanie w kluczowych momentach lub nadmierne podpalanie się. Ciągnie się za nami smród przegranych powstań, poświęcania się ponad miarę i ubytków w racjonalnym myśleniu, kalkulowaniu. Dlatego tylko obcokrajowiec może nam wbić do głów wiarę we własne umiejętności i tchnąć ducha zapomnianej w Polsce dyscypliny taktycznej. Przed Mistrzostwami Europy w 2008 roku zapytany o cel naszej wyprawy Leo Beenhakker odpowiedział, że jedziemy po tytuł. A dziennikarze i kibice pukali się w czoła. Tylko takie nastawienie może doprowadzić naszych kopaczy do czegokolwiek, a nie minimalizm. Jeszcze od żaka, poprzez trampkarza i juniora należy wpajać w młodzież ducha zwycięstwa i walki o najwyższe laury.
1
@Cochise A może to nie psychika, a koncentracja? Np. Gol Hiszpanii, brak koncentracji, nie skupia się na kryciu strzelca bodajże Glik i pada gol. Druga połowa to samo, obrona nie jest w pełni skoncentrowana, zgubione krycie i nieporadność Moraty.
1
@Cochise spójrz na to z innej strony. Gdyby nie Boruc to z Austrią i Niemcami byłyby kompromitacje. Z Grecją również porażka. Już nie wspominając o tym co zagrał Fabiański ze Szwajcarią bo obrona wolnego Rodrigueza to był kosmos.
A na tym turnieju w meczach ze Słowacją i Szwecją 6 celnych strzałów, 5 bramek...
Jeśli chcemy ugrać cokolwiek na turniejach, potrzebujemy wyraźnej pomocy ze strony bramkarza,bo mamy tę pozycję mocno obsadzoną. Szczęsny nic nie zawalił, ale również nie pomógł
0
@Cochise A teraz przeanalizuj nasze bramki strzelone:) Czy to było po genialnych akcjach czy też błędów w obronie przeciwnika. To raczej oczywiste bo futbol to gra błędów. Problem polega na tym że nawet jakbyśmy grali super w obronie, to jeszcze trzeba umieć się zachować mając piłkę przy nodze...A tu w kreacji dno i wodorosty.
0
@PatrykBarca @Pressinho Oczywiście trafne uwagi z Waszej strony odnośnie spojrzenia przez inną perspektywę, ale celowo chciałem się skupić na defensywie. Też na tym jak słabi psychicznie są nasi piłkarze. I jak w kluczowych momentach coś zawsze jest nie tak. Odnosi się to do lat 2002-2021, a więc nie jest to problem jednego pokolenia, tylko mentalności narodowej oraz ciągłych błędów w obronie. Co do piłki przy nodze. Ona często nas parzyła w stopy, ale przez długi czas naszą bronią były szybkie kontrataki. Z atakiem pozycyjnym raczej byliśmy na bakier.
0
@Cochise Wiadomo ze to sie składa z wielu czynników. Ale zawsze łatwiej jest "niszczyć" niż "tworzyć". Zdecydowanie łatwiej się odpiera atak, przeszkadza niż samemu coś tworzy. No bo to wymaga mniej umiejętności czysto piłkarskich. Ja oczywiście jestem tez zdania że my duzo musimy nad obroną pracowac. Ale tez jednoczenie uwazam ze mamy za słabe możliwosci personalne zeby stworzyc tam cos trwałego. Glik juz blizej emerytury , motoryka juz nie ta. Bednarek jest strasznie niepewny i łatwy do ogrania, ja sie na prawde dziwei ze on tyle gra w tym Southampton ( juz mniej mnie dziwi ile oni tracą bramek ) . a boczni obrońcy ? No nowym Piszczkiem nikt nie bedzie, chociaz zdecydowanie wolałbym tam Kedziore niz Beresia. A z LO to my zawsze mielismy probelm. Chociaz tutaj mam nadzieje że Puchacz skorzysta na Bundeslidze i bedzie tam grał.