La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1345 Culés

6






Czuje że nasz najlepszy piłkarz w Historii, poprowadzi nas do co najmniej Ćwierćfinału ME 2020!

Visca Lewandowski!

11

@FC1899Barca Marzeniem jest wyjście z grupy, na ćwierćfinał bez szans.

Komentarz usunięty

3

@norbi77 Indywidualnie jest najlepszy, no trzeba to przyznać, aczkolwiek są piłkarze, którzy naszej reprezentacji dali więcej, aczkolwiek mieli też lepszych kolegów na boisku.

5

@norbi77
-Kto według ciebie lepszy od najlepszego piłkarza Świata 2020 roku?
-Kto według ciebie lepszy od jednego z najlepszych piłkarzy Świata w XXI wieku?
-Kto według ciebie lepszy od piłkarza mającego najwięcej bramek w Historii Reprezentacji Polski i to z gigantyczną przewagą (66 bramek)?
-Kto według ciebie lepszy od piłkarza który ma w karierze ponad 520 bramek?
-Kto według ciebie lepszy od piłkarza który jest TOP 3 strzelcem w Historii Ligi Mistrzów?
-Kto według ciebie lepszy od 2 najlepszego strzelca w Historii Bundesligi?
-Kto według ciebie lepszy od najlepszego strzelca sezonu Bundesligi (41 bramek)?
-Kto według ciebie lepszy od piłkarza który ma w karierze 24 trofea?
-Kto według ciebie lepszy od piłkarza który ma w karierze 7 tytułów króla strzelców Lig w których grał?
-Kto według ciebie lepszy od piłkarza który w 2019 i 2020 roku wykręcił najwięcej bramek w Roku Kalendarzowym na Świecie?


To chyba ciebie trochę przygrzało.

konto usunięte

1

@FC1899Barca fajnie to niech w końcu udowodni swoją klasę w reprezentacji,bo dotychczas na wielkich turniejach grał słabo lub średnio;)

6

@norbi77 Grzegorz Lato - Mistrz Olimpijski z 1972 (Monachium)
Srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich z 1976 (Montreal)
3. miejsce na Mistrzostwach Świata w 1974 (RFN)
3. miejsce na Mistrzostwach Świata z 1982 (Hiszpania)
Król strzelców MŚ z 1974 (7 goli)
Dwukrotny Król Strzelców polskiej ligi: 1973, 1975 (Stal Mielec)
20 rozegranych spotkań na MŚ
Ogółem zdobywca 10 goli na MŚ (ósmy wynik w historii)
Dwukrotny Mistrz Polski: 1973, 1976 (Stal Mielec)
Dwukrotny Piłkarz Roku w plebiscycie „Piłki Nożnej”: 1977, 1981
Druga pozycja pod względem rozegranych meczy w Reprezentacji Polski (100)
Druga pozycja pod względem strzelonych goli dla Reprezentacji Polski (45)
Właśnie ostatnio miałem tutaj rozmowę odnośnie tego, w jaki sposób porównać wyczyny sportowców w latach 70/80 do obecnego stanu rzeczy, że się tak wyrażę. Za moich czasów lat młodości to "Era Górskiego" to było coś nieprawdopodobnego/niepowtarzalnego /co tam "Małyszomania" czy "Fibakomania", liczyła się tylko i wyłącznie repka Polski, gdy przychodził jakiś arcyważny mecz polskiej repki, to cały czas w tv leciały filmiki z przygotowania repki do owego meczu, to było bodajże w ośrodku sportowym w Kamieniu koło Rybnika. Aaaa gdy przyszedł arcyważny mecz to dosłownie całe ulice były wyludnione, a 90% społeczeństwa była pod wpływem C2H5OH. Lato - król strzelców MŚ, gdzie w pokonanym boju zostawił takie legendy jak Gerd Müller czy ŚP. Cruyffa, jebnął bramki takim potęgom jak repki Albicelestes, Plavi, Szwecji czy Canarinhos, nie chcę za bardzo pitolić, bowiem to jest dyskurs na wielogodzinne bajdurzenie, należy tylko żałować, że ówczesna władza nie puściła za granicę takich polskich megacracków jak Włodek Lubański czy ŚP. Deyna, mieli pójść do Los Blancos. Ale tak to działa, czyli liczy się to, co tu i teraz, a teraz króluje Lewy, a o dawnych bożyszczach to się po prostu zapomina, ja to doskonale rozumiem - c'est la vie. W gwoli ścisłości to moim największym idolem był ŚP. "Kaka" Deyna :)

2

@FC1899Barca Nie poprowadzi, bo to nie jest typ pilkarza, ktory potrafi ciagnac druzyne. Jezeli awansujemy, to napewno nie dlatego, ze Lewy ciagnal na barkach ekipe.

1

@FC1899Barca Grzeje to Tobie.
Uważasz, że np zostać królem strzelców na MŚ to pikuś? Zdobycie medalu na MŚ to nic? Strzelenie hattricka na MŚ jest niczym?
Lewy nabił liczby z kim?
Z Niemcami, Brazylią, Holandią, Hiszpanią czy Anglią? Nie.
Teraz jest peło drużyn pokroju San Marino, to zdobycie tylu bramek w reprze nie jest tak wielkim osiągnięciem.
I co mają do tego osiągnięcia w Bundeslidze? Tam został wyróżniony.
Lewy najlepszy piłkarz świata? Dawno się tak nie uśmiałem :)
Napastnikiem? Być może. Ale nie piłkarzem.
Taki świetny i najlepszy, a w kadrze jak nie idzie to zwalał winę na kolegów, że nie dostaje piłek. Jeśli jest taki THE BEST, to niech weźmie piłkę i niech weźmie ciężar gry na siebie tak jak to robią CR, Messi czy kiedyś Deyna i Boniek.
Weź zimny prysznic, bo się podnieciłeś za bardzo.

2

@Don-Corleone Zgadzam się w pełni, ale tym, którzy nie pamiętają dawnych dokonań tego nie wytłumaczysz, że kiedyś z Polską się inni liczyli i się jej bali.
Też nie pamiętam ery Górskiego, ale historię znam.
Juskowiak nie musiał grać w wielkim Bayernie, by go w Niemczech wyróżniali.

2

@norbi77 Szkoda walić reminiscencją, jakaś nikomu niepotrzebna retrospektywa, każdy z nas miał /ma inną młodość tudzież dzieciństwo. Ja się wychowałem w takich czasach i na takiej dzielni, że na kilkaset osób, to był tylko dosłownie jeden telefon, nie mówiąc już o tym, że de facto mało kto miał telewizor, akurat mnie się trochę przyfarciło, albowiem ŚP. Dziadek to miał taką małą firmę malarską, ale nie powiem - szedł Mu ten small biznes, dlatego stać nas było na telewizor, a był to Saturn 201, oczywiście że gdy był mecz, to pół dzielni było u nas na chawirze, Dżizas Krajst, jak Polska jebła bramkę, to ludzie dostawali zajoba, darli japy wniebogłosy, rzucali się w ramionach, oczywiście że wszyscy byli najebani jak Messerschmitty, ludzie byli sobie bliscy, nikt nikomu nic nie zadrościł, bo czego tu było zadrościć, wszakże panowała wszechobecna bieda, ale paradoks polegał na tym, że ludzie nie wiedzieli, że klepią biedę, bowiem nie było punkt odniesienia. Oczywiście, że partyjni bonzowie żyli ponad stan, że dobrze się powodziło badylarzom, ale to były wyjątki od reguły, fajowe czasy. Oczywiście, że teraz jest sto razy lepszy świat, że na szczęście technologia poszła tak do przodu, że to się w pale nie mieści, codziennie jakiś meczyk itd. Z dawnych piłkarzy to również zapamiętałem świetnego technika, a zwał się Miro Okoński, lewą nogą to mógł krawaty wiązać, w końcu wyjechał na Zachód, mógł zrobić oszałamiającą karierę, ale hazard, wóda i dupy go zgubiły - wielka szkoda. Świat idzie do przodu i tak ma być, można jeno od czasu do czasu to powspominać starych wiarusów sportu /futbolu, ot co! :) Juskowiak??? Po meczu Górnika Zabrze, to człek do niego podszedł, po czym człek zapodał: - Panie Andrzeju - szrajbnie pan autografik??? Gdy miał humor to dał, a gdy nie, to było soczyste - sssspierdalaj, autentyko, bez kitu :)

1

@Don-Corleone I to są piękne i prawdziwe wspomnienia :)
Bo teraz wszystko na wyciągnięcie ręki.

2

@norbi77 Otóż to, gdy człek przechodzi smugę cienia, to się często i gęsto wspomina lata młodości /dzieciństwa, wszak to jest normalna sprawa, tym bardziej że niestety, ale człek coraz częściej chodzi na cmentarz, by pochować swych najbliższych oraz przyjaciół właśnie z lat młodości. Z kolei na tym polega życie, że trza zwolnić miejsce młodym, przecież mnie też kiedyś ktoś zwolnił miejsce na tym padole łez i smutku, żeby człek mógł przeżyć swe życie, jprdl, ale to ładnie napisałem hehe :) Dobra, bo się zaraz rozpłaczę, jutro Euro, a za parę dni Copa America, net będzie płonął, będą hiroły światowego futbolu oraz antybohaterowie i tak w ten oto sposób cyrk się kręci przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. Pozdrawiam :)

1

@Don-Corleone Znam ten ból :(
Młodsi nie będziemy...
Ale jutro święto dla kibica, więc smutki na bok i radujmy się turniejem (oby) :)
Pzdr.

2

@norbi77 Również Serdecznie Pozdrawiam, było miło powspominać stare czasy, ech łza się w oku kręci :)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: