- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 634 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Luciano99
21
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 634 Culés
3
Przy tych chorych kwotach transferów w piłce potrzebna jest odrobina kreatywności. Powinien pojawić się zupełnie nowy rodzaj sponsorów. Taki, który płaciłby za transfer i w zamian miałby prawa reklamowe do tego konkretnego zawodnika. Ewentualnie dostawałby też profit od późniejszej sprzedaży.
6
@LS To może niech Amazon se kupi Haalanda i go sobie wydzierżawimy
3
@LS No tak i później piłkarz, którego zasponsorują pojawia się w każdej reklamie pralki, zmywarki albo innego odkurzacza.
1
@LS
Podobny model funkcjonuje w Amer.Płd. i same z tym kłopoty.
Później trzeba negocjować z klubem i z firmą mająca część praw do piłkarza. Czasami oni sami są w sporze pomiędzy sobą i jest jeszcze większy syf.
To o czym piszesz zakłada tylko komercyjne wykorzystanie praw do wizerunku ale często takie prawa nie zwróciły by nakładów tego sponsora.
Rynek Am. Płd czy innego kraju nie udźwignie wykreowania zysków dla kilkuset czy kilku tysięcy piłkarzy jednocześnie na sensownym poziomie zwrotu inwestycji.
Duże zyski z wizerunku osiągają tylko nieliczne jednostki, gwiazdy nie przeciętniacy.
0
@totalcrack No fakt zapomniałem o Ameryce. Z resztą też pewnie masz rację. To była tylko luźna myśl. W rzeczywistości wszystko jest bardziej skomplikowane. Ale wydaje mi się, że obecny stan rzeczy musi sie w końcu załamać i wtedy wymyślą coś innego. Za bardzo napompowany jest ten balonik.