- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1261 Culés
Gorące dyskusje
Faro
4
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
26 odpowiedzi
Luciano99
56
Jeśli grubas jest mądry, to powinien powiedzieć w tym momencie:- Sory Julian, ale nas tu dymać... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Borneo
1
Może być tak że nie będzie Bernardo Rushforda i i Alvareza
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1261 Culés
2
No i wyszło na nasze, czyli zwolenników zwolnienia Koemana. My, powodowani troską o jego zdrowie, prosimy od dawna by uznać, że jego miejsce jest poza trenerką, podczas gdy uparta większość chce naszą legendę wykończyć, narażając zdrowie na szwank, pomimo oczywistej wiedzy jaka to stresująca praca. Oczywiście to wszystko zasłaniając się świetną robotą wykonaną przez Koemana. Shame on you!
5
@Comentateiro Nie no a tak poważnie to może faktycznie po prostu Ronald powinien zrezygnować . Praca w Barcelona zawsze będzie dostarczał dużo stresu. Nie wiem czy warto.
1
@Comentateiro trzeba oddać, że chciał przyjść do nas w tym trudnym okresie i zostawił reprezentacje i, że młodym dał pograć co w przyszłości może mieć duzy efekt, ale jako styl drużyny nie był porywający
1
@Comentateiro przytoczę komentarz kolegi :
Ojciec Ronalda Koemana zmarł na zawał mając 75 lat. Sam Ronald obawiał się o swoje serce, więc często odwiedział kardiologa. W zeszły roku miał umówioną wizytę na 19 marca. Niestety, z powodu koronawirusa została ona przełożona, a Ronald w międzyczasie poczuł się źle. 3 maja 2020 wybrał się na długą przejażdżkę rowerową, po której poczuł wielki ból w klatce piersiowej. 15 minut później był już w szpitalu, a lekarze stwierdzili "mini" zawał i przeprowadzili cewnikowanie serca.
3 miesiące później Koeman przyjął ofertę z Barcelony. Prawdopodobnie jedną z najbardziej stresujących, jakie można sobie wyobrazić. W rozmowie z mediami przyznał, że właśnie ze względu na problemy z sercem uznał, że druga taka szansa może się nie powtórzyć.
FoxSports podał wczoraj, że Ronald Koeman znalazł się w szpitalu, z powodu stanów lękowych. Holender nie chce jednak udzielać informacji o stanie swojego zdrowia i zamierza kontynuować pracę w Katalonii. Tak naprawdę nie wiemy do końca, z jakimi problemami zmagał i zmaga się trener Barcelony. On sam 2 miesiące temu zapewniał, że nie dzieje się nic złego.
Pamiętajmy jednak, że Koeman to tylko i aż człowiek. Mam wrażenie, że poświęca tej pracy naprawdę wiele. Więcej niż powinien, ale tak zachowuje się człowiek z pasją.