- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1262 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Eklerek
9
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
17 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1262 Culés
1
Jakbyście się ustosunkowali do sytuacji w której okazuje, że was dobry kolega okazuje się gejem? Nie chodzi mi o jego orientację, a o fakt, że był dwa lata po ślubie i przez dłuży czas okłamywał żonę? Część znajomych się od niego odwróciło, część to zaakceptowała, a jeszcze inni wręcz się cieszą takim obrotem sytuacji? Ja akurat dalej będę utrzymywał kontakt, jednak ogromnie mi żal dziewczyny zwłaszcza pod koniec ich małżeństwa. No i mam też żal do kolegi bo niepotrzebnie się ładował w to wszystko, zamiast wcześniej zrobić coming out.
12
@usztafik Jak ktoś przerywa przyjaźń ze względu na to, że tamten jest gejem, to jest wart tyle, co odchody w kiblu.
A fakt oszukiwania żony nienajlepszy, ale może sam nie był pewien.
2
@usztafik Jak zareagowała Żona?
Tak z ciekawości pytam.
No a dwa. Z tego co mi wiadomo, to raczej orientacja się nie zmienia. To nie rozumiem...jak można oklamywać w tak ważnej sprawie swoją dziewczynę? No chyba, że typ się zorientował po 2 latach małżeństwa, no ale raczej to dziwne i niespotykane..
0
@usztafik Zawsze może iść pocieszyć żonke jak jest fajna...
6
@Kettger Otóż to. Przyjaciel to Przyjaciel. Niezależnie od poglądów, orientacji, czy wiary
0
@usztafik Jak dla mnie idiotyczne zachowanie... Co teraz czuje ta kobieta? Mógł to. Zakończyć zanim wszedł w poważny związek jakim jest małżeństwo..
1
@usztafik Byłbym na niego zły tylko i wyłącznie na takie skrzywdzenie żony. Choć z drugiej strony może bał się reakcji znajomych i zamierzał początkowo to ukrywać. Musiałbym bardziej poznać temat żeby to ocenić. Homoseksualizm to nic złego, ale okłamywanie żony i przyjaciół owszem.
0
@usztafik Na pewno było by mi żal jego żony, ale to jego życie i jego wybory. Też bym utrzymywał kontatakt bo jeżeli kogoś lubię to kontaktu bym nie zrywał tylko dlatego że jest gejem i oszukiwał żonę. Przestępstwa nie popełnił. Ale jak czyn uważam za co najmniej niewłaściwy
0
@michal26 Tu bardziej fakt, że skrzywdził żonę i okłamywał ją przez 2 lata aniżeli orientacja wpłynęła na odwrócenie się od niego znajomych...
0
@usztafik Przyjaciel zawsze będzie przyjacielem. Szkoda dziewczyny bo zmarnowała 2 lata swojego życia.
0
@usztafik Gość sprawdził przede wszystkim ogromny ból żonie którą postawił pod murem zażenowania, wstydu oraz kłamstwa...
Człowiek 0 jeśli chodzi o mnie. I nie patrząc nawet na tą orientację, dla mnie ktoś taki po zrobieniu komuś bliskiemu czegoś tak obrzydliwego, byłby skreślony bo moje zaufanie do takiej osoby zjechałoby do 0.
1
@michal26 Żona walczyła do końca, chciała iść na terapię plus dopuszczała nawet trójkąt byle jakoś utrzymać małżeństwo. Myślę, że wiedział to od początku, ale może się bał bo był z małego miasta. Punktem zwrotnym było poznanie innego faceta i pójście na całość. Teraz z nim mieszka. Ciężka generalnie sytuacja.
4
@usztafik mogłoby być tak, że ożenił się pod presją otoczenia będąc niepewnym swojej orientacji. Sorry, ale wyobrażam jak trudno jest być osobą homoseksualną i jak ciężko się do tego przyznać przed rodziną, przyjaciółmi itp. szkoda jego i szkoda jej. Absolutnie okazałbym wsparcie.
0
@usztafik Ja pieprze. Jaka powalona akcja ogólnie xD
Nie no. Nie zazdroszczę Żonie. Jeśli walczyła do końca, to szacun dla niej. A typ - nie zasługuje na szacunek niestety. Zniszczył kobiecie życie :(
2
@Ratamahatta Nie no. Nie przesadzajmy. Nie róbmy z ludzi takich niedorajdów. Presja społeczna nie może usprawiedliwiać niszczenia drugiej osobie życia. Jeśli wiedział, że jest gejem, jeszcze, jak dobrze rozumiem, potajemnie się spotykał z kochankiem, to sorry, ale to jest człowiek, który robił to z premedytacją. Chciał zjeść ciastko i mieć ciastko a tak się generalnie rzadko kiedy da..w tym przypadku z pewnością nie.
To jest ten sam kaliber, kiedy gość miałby HIV, wiedział o tym, bzykał dziewczyny i im nie mówił. Dokładnie ten sam kaliber
0
@usztafik W takiej sytuacji szkoda mi obu stron. Kobiety, bo domyślam, że musi to być beznadziejne być w kimś zakochanym, wiązać z kimś przyszłość a tu nagle takie coś. Ale też i Twojego kolegi. Sam fakt, że zdecydował się na wzięcie ślubu pokazuje jak bardzo musiał się bać ujawnienia swojej orientacji, że wolał udawać i ciągnąć ten cyrk. Naprawdę przykra sytuacji dla obu stron. Ostatnio gdzieś mignął mi artykuł o tym, że jakiś amerykański "Bachelor" dokonał coming outu. Gość był w reality show w którym szukał żony bo koniecznie chciał udowodnić przed samym sobą, że jest heteroseksualny. Więc może Twój kolega miał podobnie.
0
@usztafik https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Terapia_konwersyjna
Jest jeszcze szansa że może wrócą do siebie.
1
@verdant Podejrzewam, że coś mógł podejrzewać wcześniej, ale nie był do końca pewny. Dopiero jak się przespał z innym facetem to pewnie utwierdził się, że jest 100% gejem. No jakby nie patrzeć jest teraz nim szczęśliwy.
0
@usztafik Tak szczerze, to mógł to sprawdzić przed zawarciem związku małżeńskiego, ale nie oceniam :) Chociaż taki plus z całej sytuacji. A dziewczyna? Jakoś się pozbierała? Bo sytuacja trzeba powiedzieć, że dość specyficzna. Plus jest dla niej taki, że się przyznał i nie ciągnął tego w nieskończoność, bo przynajmniej ma szansę na ułożenie swojego życia.
1
@verdant Sytuacja o tyle delikatna była, że oni razem pochodzili z małej miejscowości i wyjechali już jako para do Krakowa. Tam mieszkali razem i potem wzięli ślub. Nigdy nie mieli innych związków. Z dziewczyną po całej sytuacji miałem tylko jedną krótką rozmowę telefoniczną i wiem, że wróciła w rodzinne strony. Ma 27 lat więc jeszcze sobie wszystko jakoś ułoży, mam chociaż taką nadzieję. Głównie się raczej z kolegą spotykałem na piwko, więc to z Nim zdecydowanie miałem bliższy kontakt i pewnie tak dalej zostanie.